Kołonotatnik. Blog Tomasza Jastruna
-
Czwartek
Rano tenis. Nauka nie tylko w tenisie, też nauka życia, to umiejętność korzystania z własnych kłopotów, z nieszczęść, z próby zadania przez kogoś ciosu. Na tym polega dobry tenisowy return. A w życiu jak pisał Norwid – „patrzeć, co skorzystać na nieprzyjacielu. ///
Moje warsztaty literackie w „Akademii Zwierciadła” zaczynają się w marcu , potem są kolejne do czerwca…Grupa liczy 20 osób , wiem że zostało na marzec już tylko sześć wolnych miejsc…Zapraszam. ///
Pamiętać, że są uwielbienia fałszywe. A między uwielbieniem prawdziwym , a nienawiścią jest ściana z bibułki. Ileż takich bibułek już pękało na moich oczach. Ale cenić co jest, a nie co może być. Może by zawsze wszystko. Nawet koniec świata. Urszula Kozioł, która właśnie dzwoniła do mnie w sprawie grobu Wisławy wierzy, że w on będzie w grudniu. Kiedyś będzie, to pewne. ///
Wybieram wiersze Transtromera dla Andrzeja Seweryna na wieczór w poznańskim Teatrze Polskim . To trudny poeta, więc powinny być krótkie. Zależy mi właściwie na trzech, resztę może wybrać prowadzący profesor Porębski, a czuję, że chce . Nieobecne, a dla mnie ważne i tak zacytuję w opowieści o poecie. Szkoda , że nie zdołam się z Tomasem zobaczyć w czasie pobytu w Szwecji. ///
Jak złapać Szwedzkość wierszy T . ? Nawet ich zapach jest szwedzki.///
Antoś zasypiając, jak zwykle w puencie nakazuje: a teraz mnie podrap po pleckach. Myślę; jakie mamy prawo wydawać dzieci na życie. Moja czułość taka mała wobec zimnego wszechświata ///
Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan: 2012-02-16 19:37:55 · Wyświetl
Bardzo serdecznie Pana pozdrawiam! Uwielbiam Pana felietony i wiersze, codziennie zaglądam tutaj, żeby zobaczyć, jak Panu minął dzień…. Sama także piszę, głównie wiersze. Wciąż poszukuję inspiracji i swojego Mistrza. Czasem myślę, że Pan nim jest. Po prostu ”czuję” Pana słowa… Tak więc tym komentarzem pragnę wyrazić zachwyt dla Pana i Pańskich słów:) Justyna
abstrahując od… od wszystkiego
jak cudownie musi być uwielbiać
jakie to rozkoszne wrażenie szczęścia, właśnie nie być uwielbianym (uwielbionym tudzież) ale uwielbiać
… to tak jak kochać … gdzie prawdziwym szczęściem nie jest być kochanym, ale właśnie kochać
) podobno
Spokojnej nocy życzę i pozdrowienia ślę!B.
Jakie mamy prawo…Też się czasem nad tym zastanawiam. Czy możemy za innych decydować o podjęciu trudu życia? Niektórzy mówią, że to największy dar rodziców-życie (czasem jedyny, niestety). Zależy jak na to spojrzeć… Dzieci to dla mnie kopniak bym sama się tym życiem cieszyła, w ten sposób może i oni tego się nauczą i nie będzie już tylko strasznie. Chwała rodzicom za każdy czuły gest, jest jak miękkie piórko w otulającej człowieka puchowej kołderce. Niektórzy mają tylko puste poszwy, a w nich zaledwie kilka piórek, za mało by zamortyzować jakikolwiek upadek….