Odkryj wygodną mobilną wersję portalu! Wystarczy wejść pod adres www.zwierciadlo.pl na swoim smartfonie!

Kołonotatnik. Blog Tomasza Jastruna

  • BLOG Awatar

    niedziela

     

    Jadę z Antosiem do filharmonii. Szukanie szczeliny by zaparkować. I udaje się, ale to niemal cud. W holu filharmonii,  jakaś pani robi nam prezent z wejściówek. Koncert świąteczny. Siła muzyki  tekstów naszych kolęd. Genialny Franciszek Karpiński:

    Bóg się rodzi, moc truchleje,

    Pan niebiosów obnażony;

    Ogień krzepnie, blask ciemnieje,

    Ma granice nieskończony.

    Wzgardzony okryty chwałą,

    Śmiertelny Król nad wiekami;

     

    Niebywała siła tych metafor. Karpiński na wieść o trzecim rozbiorze polski,  przez noc osiwiał. Rzucił Warszawę i osiadł na wsi.  //

    Świetnie mi sam na sam z Antosiem. A on mówi : tata jaki ty jesteś fajny. //

    Ewa z Franiem, po wizycie u słynnego specjalisty od robaków u dzieci. Jego diagnozy na pierwszy rzut oka. Wszyscy jesteśmy okrutnie zarobaczywieni. Połączenie wiedzy i magii. Nie mam siły na to jeszcze. Ale to też temat od mojej powieści.//

    E u nas. Miło z nim zawsze. Zaplątany w swoje osobiste kłopoty, chirurg ortopeda zakochany w malarstwie. ///

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-21 23:36:15 · Wyświetl

    2014-12-21 23:36:15
  • BLOG Awatar

    sobota

    korki, wilgoć i chłód. //

    dwa dni intensywnego redagowania Kolonii , z Martą, przenocowałem ją. Mam już termin oddania książki,  10 stycznia roku 2015.///

    Wcześniej z Martą w ”Czarnej owcy”, spotkanie z Pawłem i z redaktorkami. Mam nadzieję, że wydawnictwo będzie korzystać z jej talentu.  Ma zaledwie 25 lat,  a już tak wiele czuje i potrafi./

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-21 11:07:01 · Wyświetl

    2014-12-21 11:07:01
  • BLOG Awatar

    czwartek

     

    pogoda – tysiąc sępów frunie za oknem.//

    Do przedszkola Frania. Dzieci mają artystyczne  występy świąteczne. Franio słodki, wszystkie dzieci słodkie. Dziecko jako inny gatunek człowieka. ”mieszkańcy nieba na ziemi” , jak pisał w wierszu mój ojciec. ///

    Pędem na Marszałkowską. Spotkanie w domu spotkań z historią, poezja stanu wojennego, gdyż ukazała się antologia. To piękne zakończenie, zwieńczenie tamtej epoki, gdy poezja byłą a taka ważna i popularna. Przyszły tylko dwie starsze osoby. I zasnęły po kwadransie. To było piękne : tak filmowe i literackie! Ale żaden reżyser by nie kupił takiej sceny do filmu. Zbyt wymyślona i nieprawdopodobna. ///

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-18 23:55:25 · Wyświetl

    2014-12-18 23:55:25
    • Awatar
      lilitu · 1 dzień, 16 godz. temu

      też nie byłam … nigdzie … wszędzie …

  • BLOG Awatar

    środa

    dzień w domu. Szczelnie zamknięte drzwi i okna, że by żaden sęp z za okna nie wleciał mi do domu. Antoś miał występ recytatorski w szkole. Mówi, tata,  było tak super, że słów nie mam. On nie ma żadnej tremy  i kocha występować.  Ale upiera się , że chce być pisarzem. //

    O 20.40 Superstacja – bez entuzjazmu.

