Byłam już na wielu terapiach, udało mi się rozwiązać sporo własnych problemów…

…i zauważyłam znaczną poprawę mojej kondycji psychicznej, ale czasami jestem bardzo smutna i pełna lęku. Czasami czuję się wręcz nieszczęśliwa i niezadowolona. Zastanawiam się, czy tak będzie już do końca życia. Moje dzieciństwo nie było łatwe, ale chciałabym, by w końcu przestało się to na mnie odbijać – odpowiada Katarzyna Miller i Suzan Giżyńska.

  • Smutne dzieciństwo to część ciebie.
  • Możesz dużo nad sobą pracować i będzie poprawa, możesz zyskać nowy wgląd na to, co się stało, spojrzeć na przeszłość jak dorosła kobieta.
  • Pamiętaj jednak, że nie usuniesz emocji, które zbudowały w tobie bolesne doświadczenia, bo to też cząstka ciebie.
  • Brakuje nam przyzwolenia na smutek. Czasami kobieta mówi: „Tak się dobrze czułam przez miesiąc i nagle znów depresja, nagle znów wszystko do niczego! Co się ze mną dzieje?” Nic się nie dzieje! To wszystko jest normalne. Mamy dobre okresy, gdy jesteśmy szczęśliwi, ale mamy też gorsze, gdy nic się nie układa.
  • Po dniu jest noc. Życie jest poprzeplatane różnymi emocjami i stanami. Raz jest dobrze, a raz źle.
  • Gdy jest ci smutno, zobacz, że zazwyczaj to mija. Miesiąc było dobrze?! Kochana, masz wielkie szczęście!
  • To normalne, że nasze doświadczenia na nas wpływają. Czasami z upływem czasu pamiętamy nawet więcej!
  • Jednak pozwólmy na to!
  • Bycie ze sobą w tych gorszych chwilach, akceptowanie tego stanu swojej nijakości i bylejakości to też bycie dla siebie dobrym!
  • Kto się nami wtedy zajmie, jeśli nie my same?
  • Nawet dziecko często płacze, pomimo tego, że matka jest przy nim i otacza je uczuciem.
  • To część życia, bez niej nie wiedziałabyś, kiedy jest dobrze. Gdyby zawsze wszystko było pięknie i kolorowo, nie umielibyśmy doceniać tych przyjemnych stanów w życiu.
  • Ile dajesz sobie swobody w wyrażaniu tego, co chcesz lub czego nie chcesz?
  • Większość dorosłych dzieci ze smutnych domów żyje dla innych.
  • Ci ludzie nie czują swoich potrzeb lub boją się je wyrażać, bo całe życie kierowali się dobrem rodziców, dostosowywali się do ich wymagań.
  • Zacznij szkolić się w tym, żeby słuchać tego, co chcesz i na co masz ochotę.
  • Smutek wewnętrzny często jest wtedy, gdy sobie dajemy mniej niż innym.
  • Zrób test, zastanów się, jak się czujesz, gdy twój facet wychodzi z domu? Czy nie jest tak, że czujesz wtedy ulgę, wiesz, że teraz masz czas na kawę albo na kąpiel? Gdy dzieci są w szkole, a ty również czujesz ulgę.
  • Jeśli tak jest, posłuchaj siebie. Może się okazać, że częściej potrzebujesz pobyć sama.
  • W trudnym dzieciństwie dziecko ma złamane granice, nie ma swojej przestrzeni emocjonalnej, jest używane lub nadużywane
  • Przez to dorosły już człowiek daje z siebie za dużo i nie potrafi powiedzieć stop. Sądzi, że jego wartość zależy od innych. Jeśli nie potrafi się do nich dopasować, pomóc w czymś, jest bezużyteczny i jest nikim.
  • Życie dla siebie jest lekarstwem na smutek. Karmienie siebie daje radość. Nawet jeżeli innym to nie pasuje.

 

(…)

 

Więcej w książce „Instrukcja obsługi toksycznych ludzi” Katarzyny Miller i Suzan Giżyńskiej, wyd. Zwierciadło. Książka dostępna w naszym sklepie internetowym.