1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Wideo

Agnieszka Żulewska: „»Rojst« to historia o ludziach, którzy są zaklęci w pewnym mieście”

Z serialem „Rojst” związana jest od pierwszego sezonu. I choć jej postać nie jest pierwszoplanowa, intryguje za każdym razem, gdy pojawia się na ekranie. Jakie swoje cechy Agnieszka Żulewska odnajduje w Nadii? Czy kobiety w serialu „Rojst” są tylko dodatkiem do mężczyzn? I wreszcie – czy zobaczymy ją w kolejnych serialowych produkcjach Jana Holoubka? Posłuchajcie naszej rozmowy z Agnieszką Żulewską.

Postać, w którą wciela się Agnieszka Żulewska w serialu „Rojst” jest jedną z najbardziej tajemniczych w całej trylogii. I choć trzeci sezon z założenia miał przybliżać znane z poprzednich odsłon postaci, w jej przypadku nadal pozostawia tajemnice.

Zamknięta komnatka

– Faktycznie, Nadia to jest cały czas taka zamknięta komnatka – mówi Agnieszka Żulewska. I dodaje: – Ale generalnie myślę, że w trzecim sezonie mamy w jej kontekście dojście do takiego meritum. Do życia, które było bardzo ciężkie i nie usłane różami. Widzimy, że jest to kobieta, która ma w sobie dużo odwagi i dużo godności. I za to ją bardzo cenię i lubię.

W „Rojst Millenium” Nadia doświadcza kolejnego traumatycznego wydarzenia. I choć widocznie łamie się na kawałki, robi wszystko, by wyjść z tego z podniesioną głową. I jej się to udaje. – To jest historia o ludziach, którzy są zaklęci w pewnym mieście. I dokładnie metaforą tego, z czym każda z tych osób się mierzy, jest las na Grontach. Czyli nieuleczona trauma, która cały czas daje o sobie znać. [...] I wydaje mi się, że to, co się przytrafia Nadii w trzecim sezonie, jest powtórzeniem czegoś z jej życia, z czym ona jeszcze się nie uporała – mówi Agnieszka.

Kobiety w „Rojście”

O wielu filmowych i serialowych produkcjach Jana Holoubka mówi się, że są zdominowane przez mężczyzn. I choć większość głównych ról serialu „Rojst” faktycznie do nich należy, te kobiece równie mocno zapadają w pamięć. – Życzę wszystkim nam, kobietom, żeby nastąpił rewers w tworzeniu seriali i filmów, żeby te wszystkie role, które do tej pory grali mężczyźni, zaczęły grać kobiety, bo cały czas mam poczucie, że jest nas mniej. Chociaż oczywiście się to zmienia, jesteśmy świadkami tej zmiany. Ale wciąż mam takie poczucie, że jesteśmy wykończeniem, tym marginesem, interesującym wzorkiem, który się przewija wśród męskich światów – twierdzi Agnieszka.

Tymczasem obok Anny Jass, w którą wcieliła się Magdalena Różczka, Nadia jest jedną z ważniejszych kobiet w serialu „Rojst”, szczególnie w trzecim sezonie. Jakie są kobiety w „Rojście”? – Bardzo odważne i silne – twierdzi Agnieszka. I zdradza, że godność i odwaga jest tym, co łączy ją z jej bohaterką.

Agnieszka Żulewska o pracy z Janem Holoubkiem

„Rojst” to kolejna, po „Wielkiej wodzie”, serialowa produkcja Jana Holoubka, w której zagrała Agnieszka. Jak wspomina pracę z reżyserem? – Janek jest najwspanialszą osobą, jaką poznałam, jeśli chodzi o reżysera. On mieści w sobie wszystko, jest po prostu nieprawdopodobnym profesjonalistą. [...] Poza tym jest osobą dowcipną, sprawną, szybką i praca z nim to czysta przyjemność – mówi.

Czy zobaczymy ją w kolejnych produkcjach Jana Holoubka? – Spróbowałby mnie nie wziąć do czegoś jeszcze! – kwituje z przymrużeniem oka. I dodaje: – Janek ma w sobie wielką lojalność, zawsze nas czymś obdaruje. Nawet jeśli to są malutkie zadania, to powrót na jego plan jest superprzyjemny. Liczę więc na to, że będzie robił filmy do końca swoich dni i znajdzie tam dla mnie jakieś miejsce.

Całą rozmowę z Agnieszką Żulewską można obejrzeć w materiale wideo powyżej.

Share on Facebook Send on Messenger Share by email
  • Polecane
  • Popularne
  • Najnowsze