Priorytety i emocje
-
Samborka likes Tatiana Cichocka‘s blog post, Oparcie w sobie Część 3 2012-04-02 19:48:59 · Wyświetl
-
Samborka likes Beata Pawłowicz‘s blog post, Opiekuj się sobą 2012-04-02 19:15:34 · Wyświetl
-
Ja sobie nie wyobrażam płacić swoim ciałem i wnętrzem za przysługi…. To smutne. Nie zgadzam się, by mówić, że to broń „nasza, kobieca”. To broń ludzi, którzy nie szanują ani siebie, ani partnera.
Samborka skomentował wpis na blogu Toksyczni kochankowie 2012-03-31 20:28:52 · Wyświetl
-
Bardzo mądry i ważny tekst. W odpowiedzi na apel Pana Eichelbergera wypowiem się jako kobieta. W mężczyznach szukam zdecydowania, świadomości własnych celów i jasnych dążeń. Wewnętrznej harmonii, spokojnego wypowiadania sądów. Własnego świata niepodlegającego ani nie przeciwstawnego kobiecemu. (czyli męskie spotkania, mecze, żagle, biwaki jak najbardziej, lekceważące i pogardliwe uwagi wobec żon- nie). Fizycznie: uwielbiam męskie [...]
Samborka skomentował wpis na blogu Mężczyzna to obciach 2012-03-31 19:32:48 · Wyświetl
-
Samborka likes Kasia Wezowski‘s blog post, Odkrycie prawdziwej natury – artykuł Kasi Wezowski 2012-03-31 18:51:52 · Wyświetl
-
Bardzo trafny tekst… To straszne, ale właściwie nie znam innych małżeństw…..
Samborka skomentował wpis na blogu Dręczyć cię będę aż do śmierci – felieton Hanny Samson 2012-03-31 18:32:42 · Wyświetl
-
Samborka likes Hanna Samson‘s blog post, Wszystko w twoich rękach 2012-03-31 18:00:21 · Wyświetl
-
Mam bardzo wrażliwe dziecko. W przeciwieństwie do młodszego brata starszy syn nigdy nie mówi, że coś mu przeszkadza czy smuci. Placze zawsze w samotności. Po rozstaniu z jego tatą była cała fala koszmarnych zachowań, z którymi nie umiałam sobie poradzić. Byłam bezsilna, krzyczałam na niego, było jeszcze gorzej. Dopiero, gdy przypomniałam sobie siebie w jego [...]
Samborka skomentował wpis na blogu Rodzicielska amnezja 2012-03-31 17:49:08 · Wyświetl
-
Wypada przypomnieć o ogromnej szkodliwości fluoru na nasz mózg. Fluor jest bardziej szkodliwy, niż ołów, a jednak zawiera go nawet woda z kranu. Pastą ziołową też wyczyścimy zęby (Echinacea, Ziaja), a nie szkodzimy swoim mózgom. Ja cenię swój mózg.
