-
wrzutka do kolekcji, w końcu jest tu jak w poczekalni dworcowej
Sznurze życie.
Czytam, że na sznurze, na którym się powiesił śp. Andrzej Lepper nie znaleziono żadnego DNA żadnej innej, niż Andrzej Lepper osoby. Hmmm. Hmmm. To znaczy, że co, nikt tego sznura nie wyprodukował, pan Józek w fabryce nie obmacał przy pakowaniu, pan Ziutek w hurtowni nie wrzucił na półkę, nikt nie zapakował, nie odmierzył w sklepie, pani kasjerka nie obmacała, szukając metki, nikt nie wrzucił do bagażnika, nie położył na półkę, czy nie rzucił w kąt w garażu?
Nadgorliwość gorsza od faszyzmu, jak to mawiano. Nie dziwiłbym się, gdyby ogłoszono, że na sznurze jest tyle różnych śladów, że komputer eksplodował, złego słowa bym nie powiedział, bo to oczywiste. Ale w to, że sznur jest sterylnie czysty i wszyscy, z którymi się ten nieszczęsny sznur zetknął w swym sznurzym życiu pracowali w gumowych rękawicach i maseczkach na twarzach, nikt go nie dotknął, nie kichnął obok niego, ani nie zakasłał, jest dość trudne do przyjęcia na wiarę.
Trochę to przypomina Daewoo Espero generała Papały, co wprawił okolicznych żuli w takie pożądanie, że zastrzelili go (znaczy, generała, nie samochód) z posiadanej przypadkowo broni z tłumikiem i pociskami ze spiłowanymi czubkami, ulubionej, jak wiadomo, broni ulicznych złodziejaszków samochodów, bez tego w ogóle nie wychodzą z domów. Albo tego świadka w aferze marszałkowskiej, co to się na śmierć zatańcował tuż przed swoimi zeznaniami. Albo chorążego Zielonkę, co to się powiesił, ale uprzednio starannie zapakował wydruki swoich kont w wodoszczelnym woreczku, żeby się koledzy policjanci już tak bardzo nie męczyli z identyfikacją. Albo docenta Ratajczaka, co to jeździł po mieście, po czym zaparkował samochód, będąc już w stanie zaawansowanego rozkładu. No, różne cuda się zdarzają, już w Rewizorze występowała słynna wdowa, co to się sama wychłostała na złość Horodniczemu, według wersji Horodniczego, ma się rozumieć. Już nie mówiąc o starożytnych Rzymianach, którzy też zauważyli, że papier się nie czerwieni za wstydu i wszystko przyjmie. A papier urzędowy z pieczątką, to już w ogóle chłonie wszystko, jak gąbka. Żeby nie było, że wszystko, co złe, od Tuska pochodzi, nic takiego nie twierdzę. Nic nowego nie wymyślił. Przeciwnie, ostatnie występy w stylu już nie przypadkiem, ale wręcz specjalnie, na chama, na bezczela ściągane od późnego Gierka świadczą o tym, że wystrzelali się z nowych numerów i jadą starymi, sprawdzonymi, wykorzystujac całą, nagromadzoną wiedzę w trudnej sztuce wciskania kitu i ogłupiania dużych grup ludzkich.
Nadgorliwość gorsza od faszyzmu, powiadam, bo najgorzej, jak się chce dobrze wypaść wobec zwierzchników, same kłopoty z tego potem wychodzą, bo się potem różne takie oszołomy czepiają i obśmiewają. A to pancernej brzozy, a to beczki wykonanej wbrew prawom fizyki, a to słupów energetycznych na 400 metrów wysokich, a to nacisków, a to telepatii „Flanelki” Osieckiego, czy „debeściaka” Artymowicza, czy tego „eksperta od wschodnich sztuk walki”, co go wyskrobano, jak już nikt inny nie pozostał do wyskrobania, ten, to już naprawdę mnie zadziwił, skrajna desperacja sekty pancernej brzozy, ni z gruchy, ni z pietruchy, chyba, dlatego, że Tupolew leciał na wschód, a on o wschodnich sztukach walki pisał, to i na tej zasadzie się nadał Stokrotce, jako ekspert. Wiadro by na fotelu postawiła i też by było dobrze, bo i tak chodzi o to, żeby ona monologowała, odpowiedzi są nieistotne, i tak żadnego zdania nikt nie zdołał u niej dokończyć, chyba, że był Olechowskim, ale, z pisowców, to żaden.
