Rymowanki na niżowe poranki
-
Brak tytułu
Gdzie żeście się podziały
rymy moje
naiwne
częstochowskie
Za daleko wam
do metafory odległej
Elipsa… pachnie matematyką
Przerzutnia?
Też może przestraszyć
Ale tak bez uprzedzenia
Wracajcie
Jesteście mi potrzebne
Mi też dhofku,bo je lubię.
Dięki An., coś mi w głowie zamarzło, ale ma się ku wiośnie:)
DHOFku, Twoje rymy, jak prymulki, na wiosne znowu Ci wykielkuja – zobaczysz!
wytężmy wzrok, ucho i pozostałe zmysły – pomóżmy szukać zacnych rymów Dhofa
Dhofku,a przypomnij z archiwum bloga!!!
one są cały czas, choć wydają się językiem ścisłej matematyki, trochę muszą ściśle_odpocząć