Wirusy w natarciu. Jak się przed nimi bronić? Oto 12 rad, które warto wziąć na poważnie

Wirus atakuje ciebie? Ty zaatakuj jego!
Ilustracja iStock

W okresie wzmożonego ataku wirusów, który w Polsce przypada od stycznia do marca, warto bardziej niż zwykle dbać o odporność. Oto kilka zasad, które trzeba wziąć sobie do serca.

Nawadniaj organizm

Staraj się dużo pić – najlepiej ciepłe płyny małymi łykami (słaba czarna, zielona lub ziołowa herbatka albo woda o temperaturze pokojowej). To nawodni organizm, rozrzedzi wydzieliny, pomoże też w usuwaniu toksyn. Jeśli będziesz słodzić sokiem z malin lub miodem (działa bakteriobójczo i bakteriostatycznie, stymuluje odporność), masz w zanadrzu dodatkową broń.

Wysypiaj się

Nie zarywaj nocy przy serialach, przeciwnie – staraj się wygospodarować dodatkowe godziny na sen. Kiedy śpisz, układ odpornościowy działa skuteczniej.

Jedz pożywne śniadania

Brytyjscy naukowcy zauważyli związek pomiędzy porannym posiłkiem a skłonnością do infekcji. Zbadali, że jedzący codziennie rano pożywny posiłek rzadziej zapadali na infekcje wirusowe.

Przyjmuj witaminę C

Zadbaj aby w twoim codziennym jadłospisie nie zabrakło produktów bogatych w witaminę C. Najlepszym jej źródłem jest, wbrew pozorom nie cytryna, a papryka. Ponadto dużo witaminy C zawierają nać pietruszki, brukselka i jarmuż.

ZAMÓW

E-WYDANIE

Przyprawiaj ziołami

Wiele ziół ma właściwości wirusobójcze. Dlatego zimą i na przednówku warto po nie sięgać częściej niż zwykle. I dodawać do potraw czosnek, cebulę, imbir, oregano, kurkumę i pić napary z czystka, z suszonych kwiatów nagietka czy korzenia lukrecji.

Ogranicz surowe produkty

Gotowanie, smażenie czy gotowanie na parze zabija wirusy.

Ćwicz, ale nie przemęczaj organizmu

Dbaj o kondycję, ale nie rób forsownych treningów do utraty tchu, które nadwerężają układ odpornościowy. Jeśli możesz, ćwicz na świeżym powietrzu (biegaj w parku, maszeruj, idź na rower) zamiast wyciskać siódme poty w dusznej siłowni.

Ogranicz palenie papierosów i picie alkoholu

Jedno i drugie znacznie osłabia organizm.

Myj ręce

Częściej niż zwykle myj ręce, a raczej szoruj je ciepłą wodą z dużą ilością mydła. Noś ze sobą żele antybakteryjne, przecieraj nimi regularnie dłonie. Staraj się nie dotykać poręczy klamek i kontaktów w miejscach publicznych.

Unikaj tłoku

Klubowe imprezy, seanse kinowe, koncerty muzyczne i inne tego przyjemności w czasie epidemii infekcji wirusowych lepiej wykreślić z kalendarza. Podobnie jak robienie zakupów w godzinach szczytu w galeriach handlowych. Jeśli możesz przesiądź się też z zatłoczonego tramwaju, autobusu czy metra na rower.

Zostań w domu

Jeżeli czujesz, że cię rozkłada – kaszlesz, kichasz i prychasz – nie idź do pracy. W takim stanie nie tylko będziesz zarażać innych (badania wykazały, że chory pracownik w ciągu jednego dnia jest w stanie zakazić ponad połowę dzielonych z innymi powierzchni w pracy), ale także zaszkodzisz bardziej sobie, „strzelając w stopę” wysiłkom własnej odporności.

Nie zbijaj gorączki

Jednym z elementów strategii obronnych ludzkiego ciała jest podniesienie temperatury – wiele wirusów ginie, jeśli temperatura przekroczy 37 stopni. W dodatku, kiedy gorączkujemy, ciało wytwarza interferon, który mobilizuje do pracy układ odpornościowy. Dlatego niewysoka gorączka nie jest wcale taka zła (zbijaj ją dopiero po 3 dniach, wtedy jest już nieproduktywna).

 

  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze
?>