-
polecam -dzięki za info sza kto
Jak poinformował nas Nikon Polska, specjalną nagrodę w wysokości 5000 zł, wygrał podczas tegorocznego konkursu Grand Press Photo Tomasz Jodłowski – freelancer i fotoreporter dziennika „Rzeczpospolita”. Fotografia przedstawia Premiera Donalda Tuska podczas wizyty w Katowicach i zdecydowanie warto na nią rzucić oKiem.
-
-
Użytkownik Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-05-20 10:48:08 · Wyświetl
No , jednak niewatpliwie, TE jamesy roznia sie przynajmniej tym ,ze brak im wasow…a to robi roznice…duza!!!
A tamci to od Walesy!!Teraz wszystko jasne!!!
O, widze, Pani Anko, ze i tu wykasowala juz Pani swoj komentarz, ten dotyczacy wasow Pana Walesy. Szkoda, bo fajnie sie to wczoraj czytalo… Zaluje tez, ze poznikaly te pozostale zdjecia. Czyzby Pani Przyjaciele mieli cos przeciwko wykorzystywaniu Ich wizerunkow tu, na tym portalu?…
-
prefiks -tra- wciąż modny,tym razem ciekawy transfer zapisu myśli
Rząd Tuska, kolonizując własne społeczeństwo, bo wysysając jego zasoby..Czyniąc z Polski zaplecze siły roboczej dla gospodarki (i ekspansji na Wschód) Niemiec… ogromną skalę ubóstwa…dla wielu rodzin zejście poniżej progu przetrwania.
Staniszkis „ Rząd Tuska, kolonizując własne społeczeństwo, bo wysysając jego zasoby, aż do poziomu, gdy oddolne inicjatywy rozwojowe już nie będą możliwe, jest najgorszym i najmniej kompetentnym rządem w historii Polski. „….”Niemcy – przodująca gospodarka ….Tusk wydaje się dopełniać tę nową strategię dwojako. Czyniąc z Polski zaplecze siły roboczej dla gospodarki (i ekspansji na Wschód) Niemiec. Temu może służyć zrównanie wieku emerytalnego Polski i Niemiec przy radykalnej różnicy płac. I odpaństwawiając Polskę poprzez sprzyjanie regionalizacji. „…( źródło )
Staniszkis „U nas natomiast myśli się wyłącznie o coraz głębszym eksploatowaniu społeczeństwa i obniżaniu standardu życia(zwróćmy uwagę, że tylko sama ustawa o refundacji leków, według raportu NBP, podniosła ich ceny dla pacjentów o 9,6 proc.)…”Rozumiem poziom rozpaczy zwykłych ludzi. Jeżdżę dużo po Polsce i mogłam zobaczyć ogromną skalę ubóstwa. Obawiam się, że podwyżka cen energii o 40 proc. oznaczać będzie dla wielu rodzin zejście poniżej progu przetrwania. „….( źródło )
Pierwszy o kolonialnym , okupacyjnym charakterze III RP pisał Michalkiewicz . Uważał ,że oligarchia II Komuny jest okupantem w stosunku do polskiego społeczeństwa . Dla wielu było to wtedy obrazoburcze . Staniszkis postawiła w swoich dwóch tekstach , z których fragmenty przytoczyłem kropkę nad i .
