Kołonotatnik. Blog Tomasza Jastruna
-
Niedziela
Bałem się , że nie zdążę wspomnień okruszków, błysków wspomnień i Szymborskiej na jutro..a ma inny kłopot, za wiele ich jest …I znajduje coraz więcej kartek wycinanek listów od Niej , a to nie wszystkie … Wertując swoje dzienniki, wpadam na jakieś spotkania z Miłoszem i Herbertem o których zapomniałem … Śmietnik i takie niespodzianki .///
Zrywam z dachu przemyślnym kijkiem sople dla Antosia, co za radość, jakbym zrywał klejnoty, tym cenniejsze, że na chwilę …///
Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan: 2012-02-05 16:06:32 · Wyświetl
za oknem minus 27, nie pamiętam … świerk zesztywniał … świat zesztywniał w strachu przed rankiem bezchmurnym … czapy śniegu zesztywniały … tylko iskry w kominku …
a klejnoty zawsze tylko na chwilę w dłoni … potem topnieją, albo zanika dłoń …
piszę, że nie pamiętam takich temperatur … bałtyk zamarznięty na 3 metry wgłąb … a przecież kiedyś karczmy budowali na środku drogi do Szwecji po zlodzonym morzu
więc jednak ocieplenie? choć to podobno tylko interglacjał
dziś czuję jednak, jakby świat zamarzał