Food&wood. Blog Doroty i Bogdana Biały
-
Jeszcze jedno zdjęcie w sieci..
Zmieniłam zdjęcie na fejsie.. Pierwszy raz. Choć jestem żoną fotografa, jak ten szewc w ”dziurawych butach chodzę”. Z wyjątkiem rzecz jasna tych butów które swego czasu ”uszyli” mi Pan Wolański i ostatnio Pan Masłow. Nie mam co włożyć do fejsa, nie mam co wysyłać do magazynów z którymi współpracuję. Nie mam swoich zdjęć. No chyba że zdjęcie udźca z indyka albo słodkiej bezy.. Powód jest dość prosty – nie byłam i nie jestem jakoś specjalnie obfotografowana….. zinteresowana?
Przecież każdy interesuje się swoim wizerunkiem.. Ja też, pod warunkiem że nie muszę tracić pół dnia by spod migawki aparatu wyszło coć co i tak nie jest moje w żaden sposób. Beza, udziec i ludzka twarz – wszystko podlega stylizacji. A potem i tak jest inne? Lepsze, smaczniejsze, bardziej komunikatywne i szczere?
Urodziłam sie w erze środkowego komunizmu połączonego z górnym by nie rzec szczytowym okresie parafialnym w małej popoznańskiej wsi. W tamtych wiekach u dziewczynek w moim środowisku, liczył się intelekt, a zaglądanie przez dzieci do lustra kwitowane było groźbą ” nie patrz w lustro bo diabła zobaczysz”. Więc nie patrzyłam. Teraz myśle sobie że fajny ten diabeł któremu wtedy nie zajrzałam w oczy..
Dzisiaj spoglądam.. oko w oko. Diablica czy też diabeł, który patrzy na mnie oparty o framugę nieistniejących drzwi do naszej kuchni otwiera szeroko oczy. Chyba lubi swoje miejsce. Cieszę się że dojrzałam do tego momentu w swoim życiu.. Zamieniłam zdjęcie na fejsie, bo … na poprzednim właściwie mnie nie było, chowałam sie za dzieckiem. Dziś dziecko ma lat 9, oboje jesteśmy juz w innym miejscu. Zamiana wywołała kilka komentarzy, zadumałam się i ucieszyłam, utwierdziły mnie w przekonaniu że jestem na dobrej drodze.
Użytkownik Dorota i Bogdan Biały zaktualizował swój stan: 2011-12-13 10:25:31 · Wyświetl
To jak narodziny! Gratuluję! warto obświętować w kręgu kobiet:) ja na fejscie chowam się za perspektywą, z której jestem dla siebie do zaakceptowania
- dłuuuga droga do skrzyżowania z ”oko w oko”.Tutaj chowam się z obrazem Vettriano…może z okazji świąt zamienię na udziec z indyka???:)))dziękuję za inspirację!
D.B No no.. ciekawe jak wygląda świąteczny udziec Laloby??
Mam podobnie, gdzieś jest jakaś cicha potrzeba zmiany wizerunku na facebooku, ale nie wiem dlaczego jest ”ale”?