Food&wood. Blog Doroty i Bogdana Biały
-
Bal karnawałowy POP \"KOSMOS\"
Wpadam na chwilkę dosłownie by pozdrowić wszystkich i donieść że odbył się bal karnawałowy studentów, sympatyków i psychoterapeutów Psychologii Zorientowanej na Proces… Tematyką tym razem był KOSMOS. Nie było mnie tam.., ale widziałam zdjęcia : ufoludki, gwiazdy, planety… Nieziemskie.. Pewnie było kosmicznie:)
Nie było mnie tam nie dlatego że nie lubię sie bawić, albo że zamarzł mi samochód..ale dlatego że dokonałam wyboru. Początek lutego to czas rodzinnych uroczystości: najpierw urodziny Franka, następnego dnia – moje. Chwila przerwy – i znów impreza- imieniny. Tak więc w sobotę i niedzielę dopiekaliśmy torcik czekoladowy dla Frania, pojawiło się też pieczyste z indyka no i oczywiście świeżutki Bogdanowy chleb. Nie, to nie była wielka kosmiczna impreza, ale taka mała imprezka, impreziątko nawet. Ale przyjemne. Jeżdziliśmy na łyżwach, wyciągneliśmy stare werandowe sofy z garażu i na nich, na lodowisku woziliśmy Franka. Siedział jak król i poganiał mnie – no szybciej! szybciej! Potem sam założył łyżwy i popychając leciutką (Ikeowską) sofę, uczył się jeżdzić na łyżwach. Na skraju lodowiska tata zapalił ognisko na blaszanym stojaku, wszyscy poijaliśmy kompot z suszu.
Ale jeśli życie pozwoli i pojawię się na kolejnych urodzinach – to kto wie czy nie połączę jakoś tych dwóch imprez- dwóch kosmosów, zaprzeczając udokumentowanej i powszechnej tezie że Wszechświat się rozszerza a galaktyki oddlają się od siebie. A może spotkam na kolejnym balu kogoś z Was? I Kosmos zapełni się życiem???
Użytkownik Dorota i Bogdan Biały zaktualizował swój stan: 2012-02-07 08:19:30 · Wyświetl
Kosmos nas połączył! począwszy od dnia urodzin (bingo!) i dnia imieni (lekkie odchylenie 24h):)połaczył nas też wybór między kosmiczną imprezą a małym ”impreziątkiem” z kosmiczną energią wszechobecnej bliskości, miłości i zabawy. Fakt, nie jeździłam na łyżwach i nie piłam suszu, ale…nie bądźmy aż tak bardzo drobiazgowi!:) ściskam serdecznie – Siostra Kosmitka – do zobaczenia za rok na balu!
Kosmiczne buziaki.
Sztuka Dobrego Wyboru!
Dziękuję za buziaki, pozdrowienia, wpisy
) Tak naprawdę jesteśmy bliżej niż mśllimy
Ja jestem z wami w kosmicznej przestrzeni i nic tego nie zmieni.Nocami kumam się z bobrami i chodzimy parami.A nad ranem płaczę rzewną rosą tylko nie wiem po co.Jednakże gdy Biali są cali czarno mi się nie robi.
No, ten nastrój mnie osłabił, dodam więc od siebie też garstkę dobrego słowa dla Białych. Jakieś 100 lat temu miałam okazję zetknąć sie z szanownym królestwem ( pamietacie snopki z gałęzi do jakiegoś zdjęcia, pewnie nie) Od tamtej pory bacznie obserwuję białą drogę w kosmosie i jestem z Was dumna. Takie ładne, takie konsekwentne i takie smakowite życie…