Samborka skomentował wpis na blogu Trudna sztuka mycia zębów 2012-03-18 13:52:40 · Wyświetl
-
Pozdrawiam rowniez:)
-
Anko, nie znam filmiku doctor vagina, a pisze tylko o balecie. Czemu wydal Ci sie ohydny, czemu widzisz w tym porno? Jesli nawet znalazl sie w necie miedzy takimi rozmaitymi fimikami, trudno, nie dysponuje inym linkiem. Jednak uwazam, ze jesli kobiety przedstawiaja kobiecosc, intymnosc tancem, jest to piekne.. Nie widze tam nic wulgarnego, czemu az tak Ce to oburzylo? Rozumiem, nie musi Ci sie podobaac, le czemu az tak? Chyba, ze mowisz o moim tekscie, ale tez jakos nie wydaje mi sie prowokacyjny i bulwersujacy… Czekam na Twoja odpowiedz:)
-
Dziekuje:)
-
Użytkownik Samborka napisał wiadomość o stanie na stronie grupy
Zwierciadlanki – myślące babsztylki: 2011-11-01 11:05:28 · WyświetlDziekuje:)
Samborko,mam tak mieszane uczucia,wręcz coctailowe.Jest tu i tania prowokacja i porno i bulwersująca ohyda i wręcz skandal,patrz filik doctor vagina.Nie napiszę podobało mi się, bo podobał jedynie perfekcyjny ciekawy taniec.A w ogóle buziaki.Idę na lot
Anko, nie znam filmiku doctor vagina, a pisze tylko o balecie. Czemu wydal Ci sie ohydny, czemu widzisz w tym porno? Jesli nawet znalazl sie w necie miedzy takimi rozmaitymi fimikami, trudno, nie dysponuje inym linkiem. Jednak uwazam, ze jesli kobiety przedstawiaja kobiecosc, intymnosc tancem, jest to piekne.. Nie widze tam nic wulgarnego, czemu az tak Ce to oburzylo? Rozumiem, nie musi Ci sie podobaac, le czemu az tak? Chyba, ze mowisz o moim tekscie, ale tez jakos nie wydaje mi sie prowokacyjny i bulwersujacy… Czekam na Twoja odpowiedz:)
Pozdrawiam rowniez:)
ładny taniec, dobrze wykonany , sama choreografia taka sobie. Delikatny, zgrabny, ot i tyle…
-
I co, nikt tutaj nie pisze?
Wklejam dla Was link do mojego artykulu o smakowaniu kobiecosci:
Użytkownik Samborka napisał wiadomość o stanie na stronie grupy
Zwierciadlanki – myślące babsztylki: 2011-11-01 11:03:38 · Wyświetl -
Dzień spokojnego słońca
Pracowity tydzień. Mimo wiatru i deszczu wciąż jeżdżę rowerem do pracy, i czuję, że mam lepszą kondycję. To miłe, bo mając 34 lata zaczynam odczuwać, że organizm słabnie. Psychoterapeuta Pia Skogemann mówi, że po 30-ce szykujemy się do śmierci. Ja często myślę, jaką spóściznę zostawiam swoim synom, ale zwalniający organizm próbuję jeszcze rozgrzewać. Jeszcze aż tak nie zwolnił, żeby nie dało się go rozruszać. Widziałam tęczę! Patrzyłam w mały pasek sterczący nad drogą i dźgający w niebo, aż zobaczyłam, że to tylko końcówka całości! Dawno niewidziany widok…. Dzieci chore. Wymiotują, gorączka. Będzie trzecia noc nieprzespana. W dzień nawet nieźle, ale w nocy jęczą, stękają…. na zmianę. Koszmar. Przynajmniej ciasto czekoladowe na pociechę się udało. Napisałam tekst o seksualności. I poprawiam. Wychodzi na to, że ta sfera we mnie wciąż nieukształtowana, że to, co wiem o sobie i kobiecości w ogóle jest jak fusy w zamieszanej herbacie. Wciąż nie osiadło, coś przestawiam, usuwam, dopisuję. Jeszcze nie jestem gotowa.
Użytkownik Samborka napisał wiadomość o stanie na stronie grupy
Zwierciadlanki – myślące babsztylki: 2011-10-13 18:05:27 · Wyświetl -
Haha, popatrz, a ja mam wrazenie, ze juz z niej zsiadlam:) Taki spokoj panuje od paru miesiecy, na bylego-przyszlego tez patrze z rezerwa, choc dziewczyna jego moge byc. Ale zeby tak juz powroty planowac, to nie! Chyba rok musialby minac, albo chociaz pol…. Zwalniam, chwile bardziej doceniam. Cudnie na swiecie jest:)
-
A ja jakoś przeoczyłam plebiscyt na nazwę. Niech będą myślące babsztylki, ”zwierciadlanki” pomijam w myślach, nieosobowe są.
Ja dziś podjęłam wyzwanie wzięcia się za swoje finanse, bo od 2 lat przez własne zaniedbania płacę dwóm firmom za prąd…. Jutro wyjaśnię w firmach, dziś byłam w banku.
