Kobieta na motocyklu. Blog Ani Jackowskiej
-
Wcale nie takie boskie Buenos..
Z nogami wyciągniętymi pionowo w górę (w czasie ostatnich godzin 16 godzinnego lotu inaczej nie potrafiłam) dotarłam do Buenos:) W dzielnicy La Boca pary ściskają się w namiętnym Tango, ja przyciskam plecak z aparatem. ”Ojo con la camera” przestroga ciągnie się za mną przez całą dzielnicę. Obiektywy zmieniam pod okiem policanta i pozujących do zdjęć Maradony z Messim. 5 pesos za każdego. Nie dla 5 pesos, dwa dni temu, w centrum miasta ktoś zamordował francuskiego fotografa. Tym żyje Buenos. O tym się mówi, na to zwraca się uwagę. Ale tańczące pary nie zatrzymują się w swoim tańcu. Ja też nie mogę dać się zwariować. Chociaż tutaj też nogami do góry wiele rzeczy wydaje się być odwrócone…Muszę się przyzwyczaić. Dzisiaj odbieram GS-a:)
Użytkownik Ania Jackowska zaktualizował swój stan: 2012-02-10 11:25:15 · Wyświetl

Jak ty jechałaś nogami do góry? wciąż brakuje mi wyobraźni..
Kwestia nie tylko wyobraźni, co gimnastyki:) Ech, trochę musiałam się wyciągnąć:))Pozdrawiam!