W jaki sposób rozmawiać z dzieckiem o narkotykach

Facetpo40.pl

Czy zdajesz sobie sprawę, że codziennie tysiące młodych ludzi próbuje marihuany po raz pierwszy w życiu? Czy kiedykolwiek zastanawiałeś się, być może z poczuciem winy i wyrzutami sumienia, że twoje dziecko też może znaleźć się w tej statystyce? A może podejrzewasz, że już się tak stało?
Ale czy wiesz, że ty, jako ojciec, spośród wszystkich ludzi jesteś jedną z najbardziej wpływowych osób dla własnego dziecka, szczególnie, jeśli chcesz je uchronić przed czymś tak strasznym jak narkotyki? Naucz się, jak rozmawiać o tym z dzieckiem.

Nie zwlekaj z rozmową

Pamiętaj, że czas zawsze jest w takich kwestiach bardzo ważny. Rodzice często odkładają rozmowę na ten temat, bo nie sądzą, że ten problem może dotyczyć tak jeszcze młodego człowieka! Tymczasem w gimnazjum już wszystkie dzieci potrafią wymienić przynajmniej kilka rodzajów narkotyków i opisać, jak wyglądają. Z książek się tego nie dowiedziały. Ich edukacja zaczęła się już w podstawówce. Im więc wcześniej będziesz wiedział, jak rozmawiać z dzieckiem o narkotykach, tym lepiej. Jesteś ojcem, musisz być odpowiedzialny i musisz zacząć takie rozmowy z dzieckiem w jego bardzo młodym wieku, to ty musisz przede wszystkim wyedukować swoje dziecko, jeszcze zanim zacznie się jego „edukacja społeczna” w tym temacie.

Musisz jasno przedstawić sprawę, że narkotyki są nie do przyjęcia w twoim domu. Musisz mówić o skutkach zażywania narkotyków. I musisz mówić o odpowiedzialności. I najważniejsze jest, aby to była prawdziwa rozmowa z dzieckiem, a nie wystąpienie czy wręcz rozkaz dyktatora.

Im twoje dziecko jest młodsze, tym mniej prawdopodobne jest, że emocje i nieprzychylne nastawienie będą przeszkadzać mu w obiektywnej ocenie i przyswojeniu tego, co chcesz mu przekazać. Niestety, może być tak, że już odłożyłeś taką rozmowę na później i twoje dziecko nie od ciebie pierwszego usłyszało o amfetaminie. Mimo to, wszystko, co zostało powyżej napisane, nadal pozostaje w mocy. Nadal musisz uświadamiać swoje dziecko, jak wielkim zagrożeniem są narkotyki. Nawet, jeśli twoja córka czy syn jest już w wieku, gdy wszystko wie lepiej od taty i będzie ignorować twoje próby. Nawet, jeśli zacznie się śmiać lub wywracać oczami. Mimo nieprzychylnej reakcji nie ustawaj w próbach znalezienia porozumienia z dzieckiem – jesteś za nie odpowiedzialny, nie odpuszczaj.

Być może powinieneś to zrobić inaczej, być może potrzebny ci sposób na świeże podejście do tematu.