Staniszkis wypunktowała kierunki działania Tuska i jego grupy . Eksploatacja społeczeństwa . Obniżanie standardu życia . Zepchnięcie wielu polskich rodzin poniżej poziom przetrwania . Stworzenie z Polski zaplecza siły roboczej dla Niemiec . Regionalizacja, czyli likwidacja państwa ( odpaństwowienie )
III RP jest systemem ekonomicznej eksploatacji Polaków . Odbywa się to głównie poprzez podatki . Które są następnie rozkradane , transferowane w stronę oligarchii , marnotrawione Depopulacja, emigracja, pogłębiająca się nędza Polskich rodzin , w tym milionów dzieci to efekt kolonialnej struktury ekonomicznej i podatkowej systemu .
MAREK MOJSIEWICZ
Użytkownik Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-05-19 06:33:00 · Wyświetl
Po co wklejasz cały tekst tutaj jako na własnego bloga wypowiedź? Przecież wstawiasz także link do tekstu, który jest zresztą w sieci? Jeszcze, żeby chociaż dodane były jakieś sensowne komentarze od siebie… A tak to taki komiks/graffiti sieciowe, kolaż jakiś chaotyczny z tego bloga wychodzi. Blog to jest z założenia własne pisanie, a nie jedna wielka, jakaś wklejka.
Po za tym cały artykuł poza banalnymi informacjami/stwierdzeniami jest także czystym podsycaniem nienawiści w narodzie.
Jednak nie ma pan racji ,pan powyżej.Na swoim blogu każdy ma prawo zanotować to,co uważa za stosowne a wyrazem nienawiści jest negacja jego podmiotowych działań.A pan tu,podobnie jak i ja trochę nowy.To proszę się przyjrzeć bardzo ciekawemu wątkowi blogierskiemu Anki i raczej uczyć się od niej.Dla mnie na przykład komiksowe są pana wpisy,ale szanuję pana wolność wypowiedzi.Tym razem sprowokował mnie pan do osądu ,skoro i pan wprowadza ten element. Z kim pan polemizuje? z osobą,która na SWOIM blogu odnotowała interesujący ją zapis? to śmieszne.Tego się nie komentuje. Widocznie autor tez nie chce komentować.Nie widzi sensu aktywizacji w tym temacie siebie tutaj .I popieram. To jest rozsądne.
A ponadto czy pan zdaje sobie sprawę czyje tak naprawdę racje pan neguje? zna pan panią prof.Staniszkis? wie pan jak cenne są jej opinie? jaki ma szacunek wśród studentów,blogierów,polityków? niech pan o niej poczyta,Jej uwagi sa godne refleksji ,na która nie chce się pan zdobyć ,bo pan się już zaprogramował i już wie czym jest nienawiść? no tak,jak się tak nienawidzi to sie wie czym to jest.Współczuję panu,reszta jest milczeniem.
Współczucia nie potrzebuję, choć całkiem mnie pani tym rozbawiła
. Zasłonę milczenia jednak wypada opuścić nie na mój komentarz, ale na podwójne (2 posty) odpisywanie sobie samej w kolejnym już wątku. Czy poza tymi 3 wcieleniami zakłada już pani kolejne konto?
-
-
-
hm..
Lenin brzmi dzisiaj rozśmieszająco lub wkurzająco.Tym bardziej dziwi reinkarnacja nazwy w Stoczni Gdańskiej. Poniżej foty -skandal! Przypomina mi się Hanna Krall ze swoim reportażem.Gdy gwałcono Polkę ,zebrani na sali ludzie -milczeli.
Użytkownik Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-05-18 09:21:10 · Wyświetl
A ja uwielbiałam pomnik Lenina w Nowej Hucie na placu Centralnym. Było go widać z okien mojej Babci, zabierali mnie tam na spacery, mam zdjęcia. Pamiętam tez noc, gdy zostały podłożone ładunki wybuchowe i zburzyli pomnik. Lenin był dla mnie, małego dziecka, symbolem Nowej Huty, nie kojarzyłam go zupełnie z wojną, polityką i zbrodniami. Przez wiele lat to miejsce było puste, zupełnie bez sensu.
ASU niemniej Lenin pozostaje symbolem złej tradycji -już ocenionej jawnie-nie można wracać do nazw i pomników kojarzących się z tragiczną przeszłością komuny.To jest policzek.