Zrobiłam cudne urodziny mojemu dziecku w ten weekend, byli goście z przedszkola, jestem z siebie dumna. Mój ”były, który chce być przyszłym” świetnie sięsprawdził, zorganizował dla dzieci rózne konkurencje, ja zrobiłam ciasto bananowo- czekoladowe, i było cudnie:)
A po całym weekendzie tak doceniłam męża, że zgodziłam się zostać jego dziewczyną:) Tak to się moje małżeństwo dzieje od końca nadal:)
Użytkownik Samborka napisał wiadomość o stanie na stronie grupy
Zwierciadlanki – myślące babsztylki: 2011-10-03 19:46:11 · WyświetlŻycie lubi nas zaskakiwać ,poznajemy się całe życie ….cudownie gdy wszystko zmierza ku lepszemu…pozdrawiam ciepło!!!
Haha, popatrz, a ja mam wrazenie, ze juz z niej zsiadlam:) Taki spokoj panuje od paru miesiecy, na bylego-przyszlego tez patrze z rezerwa, choc dziewczyna jego moge byc. Ale zeby tak juz powroty planowac, to nie! Chyba rok musialby minac, albo chociaz pol…. Zwalniam, chwile bardziej doceniam. Cudnie na swiecie jest:)
-
Hannah, jak już powiedziałam, przypowieść jest dla mnie punktem wyjścia. Jeśli podpisuję się jako autor tekstu, mam prawo i obowiązek przedstawiać własne koncepcje. Ani słowem nie zobowiązałam się do interpretowania tylko i wyłącznie zasłyszanej przypowieści. Nie było moim celem parafrazowanie, a tylko skorzystanie z metafory, dlatego nie mam potrzeby trzymania się wiernie oryginału, gdyż to mój tekst:) Jest to moja koncepcja organizacji własnego czasu, i dlatego podsumowałam artykuł własną puentą. Używając w artykule słów: ”wyobraź sobie” daję jasno do zrozumienia, że chcę przedstawić własną wizję. Po cóż miałabym w takim momencie zaglądać do pierwowzoru? Miałam ochotę postawić na sens życia, i zrobiłam to. Jeśli nie odpowiada Ci mój punkt widzenia, oczywiście masz prawo trzymać się powszechnie znanej interpretacji, przekazywanej przez trenerów na szkoleniach firmowych:)
-
Ja też, wielokrotnie, zdradzałam, i byłam zdradzana. Częściej ja. Dlaczego? Bo miałam większy głód bliskości z drugą osobą. Ale nie nauczono mnie nigdy, jak się bliskość buduje. Miałam więc męża, który też nie umiał, ale miał mniejszą wolę walki. Niedawno widział mnie w intymnej sytuacji z innym, to był szok, bo sądził, że jestem dla [...]
Samborka skomentował wpis na blogu Kup kwiaty kochance męża 2011-10-03 19:08:02 · Wyświetl
-
Hej, Starbucks! Artykul jest moj, a tylko porownanie czasu do naczynia z kamieniami jest ogolnie funkcjonujace: jak przyslowia. Jesli dokonuje jego rozwiniecia, interpretacji, to czy ten obraz zaczerpniety z przestrzeni literackiej- i nie tylko, bo rowniez w materialach szkoleniowych grup terapeutycznych ono funkcjonuje, takze bez podania autora i zrodla- czy ten obraz czyni tekst juz nie moim wlasnym? Czy sama metafora uzyta juz przez kogos a wykorzystana przeze mnie odbiera mi autorstwo tekstu? Jakze popularne jest porownywanie swiata do areny cyrkowej, czasu do rzeki czy naczynia. Te metafory nie sa juz niczyja wlasnoscia, gdyz nie do przesledzenia jest obecnie, kto to kiedy powiedzial. Do mojego tekstu zostal obecnie dodany dopisek o zaslyszanej przypowiesci, i sadze, ze to wystarczajaco rozgranicza mysli moje od mysli inspirowanych.:) Pozdrawiam rowniez:)
- Wczytaj więcej