fbpx

Van Morrison „Astral Weeks Live at the Hollywood Bowl”

Van Morrison "Astral Weeks Live at the Hollywood Bowl"
Materiały prasowe

Nieznany szerzej irlandzki debiutant nagrał w 1968 roku w Nowym Jorku niezwykły album – ostatnie rankingi na płytę wszech czasów plasują „Astral Weeks” jako numer 2 („Mojo”), numer 3 („The Times”) czy nr 19 („Rolling Stone”).

Jednak wielki Van Morrison – bo o nim mowa – nigdy dotąd nie wykonywał materiału ze swojej przełomowej płyty na żywo. I dopiero w 40. rocznicę jej wydania zdecydował się na specjalne tournée. Zgromadził doborowych muzyków (niestety, nie ma tu większości nowojorskich sidemanów, którzy przyczynili się do wielkości „Astral Weeks”). Osią tego muzycznego spektaklu pozostają dwa środkowe utwory cyklu: „Sweet Thing” i „The Way Young Lovers Do”, jednak do legendy rocka przeszedł finał: „Ballerina” i „Madame George”. A choć wykonania nie są bardziej natchnione od oryginalnych, wszystkie są porywające.

EMI