Moze sie i myle,ale w moim odczuciu renowacja napisu i ponowne umieszczenie go na swoim miejscu ma przypomniec miejsce wydarzen,ktore zmienily los Polski i nikomu o zdrowych zmyslach raczej ten( teraz juz historyczny) element nie powinien kojarzyc sie inaczej,jak wlasnie jako element scenografii zachowanej dla pokolen ,Moi goscie -turysci,skadkolwiek by nie przyjezdzali,obowiazkowo robili sobie zdjecie na tle ”Bramy z Leninem”….co bylo tozsame z uwiecznieniem bycia w historycznym miejscu. Bez tej bramy,to miejsce jest poprost anoniomowe ,zadne…
Mnie sie wydaje, ze nasze, wspolczesnych Polakow, doswiadczenia i wiedza historyczna powoduja, iz nikt normalny nie zacznie ponownie czcic Lenina. Tak jak nie likwidujemy muzeum w dawnym hitlerowskim obozie zaglady w Oswiecimiu, bo a nuz ktos pomysli, ze to ku czci Hitlera i jego poczynan, tak jest i ze stocznia i tym napisem. Trzeba zostawiac takie pamiatki, dla potomnych, chociazby po to, by szokowaly, ”wkurzaly” – dawaly do myslenia. Ten napis ma obecnie – moim zdaniem – jedynie muzealne, historyczne znaczenie i nie przypisywalabym mu ”mocy” i ”znaczen”, ktorych nie ma i miec nie moze. Dziekuje, Pani Anko, za zdjecia, informacje. Dobrze, ze nas tu Pani uwrazliwia na rozne istotne sprawy, problemy. Zawsze z zainteresowaniem czytam Pani oba blogi. Jednak – w moim odczuciu – akurat ta ”reinkarnacja” raczej nie ma sie co przejmowac…
Pani Anko, piszac o ”reinkarnacji”, mialam na mysli reinkarnacje – raczej watpliwa – Lenina, a nie Pani blogu. Ten ”podzial” – przynajmniej dawniejszy – Pani blogow, zauwazylam, oczywiscie. Co do mnie, pochodze ze srodkowej Polski i byc moze dlatego inaczej odbieram sprawe z tym napisem. Rozumiem gniew i oburzenie gdanszczan, ale nadal uwazam, ze pewne pamiatki powinny pozostac – jako pomniki zwyciestwa nad zbrodniami i totalitaryzmem. Nie dla nas – dla przyszlych pokolen. A ze widok ten boli?… Moze zaboli tez choc troche kogos, kto nastanie tu po nas, zmuszajac do refleksji, pozwalajac wyciagnac z historii jakies wnioski, by nie powrocic do ”bledow przeszlosci”. Dobrze – jak juz pisalam – ze zamieszcza tu Pani rozne informacje, przedstawia swoj punkt widzenia. Ludzie to czytaja, choc nie zawsze komentuja. Brak komentarzy nie jest jednak rownoznaczny z brakiem zainteresowania tymi wpisami i sprawami Polski.
W/G Ciebie Anko.nie pozostaje nic innego ,jak zrownac ziemie ……?A moze nalezaloby rowniez zniesc z powierzchni ziemi inne dowody minionych totalitaryzmow.Po co n.p Oswiecim i jego slynna brama,jak Hitler to oprawca!?Po co muzea pamieci Narodowej,w ktorych gomadzi sie ROZNE eksponaty,niekoniecznie mile ogladajacym,Co zrobic z MDM,’em ”darem” narodu radzieckiego…..czy jedyna opcja to zniszczyc.Tak juz postepowali Rosjanie jak zwalczali kapitalizm i burzujow.Czasy sie jednak troche zmienily i naprawde mamy XXI wiek i umiemy odroznic,historyczna prawde od mitow….A dorabiac filozofie do pewnych wygodnych hasel ,to chyba bez sensu
-
a jednak warto się zastanowić i nie dlatego,że taką jesienną wizję ma Jackowski,ale dlatego,że tak będzie..