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-17 17:34:17 · Wyświetl

    2014-12-17 17:34:17
  • BLOG Awatar

    wtorek

     

    wczoraj na pl. Krasińskich, przesłuchanie, pani prokurator, bardzo prokuratorska, z wyglądu, z  zachowania, z nowomowy.  Te pytania, o to co już wielekroć opisałem, zaczęły mnie irytować.  A ta sądy na placu, gdzie komórka IPNu,  to jednak kiepska architektura, nie starzeje się to dobrze, wiec słusznie kiedyś krytykowałem za ten projekt Marka Budzyńskiego. //

    Na chwilę  z Danielem, który pracuje w pobliżu.///

    Z domu wiozą mnie potem na plac Zamkowy, gdzie w zabytkowym autobusie mam polecać książki na święta, drugi kanał , pogram ”Kultura głupcze” . I pomyśleć, że takimi autobusami jeździłem w latach 70. Niemożliwie miękkie siedzenia, niski sufit, młodzi muszą dzisiaj chodzić przygarbieni w takim autobusie. Musze też trochę spacerować po placu z operatorem, idiotyzm   takie goi chodzenie w magmie sztuczności. Słowo z Sonią Bohosiewicz, coś mówiła przedtem. ///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-17 17:23:55 · Wyświetl

    2014-12-17 17:23:55
  • BLOG Awatar

    poniedziałek

    Antoś mnie pyta: czy jak świat powstał, to  był od razu kolorowy? Na basenie z nim.//

    W upale basenu banalna myśl: całe życie zbieramy swoje życie bardzo pracowicie, a potem puff…i nie ma nic.///

    Jutro o 9.30 mam się stawić w oddziałowej Komisji do Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu. Jaklo świadek. Nie dosyć , że mnie wtedy maltretowali, to teraz bedą mnie znowu dręczyć, gdyż byłem ofiarą. //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-15 21:18:59 · Wyświetl

    2014-12-15 21:18:59
    • Awatar
      lilitu · 1 dzień, 16 godz. temu

      tylko bez wiedzy, kiedy to ”pufff” …

  • BLOG Awatar

    Niedziela

    w sobotę powrót, najpierw firma farmaceutyczna w wiezie mnie samochodem do Krakowa, na dach dworca, windą w dół, bilet kolejowy, luksus podróży i jestem w domu. Jest niedziela,  a ja jakoś nie mogę dojść do siebie,  po tym psychiatrycznym hotelu.  //

    Opadły mnie teksty do napisania, czyli nic nowego. I zbliża się termin oddania ”Koloni karnej”  . W domu pustka, nie ma dzieci, są u cioci, żal i ulga i łatwiej się przytulić do żony i porządek i Ewa nie zdenerwowana, więc łagodna,  a jak łagodna to kochana.  //

    Przyjeżdża Anna Morawska, udręka autoryzacji  jej wywiadu ze mną o depresji do jej książki. Ta młoda dziennikarka z TVP nie ma wprawy w tego rodzaju dziennikarstwie i co gorzej, nawet o tym nie wie. Ewa przywozi dzieci od cioci, Franio nagle wymotuje na nią, na łóżko,  na dom cały. Jak to pogodzić z Morawską, nie da się, a Ewa nie radzi sobie w takiej sytuacji i złość, na kogo, a na mnie oczywiście. Franio na szczęście chyba nie chory,  albo wyrzucił coś z siebie, uśmiecha do trochę wystraszonej Ani. Wiem , że widział dzisiaj choinkę na Placu Zamkowym, był tam z Antosiem i ciocią. Pytany jak wielka była mówi: taka duża – pokazuje – ale nie była do kosmosu, a tylko do nieba.///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-14 17:12:54 · Wyświetl

    2014-12-14 17:12:54
  • BLOG Awatar

    piątek

    Ten hotel jak rakieta z przyszłego wieku na Marsa. 600 pokoi. Ponad tysiąc osób. Wszystko psychiatrzy. Zdążyłem się przespać przed swoim wystąpieniem, co dobrze mi zrobiło .//

