fbpx

Oczy szeroko otwarte

Oczy szeroko otwarte
Materiały prasowe

Pewnego deszczowego dnia w dzielnicy ortodoksyjnych Żydów w Jerozolimie do sklepu mięsnego zachodzi nieznajomy młody człowiek. Właściciel sklepu, rzeźnik Aaron, poszukuje asystenta do pomocy. Piękny młodzieniec znajduje u niego zatrudnienie i dach nad głową. Aaron, przestrzegający surowych zasad wiary, dobry mąż i ojciec regularnie uczęszczający na nauki do synagogi, nagle doznaje wstrząsu.

Początkowo próbuje walczyć z namiętnością do Ezriego, traktuje ją jako wyzwanie dane mu od Boga, możliwość samodoskonalenia na drodze przezwyciężania pokus. Wkrótce przestaje się bronić, mężczyźni oddają się miłości, nie zważając na plotki, ostrzeżenia, wreszcie realne zagrożenie ze strony społeczności, bardzo restrykcyjnej wobec swoich członków, którzy odstępują od obowiązujących reguł. Aaron w przypływie szczerości wykrzykuje swojemu rabinowi, że dotąd był martwy, dopiero teraz czuje, że żyje. Jednocześnie nie może się wyrzec tego wszystkiego, co do tej pory było jego całym życiem. Uważna, czuła kamera, nostalgiczna, pełna napięcia muzyka, wszystko tu pracuje na prawdę tego określającego człowieczeństwo konfliktu: między żarliwością modlitwy a cielesną rozkoszą miłości.


Eyes Wide Open, Izrael/Francja/Niemcy 2009, reż. Haim Tabakman, wyk. Zohar Strass, Ran Danker, Ravit Rozen, dystr. Against Gravity