W tle Europejskiego Kongresu Iluzji Gospodarczej, który odbywa się właśnie w Katowicach dociera do nas dramatyczna informacja, że chcą nas Polaków wykończyć prądem. Sprzedawcy i dystrybutorzy energii elektrycznej w Polsce, dodajmy w dużej mierze zagraniczni nie będą już od nowego roku niczego uzgadniać z państwem, regulatorem cen prądu dla gospodarstw domowych. Czyli zbliża się dla cen prądu w Polsce moment: hulaj dusza piekła nie ma. Firmy, które i tak serwują nam prawie że najdroższy prąd w Europie w relacji do polskich zarobków ( 0,23 euro/KWh ) nie będą już musiały się krygować ze zdzierstwem i liczyć się z czymkolwiek. Uwolnienie cen dla indywidualnych odbiorców to zapowiedz drastycznych podwyżek cen energii i rachunki domowe za prąd wyższe, nawet o 40 proc. Średnio do tej pory wyjściowe propozycje podwyżek cen wynosiły ok. 18-20 proc. Bez żadnej kontroli ze strony polskiego państwa, które jak widać likwiduje się samo, ok. 15 mln gospodarstw domowych zapłaci bajońskie sumy. I to jeszcze przed wprowadzeniem dramatycznych w skutkach efektów tzw. limitów z tyt. CO2 i emisji gazów cieplarnianych W XXI w. również tu nad Wisłą będziemy wkrótce chodzić spać z kurami i przechodzić w centrach wielkich miast na opalanie drewnem, węglem i czym popadnie. Problem w tym, że jesień i zima trwa u nas znacznie dłużej niż w Portugalii czy Grecji. Kogo będzie stać na ten luksus – Fiat omnis? – czyli nie 200 zł. za 1 MWh, ale np. 350-400 zł. Za 10 KWh już teraz płacimy szokujące 13 euro. W ciągu ostatnich 10 lat prąd zdrożał o ponad 100 proc. teraz może wzrosnąć o kolejne 50 proc. w ciągu zaledwie 2 lat. Obecny rząd wychodzi jak widać z założenia, że bez prądu da się żyć. To może być ten jedyny wkład naszej władzy w politykę prorodzinną. Powróćmy do słów wieszcza „ciemno wszędzie głucho wszędzie co to będzie co to będzie”. Po zafundowaniu nam pracy do 67 roku życia, droższych kredytów i leków, wyższych podatków, wysokich – astronomicznych jak na naszą kieszeń cen benzyny i disla, teraz tą „niewdzięczną watahę chcą dorżnąć prądem”.
link do transferu -tekst pełen-poniżej http://marucha.wordpress.com/2012/05/15/kupujcie-lampy-
Użytkownik Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-05-15 10:03:33 · Wyświetl
-
Użytkownik Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-05-13 13:12:36 · Wyświetl
-
-
Jolu!
Jesteśmy emocjonalne i dobrze.Świetnie -może dla niejednych kontrowersyjnie-wyraziłaś swoje racje z DANEGO DNIA.Dzisiaj to odgrzane ziemniaki.Wywal.
Wiesz,życie przyzwyczajało mnie brutalnie do konfrontowania się z różnymi charakterami ludzkimi w tym swoim.I w ten sposób zrozumiałam jedno.Emocje się przeżywa,to co potem zostaje w głowie -analizuje.I tak ma być. I zrozumiałam,że ważne jest to,co tak naprawdę ja o tym sądzę.Ludzie poprzez swój gniew dokonują projekcji ,przenoszą swoje stany wewnętrzne na ciebie,chcąc dokopać , użyją słów skreślających potem Cię odrzucą.
Nie przywiązuj do tego wagi.Na przykład tu -na tym portalu- jest aż za wielu egocentryków,ale możesz ty zostać nim nazwana,spoko,ok,niech będzie,
tu są ludzie miotający się do granic ,spoko,w pewnym momencie Ty usłyszysz,że się miotasz,
to totolotek zagrywek, można go jak ruletkę wprawić w ruch jednym słowem i komentarzem.
Porzuć gniew,słowa,zostań sama z sobą… i bądź.