    Z Kasią na spacer do centrum Wisły. Na rynku, udany nowoczesny budynek,  hala sportowa przy szkole. Fajnie,  że to miejsce żywe. A co to co za rzeczka? – pytam naiwnie. Osioł, powinienem wiedzieć, ze to Wisła. Dziecko jeszcze.///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-12 22:01:14 · Wyświetl

    2014-12-12 22:01:14
  • BLOG Awatar

    czwartek

    Newsweek jednak ochoczo bierze tekst. //

    Pociągiem do Bielska. Kasia wychodzi po mnie na dworzec, płonąc zielenią swego płaszcza. Jedziemy do Wisły. Hotel Gołębiewski, ale olbrzym!//

    Sławek pognębiony poważnym przeziębieniem.  //

    Kolacja, setki osób na sali, czyli psychiatrów. Zadeklarowało udział ponad tysiąc. Tysiąc psychiatrów na kupie , co za szaleństwo! VIII Międzynarodowy Kongres: Psychiatria Medforum 2014. „Optymalizacja leczenia psychiatrii” Mam na identyfikatorze. wykładowca Vip. Czy ja też będę optymalizował. ///

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-11 20:35:29 · Wyświetl

    2014-12-11 20:35:29
  • BLOG Awatar

    środa

    Kot łapie mysz i bawi się z nią okrutnie i przewrotnie przez godzinę. A potem pożera sikorkę, tylko nóżki wystają jej z pyska. Coś okropnego. //

    Męka dostosowywania mojego  wspomnienia o 13 grudnia dla Newsweeka.  Chyba nic z tego nie wyjdzie. Ulepiłem go z gliny słów i wypaliłem,  i nie dam rady na powrót zmienić tego w glinę.//

    O 20. 40 Superstacja.  //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-10 17:21:53 · Wyświetl

    2014-12-10 17:21:53
  • BLOG Awatar

    Wtorek

    Wczoraj gęsto. Stomatolog. Potem wigilia Zwierciadła. Dużo z Wojtkiem Eichelbergerem. Trochę z Kasią Miller Potem Z Januszem Gajosem i jego żoną .  Wszystko w Muzeum Sztuki Współczesnej, w sali poniżej ekspozycji. Kto chciał mógł potem pooglądać  obrazy. Nie mogę cenić dzieł opartych tylko na pomyśle , a połowa tu takich. Sztuka to też rzemiosło, tradycja, emocje  .//

    Newsweek che abym na rocznicę opisał im wyglądał mój 13 grudzień. Na chwile z Rysiem Holzerem, w tamtych latach robił ze mną nasze podziemne ”Wezwanie ”. Tyle lat się nie widzieliśmy,  ostatnio chyba na jakimś pogrzebie //

    atakuje mnie ktoś telefonem i z numerem kodu +51. A to Peru. Jedyny obywatel Peru jakiego poznałem to Vargas LLiosa. Czego on może chcieć ode mnie? :) ..//

    Wymiana opon na zimowe. Gdzie indziej sprawdzanie podwozia. Podbrzusze mojego samochodu.//

     

     

    Dzisiaj wymiana opon

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-09 17:07:40 · Wyświetl

    2014-12-09 17:07:40
  • BLOG Awatar

    niedziela

    buro, zimno, po co wychodzić z domu? Po to, by było przyjemnie jak się wróci. Dzieciom na przemian coś dolega, czyli normalka. A nam dolegają wszystkie ich dolegliwości  i totalny bałagan . Robią go w pięć minut, sprząta się to przez godzinę.  Syzyf nie wtaczał kamienia, tylko sprzątał po dzieciach.  A w finale one sprzątają po nas. O 15 40  w Superstacji ” Przegląd tygodnia.”

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-07 13:22:22 · Wyświetl

    2014-12-07 13:22:22
  • BLOG Awatar

    sobota

    to już sobota, a ja cały czas siedzę kołkiem i składam słowa. W męce i w udręce. Tylko wczoraj na basenie z Antosiem, co nie było łatwe. Za wiele miałem wrażeń w Izraelu i nie ma jak tego do kupy pozbierać.

