1. Zwierciadlo.pl
  2. >
  3. Włosy
  4. >
  5. Ten odcień blondu jest wizytówką kobiet z nowojorskich elit. Old money blonde to dziś najmodniejsza koloryzacja w salonach

Ten odcień blondu jest wizytówką kobiet z nowojorskich elit. Old money blonde to dziś najmodniejsza koloryzacja w salonach

Rosie Huntington-Whiteley (Fot. XNY/Star Max/GC Images via Getty Images)
Rosie Huntington-Whiteley (Fot. XNY/Star Max/GC Images via Getty Images)
Wygląda „bogato” nie dlatego, że jest krzykliwy – tylko dlatego, że zachwyca stonowaną elegancją i harmonią. Old money blonde upodobały sobie zwłaszcza zamożne mieszkanki Manhattanu, dla których ten kolor włosów, obok szpilek Manolo Blahnika, torby Hermès i zegarka Carier, stał się ponadczasowym wyróżnikiem. Dziś chcą nosić go nie tylko kobiety z Nowego Jorku, ale wszystkich miast świata – a to za sprawą mody na estetykę quiet luxury.

Na początku chciałyśmy ubierać się jak one – elegancko, minimalistycznie, jakościowo. Mieć w szafie kaszmirowy sweter Loro Piana, koszule Ralpha Laurena i loafersy The Row. Potem zaczęłyśmy tak samo malować paznokcie – naturalnie, delikatnie, z błyszczącym wykończeniem. Old money manicure stał się wiodącym trendem w stylizacji paznokci, a niektóre z nas nawet porzuciły dla niego hybrydy.

Jaki kolejny trend „zgapiłyśmy” od kobiet ze społecznych elit? Tym razem to luksusowy, wytworny kolor włosów: old money blonde, czyli blond „starych elit”.

Old money blonde – co to za odcień?

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

Blond, o którym mowa, jest naturalnie elegancki i niewymuszony. Ma nasuwać skojarzenia z fryzurą rozjaśnioną przez promienie słońca, a nie przez fryzjera. Przejścia między odcieniami są miękkie i tworzą razem wielotonową, harmonijną strukturę bez wyraźnej przewagi zimnych lub ciepłych odcieni.

Proszę akceptuj pliki cookie marketingowe, aby wyświetlić tę zawartość Pinterest.

W old money blonde szampańskie i miodowe refleksy są idealnie zrównoważone – dlatego kolor ten tak zachwyca, a jednocześnie jest dość trudny do uzyskania. Specjalista musi dobrze opanować technikę, aby zbudować subtelne przejścia tonalne. Wrażenie głębi i naturalności uzyskuje się także poprzez pozostawienie niewielkiego odrostu albo root shadow. Ciemniejsze włosy u nasady fryzjer płynnie blenduje z jaśniejszymi pasmami, dzięki czemu fryzura dłużej zachowuje świeży wygląd i nie są konieczne tak częste wizyty w celu farbowania odrostu.

Wprawiony kolorysta sprawi, że dzięki old money blonde włosy będą wyglądać na gęstsze, zdrowsze i pełne objętości.

Old money blonde – ulubiona koloryzacja gwiazd i elit

Old money blonde zyskało w ostatnim czasie dużą popularność na fali mody na estetykę quiet luxury, ale też za sprawą serialu „Love Story”, który przedstawia historię miłości Johna F. Kennedy’ego Juniora i Carolyn Besette-Kennedy – ikony nowojorskiej socjety. Grająca główną bohaterkę Sarah Pidgeon sama przeszła metamorfozę z brunetki w blondynkę, co zdaniem wielu osób bardzo dobrze zrobiło aktorce. Jej fryzura to przykład idealnie wykonanego old money blonde.

Sarah Pidgeon (Fot. TheStewartofNY/GC Images via Getty Images) Sarah Pidgeon (Fot. TheStewartofNY/GC Images via Getty Images)

Do fanek tej koloryzacji można zaliczyć też Kelly Rutheford. Aktorka najczęściej kojarzona z roli w „Plotkarze” (grała mamę Sereny van der Woodsen, elegancką damę z wyższych sfer Manhattanu) dziś uchodzi za ikonę stylu.

Kelly Rutherford (Fot. Edward Berthelot/GC Images via Getty Images) Kelly Rutherford (Fot. Edward Berthelot/GC Images via Getty Images)

Prawdziwe członkinie nowojorskiej socjety także często wybierają old money blonde. Przykład? Lauren Santo Domingo, słynna redaktorka amerykańskiego „Vogue” bywalczyni salonów, której styl jest inspiracją dla milionów jej obserwatorek. To dowód na to, że old money blonde jako koloryzacja nie jest tylko popkulturowym fenomenem, lecz ponadczasowym wyborem dla kobiet, które chcą sprawiać wrażenie eleganckich i zadbanych.

Lauren Santo Domingo (Fot. Taylor Hill/Getty Images) Lauren Santo Domingo (Fot. Taylor Hill/Getty Images)

Jak dbać o włosy po koloryzacji old money blonde?

Jednym z najważniejszych aspektów koloryzacji old money blonde jest też pielęgnacja po, o której nie wszyscy pamiętają. Aby efekt był „drogi”, włosy muszą zachować nienaganną kondycję, co nie jest wcale takie proste, bo rozjaśnianie zawsze narusza ich strukturę. Dlatego decydując się na taką stylizację, wybierz naprawdę dobry salon fryzjerski, a najlepiej kolorystę specjalizującego się w blondach. Jakościową usługę rozpoznasz po tym, że do koloryzacji wykorzystuje się nowoczesne farby i systemy pielęgnacji niwelujące szkodliwe skutki rozjaśniania, a po zabiegu fryzjer nanosi na włosy tonery i maski zamykające łuskę włosa oraz zwiększające połysk. Dzięki temu pasma zachowują nawilżenie i „mięsistą” strukturę, a końcówki są zdrowe – nawet po wielu myciach.

Pielęgnacja domowa jest nie mniej ważna, bo blond dość łatwo nabiera brzydkich, żółtawych tonów – a takie zaniedbanie może zniweczyć cały efekt koloryzacji i sprawić, że włosy zamiast „drogo”, będą wyglądać „tanio”. Dlatego po zabiegu należy stosować kosmetyki dedykowane włosom rozjaśnianym, np. linię Kérastase Blond Absolu. Stanowi ona kompletny protokół pielęgnacyjny dla blond włosów, w którym obok szamponu, odżywki i maski, znalazł się też spray Kérastase Blonde Guard. Nawilża on pasma, a jednocześnie wygładza włókno włosów, podbija ich blask i koryguje niepożądane tony.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Od czasu do czasu rozjaśnianym włosom przyda się też pielęgnacja odbudowująca, która naprawi uszkodzone wiązania keratynowe w ich strukturze. W tym celu warto sięgać po odżywki i maski z keratyną, np. Yves Rocher Reparation. Ich formuła bogata w keratynę z pszenicy i ekstrakt z karczocha natychmiast otula włosy ochronnym filmem i zabezpiecza je przed łamaniem.

(Fot. materiały prasowe) (Fot. materiały prasowe)

Share on Facebook Send on Messenger Share by email

ZAMÓW

WYDANIE DRUKOWANE E-WYDANIE