Zachęcam do przechodzenia PONAD nieomylnymi,wściekłymi,toksycznymi,zakłamanymi.Wszystko to po trosze ma każdy człowiek w sobie.KAŻDY.
Buziaki.Idę dzisiaj na ważną uroczystość,szykuję przemówienie,są sprawy ważniejsze niż zapiski -katharsis.
Tą ważną sprawą jesteś TY SAMA.
Buziaki.
Dla Ciebie moja ukochana piosenka,moje credo.
Nie czytałam ”kto z kim i w jaki sposób”, ale słowa Anki są przeżyte_i dlatego bardzo trafiające w sedno.
Ponieważ ten wpis zaadresowany jest do mnie,wypadałoby sie do niego odnieść.To prawda jestem osobą emocjonalną,ale tzw.”słodzenie” nie leży w mojej naturze,lubię pisać co myślę i z czym się nie zgadzam.Nie pozwolę też by KTOŚ,kogo nie znam zwracał się do mnie wulgarnie jak np.niejaki pan Lucjan cyt.”…gówno,to panią/pana obchodzi…”Anka jak już wcześniej napisałam w moim poście ”COŚ” z ”CZYMŚ” sie tu miesza i jest to wybuchowa mieszanka.Wszystkim ”dochodzeniowcom”,oświadczam,że JA to nie ANKA,a ANKA to nie JA i nie należę do żadnej sekty,chociaż tematyka katastrofy Smoleńskiej jest mi bardzo bliska.Anka jesteś wspaniałą,madrą ,odważną kobietą i tu zacytuję mojego ukochanego poetę ks.J.Twardowskiego:”Cnota bez odwagi jest ckliwa i bierna”.Anka bądż sobą!!!Pozdrawiam Cię serdecznie.
Bycie emocjonalnym nie jest łatwe, ale chyba faktycznie warto takim człowiekiem być.
-
l Anka Korona i
Edyta Wiatrak są teraz przyjaciółmi 2012-04-29 22:27:33 · Wyświetl -
z serii - niekonsekwencja prowokowana
Prowokacje tematyczne maja to do siebie,że chłoną wrażliwych i naiwnych.
Czytam dzisiaj bardzo jednoznaczne opinie o pracach konkursowych Zwierciadła.
Nie przytoczę opinii ,które otrzymuję drogą emailową. Proszono mnie o komentarz,ale jakoś go w sobie nie czuję.
———————————————————————— Zupełnie NIE interesuje mnie opiniowanie laików w temacie.
Kiedy oglądam film,nie zakładam tezy ,że on podoba się wszystkim.
Każdy wytwór artystyczny ma swoich zwolenników i morderców. To norma.
Fakt,że jęzory niektórych paskudzą ciężką pracę twórcy. Nic tego faktu nie zmieni. Ja nie „jem” jęzorów.
Mnie interesuje w DZIENNIKU prawda życia piszącego.
Jeśli ma ten dziennik aspekt literacki ,koloryzuje fakty,wzmacnia dramaturgię wydarzeń a tym samym prowokuje reakcję,emocje,czytanie,nawet wywołuje burzę myśli – to znaczy osiąga swój cel.
Jeśli jest to rodzaj terapii,tym bardziej chylę czoła i wara każdemu od brudzenia jęzorem cudzego sacrum . Krytyka jest wejściem w brudnych buciorach do meczetu.
Jeśli „sprzedaż swoich przemyśleń jest interesująca w warstwie poznawczej i językowej to już bomba i warta nagrody,nawet małej.
A w praktyce?
Będę szczera.Piszę ten tekst dla kilku osób.Moich przyjaciół.
Mam gdzieś złośliwców,niech bebeszą swój jad.
Co im radzę? Chwycenie za pióro,pracę z soba i tekstem,konfrontację z innymi,wieloma i autorami i recenzentami i czytelnikami.Po takiej robocie niech staną w szeregi i rozmawiają,gdy na to im inni POZWOLĄ.