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-06 17:55:26 · Wyświetl

    2014-12-06 17:55:26
  • BLOG Awatar

    Środa

    wczoraj dzień po nieprzespanej nocy w samolocie, jest to też we mnie dzisiaj.  Udręka pisania felietonu.

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-04 17:01:55 · Wyświetl

    2014-12-04 17:01:55
  • BLOG Awatar

    wtorek

    za wiele wrażeń,  za mało słów i czasu. Dzisiaj w domu, może potem do pobliskiego muzeum. Na razie mam dosyć gadania ,  spotykania, gęstwy ludzkiej .//

    Izrael,  jako pięknie zagospodarowany czubek czynnego wulkanu.//

    Jak dziwnie mi tu z Danielem, szukam ścieżek do czasów, gdy był ślicznym,  słodkim chłopczykiem. Czasami mam ochotę go przytulić jak kiedyś,  a to wielki chłop. Więc gdy bezczelnie okupuje mój komputer, robię mu zamiast.. masaż karku.//

    Tęskno mi do domu, chociaż jestem tam prześladowany. Antoś pyta, czy kupiłem im prezenty czy jeszcze nie? //

    Dopada mnie nagle poczucie małej wartości. Piszę coś i czuję się lepiej. Daniel na mieście, ja w komputerze, ciepło, ale słońce już zachodzi. Więc do muzeum, do tego pięknego grobowca.  Wracam, park ciemny i pusty, ale czuję się bezpieczni. Nie nie tak daleko Kneset w światłach.//

    Rząd podaje się do dymisji. Prawicowy premier Netanjahu, ma konferencję prasową.   Twierdzi, że to co robili lewicowi członkowie jego rządu, głównie minister skarbu, to był pucz. Tu te same miny, gesty, fochy co na polskiej scenie politycznej . Tylko stawka polityczna stukrotnie wyższa. //

    Dotrwać do 2 w nocy kiedy przyjedzie taksówka, wiem nawet, że kierowca ma na imię Jisafhar.

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-02 13:32:35 · Wyświetl

    2014-12-02 13:32:35
  • BLOG Awatar

    pon

    Wczoraj też u Marka w pracowni. Malował akwarelą mój portret. Świetnie mu wyszedł, bo to malarz wybitny. Niemal mistyczne doświadczenie. Trzy godziny jego pracy i mojego pozowania. // Dzisiaj rano szalona Viola, wiezie nas, jeszcze teren miasta, ale pusto i dziko, wspaniałe górskie widoki. Wiele gadania, gadanie zakrywa krajobrazy. Ale jakie gadanie, Viola sama siebie przegaduje.   Szalona, niezwykła Viola. Łączy w sobie wszystkie polskie i żydowskie niezwykłości. I dobra pisarka, jakby przy okazji i mimo woli.//

    Mea Sharim, dzielnica religijnych, Viola nie może,  być z nami gdyż nosi spodnie. Pejsy,  czarne jakby fraki , kapelusze, czasami futrzane czapy, okulary… modlitwa na ustach.. Tylko ma jacyś odmienni. Ileż tam rodzajów przebrań. Mieszają się epoki. Domy ulice, raczej zaniedbane. //

    Autobus miejski i znowu stare miasto. Wieczorem kolacja  z Orit i Janim  w restauracji Cinemtick  , którą znam sprzed lat, skąd piękny widok na świtała starego miasta. Janiv robi nam wykłady z różnych izraelskich przedmiotów: religia, armia, ekonomia. Dzwoni Iftah ze swojej jednostki. Jani,  jego ojciec był majorem komandosów, okazuje ze Iftah jest w specjalnym elitarnym oddziale liczącym tylko kilkunastu żołnierzy //

