Lęki związane z podróżą

Lęk_przed_zmianą
123rf

Coraz częściej podróżujemy w czasie, kiedy w naszym kraju jest zimno i szaro. Właśnie nadchodzi ta pora. Warto mieć świadomość, że podróże mogą uzmysłowić nam nasze lęki. Jak tego uniknąć?
Podróże wyzwalają w nas stres, czasem bardziej intensywny niż w życiu codziennym. Wyjeżdżamy, żeby odpocząć, a zaczynamy się denerwować. Czy wystarczy mi czasu, żeby się przygotować do podróży, a co jeśli będę mieć wypadek, zgubię bagaż lub spotka mnie inne nieszczęście? Nagle zaczynamy negatywnie myśleć, wyzwalając negatywne emocje. Możemy też poczuć się bezsilni wobec wyzwania, jakim nagle stała się podróż. Wyrwanie się z codzienności, z pewnego jej schematu stresuje, bo musimy inaczej działać. Trudno jest przestawić się, jeśli wszystkie siły szły na to, żeby podołać obowiązkom każdego dnia. Okazuje się, że tak było łatwiej. Co zrobić, żeby nie nakręcać spirali lęku?

1. EXTRA PRZYGOTOWANIE. Zrób plan działań „na wszelki wypadek”. Zastanów się, co możesz zrobić, żeby nie spóźnić się na samolot, nie zgubić dokumentów, zawsze pozostać w kontakcie z rodziną. Wypisz swoje trzy największe lęki związane z podróżą. Nazwij je jasno, spójrz im w oczy, a przekonasz się, że niespodziewanie zmniejszą się.

2. KONTROLUJ TO, CO MOŻESZ KONTROLOWAĆ. Przed wyjazdem nie pij kawy, skoro wiesz, że kofeina nasila twój niepokój. Kup dodatkową baterię lub ładowarkę do telefonu, spakuj lekarstwa, itp. Takie działania powinny cię uspokoić.

3. ODWRACAJ UWAGĘ. Na lęki i irracjonalne myślenie pomaga odwracanie uwagi. Kiedy twoje działania nie przynoszą ukojenia, zajmij się po prostu czymś innym. Chociażby problemami przyjaciółki. Postaraj się też odprężyć i nie myśleć o podróży tak często, skoro cię to stresuje. Rób potrzebne ruchy, czyli pakuj się, załatwiaj sprawy, ale nie myśl o tym za wiele.