Chylę nisko czoło przed nagrodzonymi .Przed ich bólem istnienia. Nie widzę w tym komercji a ślepa nie jestem.Codziennie wertuję w adiustacji dużo tekstu,tyle.
Brawo dla chłopaka,który przeszedł transformację.
DZIĘKUJĘ mu z całego serca,że dopuszcza mnie do oglądu tej sfery ludzkich zmagań i swoją historią uczy.
Nic ,co ludzkie ,nie jest mi obce.NIC. Nie rzucę kamieniem.Nie mam tyle pychy w sobie. Ufam w ocenie Tomaszowi Jastrunowi i innym.Akurat w tym ufam.Chociaż i oni maja swoje „smaki”.
Życzę wielu piszącym odwagi,zerwania z tabu,szacunku do siebie i innych. Dziękuję.Dobranoc
Użytkownik l Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-04-29 20:46:03 · Wyświetl
Powściąliwośc w podejmowaniu pewnych tematów też może być wyrazem szacunku dla siebie i innych. Myślę na przykład o szacunku dla rodziny i najbliższych. Często zerwanie z tabu przez piszacego, to cios wymierzony także w te osoby. Niemniej jednak cała dyskusja poniżej nie miała na celu krytyki nagrodzonych prac. Jeżeli mówię, że w telewizji jest za dużo filmów katastroficznych to nie znaczy, że któryś, konkretny film mi się nie podobał .Podobał mi się bardzo, ale czasami chce tez innego gatunku. I nie muszę wcale sama takiego filmu nakręcić, by mieć prawo głosu.
To nie larum, to zwyczajna dyskusja na forum, rozwijająca horyzonty o inne spojrzenie, o zdanie innych ludzi, prowokujaca do przemyśleń.
-
Użytkownik l Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-04-28 09:40:05 · Wyświetl
-
dla spragnionych dotyku
nie ma nic
Użytkownik l Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-04-27 09:41:40 · Wyświetl
Hej Anka! odpowiadam na pytania:obstawiam Biuro Podróży Triada,zdjęcie robiłaś Ty,a palma -to ta która jest w centrum Warszawy hihi
Buziaki.To zdjęcie pochodzi z Włoch. Co wygrałam?
Wybieram wariant: e/ palma_która_komuś_odbiła © Pozdrawiam cieplutko!
dobre,fajnie jest,gdy inteligentnie odbija palma
to argentyńska Palma rosnąca przy biurze podróży ”Komu w drogę temu czas” http://www.youtube.com/watch?v=ePomed1JWfM – pozdrawiam
dla MmM-w.youtube.com/watch?v=5cgg8XBI4fc&feature=related
o matusiczku,jedna palma a ”palm” tyle. Toż to jedynie chęć życia przed śmiercią.Większość to ma i bardzo dobrze.
Pojawia się i znika, no można dostać bzika
@fikołek – świetne trakerskie rytmy – wiedziałam, że ten piątek będzie radosny
dhofku,mnie nie ma, blogowanie określam sposobem rejestrowania siebie pisemnego,zdawczego ,codziennego.Chyba różnie pojmujemy to pojęcie.A ja jak widzisz od dłuższego czasu zawiesiłam blogowanie j.Nigdy jednak nie pisałam,że w ogóle „umrę” na tym portalu. Wpadam,czytam,zostawię coment.Wszystko.Takie jest moje widzenie sprawy.A w moim życiu dużo się dzieje i dobrego i złego.Kiedyś rejestrowałam.Teraz ten portal JEST INNY.Nie czuję sie tutaj aż tak ufnie,komfortowo.A muszę? trudno.Tak to czuję.Niejmniej mam sentyment.Zostawiam okruszki siebie a to nie jest blogowanie dhofie.
,,Okruszki siebie”- ładnie powiedziane. I trafnie.
-
Pozdrowienia!!
czemu mnie tam nie ma?pozdrawiam
Wolałabym jednak zobaczyć Twoje zdjęcia, a nie zeszłoroczne, ze strony biura podrózy Holidaycheck.
Tak się składa pani Urszulo,że wiele moich zdjęć krąży we wrzucie.Tu na portalu swojego czasu zamieszczałam ich aż za dużo i mnie ostrzeżono.I słusznie.Jak zauważyłam nikt tego nie robił.Nie chcę tak otwarcie pokazywać palcem trasę mojej wędrówki.Natomiast czekam na pani zdjęcia,np przy dojarce,może na traktorze? nie wiem.wsi spokojna i piękna, masz swoje sekrety.Dlaczego pani nie zamieszcza zdjęć? Już mnie wołają,kończę.I tak jak napisałam,pozdrawiam życzliwe mi dusze.
Pozdrawiam, Anko! Rzadko piszesz, ale często tu zaglądasz, więc chyba trudno się rozstać z blogiem? Bywaj zatem. A zdjęcia – cóż wystarczyło napisać, że nie są aktualne, po co się od razu złościć i złośliwić. Niech to podróżowanie będzie dla Ciebie przyjemnością. I czemu zakładasz, że są tu nieżyczliwi?
Pozdrowionka Anko.Pozdrawiam także podgladających zagladających.:)
anka, masz rację.Ja bym w zyciu nie interesowała się taką fotą i co sugeruje czasowość dla takiej osoby? pewnie długo myślała jak dociąć ” nie przecinając”, to też doceń.
zdjęcie zmusiło mnie by wyjść do ludzi – muszę podkraść trochę ich energii życiowej na dziś na jutro i na kolejny kwartał
pozdrawiam soczyście jak przystało na wampira energetycznego No, a ja się interesuję każdą fotą, jak nie jest podpisana to chcę wiedzieć z jakiego jest miasta, kraju. Tylko tak mogę się ciagle uczyć czegoś nowego. Po to mam komputer. Jeśli to komuś docina, to nic na to nie poradzę
A co oni tam rozkladaja na ulicy? Maluja cos?
to pewnie targ i rozkładaja towary,myślę,że to kraj o innej kulturze niż nasza,takich jest wiele a wysyłanie stamtąd kartek dla mnie jest formą zawołania -weszłam w inny świat, może to świat walki? zmagań? pytań? nie wiem.
-
l Anka Korona i
Wundzia są teraz przyjaciółmi 2012-04-24 19:43:33 · Wyświetl -
l Anka Korona likes redakcja-2‘s blog post, 7 znaków rozstania 2012-04-24 15:51:52 · Wyświetl
-
Użytkownik l Anka Korona zaktualizował swój stan: 2012-04-21 17:41:30 · Wyświetl
Dzięki Anka.Właśnie spotkałam sąsiadkę.Wracała z Warszawy z flagą na ramieniu.Fajny widok.Dostała ode mnie buziaka.
Dla wielu ślepców jest to jedynie irytujący załącznik.Ich prawdą sa okulary ,których używaja.Poza nimi jest w/g nich jedynie kłamstwo,zło i spiskowa teoria.Każdy nazywa realią sobą.
Uczono mnie na studiach, że każda zbrodnia ma swój motyw. Tylko PiS i brat Jarosław tak naprawdę zyskali na tej katastrofie.
@Ula- nie podejrzewałam Cię o taki brak empatii.
To nie jest brak empatii- to powód dla którego nie wierzę, że katastrofa nie była okrutnym przypadkiem.
Okrutny przypadek czy nie,ale wpis, że brat zyskał na katastrofie,w której zginął jego brat przeraził mnie!!!Myślę,że tu były same straty i ŻADNYCH zysków.
Ula,teraz doczytałam resztę twego wywodu.I wiesz co? tak sobie pomyślałam,że zderzenia z twardym przedmiotem dla niektórych sa okrutne w skutkach.Tak to PiS.Więcej.Wiesz Jarek to uknuł,on miał dość Lecha a pomógł mu Tusk. Masz rację.
Ale ten Jarek mial pomysl!!Niemozliwe?
Dlatego wiem,ze katastrofa to katastrofa i tyle ….a ze inni mysla inaczej ,to trudno! .Jarek z Tuskiem?!!! Bujda
- Wczytaj więcej