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-12-01 18:26:55 · Wyświetl

    2014-12-01 18:26:55
  • BLOG Awatar

    niedziela

    W nocy, niemal nad ranem przyleciał Daniel. Trochę pospał i idziemy do miasta, piechotą, 25 minut. Odpominam dawne miejsca. Gęstwina starego miasta i bazaru. Tu mieszają się trzy religie, Arabowie, Żydzi, turyści z całego świata. Sens i bezsens świata. Handel i rzeczywistość górą, ale pod skórą tętni baśń, fikcja i wojna.//

    W nocy, niemal nad ranem przyleciał Daniel. Trochę pospał i idziemy do miasta, piechotą, 25 minut. Odpominam dawne miejsca. Gęstwina starego miasta i bazaru. Tu mieszają się trzy religie, Arabowie, Żydzi, turyści z całego świata. Sens i bezsens świata. Handel i rzeczywistość górą, ale pod skórą tętni baśń, fikcja i wojna. //

    Ściana płaczu. Tyle wiary po holokauście. Kiwanie się i pieśni po holocauście. Trochę przypadkiem wchodzimy na teren Meczetu na Skale. Stada kobiet i mężczyzn wymieniają się chóralnymi okrzykami. Okrzyk na okrzyk, jak klaskanie dwóch dłoni, kobiety i mężczyzny. Spotkanie z Markiem przy bramie Jaffa. Teraz on staje się naszym przewodnikiem./

    Wiezie nas na tereny ćwierć arabskie, pół- arabskie, arabskie. Posterunki, komplikacje nie do pojęcia, gdzie można , gdzie nie można, gdzie niebezpiecznie. Jak można tak żyć? A można, ale mało komu dobrze.

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-11-30 21:22:47 · Wyświetl

    2014-11-30 21:22:47
  • BLOG Awatar

    sobota

    Do muzeum Izraela  mam tylko kilka minut na piechotę. Tam cuda są,  ale mnie interesuje tylko galeria malarstwa, która tu dobra, ale skromna. „Dom wiejski nad rzeką”, Cezanna porusza mnie ogromnie, gdyż reprodukcja jego wisiała kiedyś w gabinecie ojca. Tak duch staje się ciałem. //

    Fotografuję u sąsiada obraz Meli Muter, z myślą o Wojtku Fibaku, który właśnie pisze do mnie, ze już w Polsce. Potem przyjeżdża malarz świetny, Marek Janai i zabiera mnie do swojej pracowni. Nagle mówi,  będę ciebie malował. Bardzo mi się spodobał ten pomysł. W trzy godziny zrobił mój portret akwarelami, a w tym jest mistrzem. Znakomity portret. Misterium sztuki. Jakby stwarzał mnie do nowa. W tle w pobliskiej wiosce arabskiej słychać śpiewy muezinów. //

    Co się zmieniło, pytam go, od naszego ostatniego widzenia? Jest jeszcze gorzej, mówi, bo coraz mniej nadziei. A idioci z obu stron coraz bardziej rozrabiają. I stwarzają takie fakty, że już nie będzie odwrotu. Gdybym nie miał dzieci, nie bałbym się tak jak się boję./

    Tak tu wszyscy obłędnie kochają dzieci. A te dzieci,  już od małego, szykowane są na wojnę, więc na śmierć. Wszystkie mechanizmy państwa nastawione na produkcje dobrych żołnierzy. W szkołach jest kilka typów klasy, dla geniusz, dla wice-geniuszy, dla artystów dla matołów itp, ale też żołnierskie . Janiv , ojciec Iftaha, który już jest komandosem,  tłumaczył mi wczoraj: u nas inaczej niż w Stanach, u nas najlepsi , najbardziej inteligentni,  zdolni i wrażliwi idą do piechoty i do oddziałów specjalnych.  ///

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-11-29 20:06:12 · Wyświetl

    2014-11-29 20:06:12
    • Awatar
      Małgorzata · 3 tygodni, 1 dzień temu

      od kiedy siegam pamiecia tam byla wojna … nie wyobrazam sobie zycia w takich warunkach …a to taki piekny zakatek swiata

  • BLOG Awatar

    piątek

    gęsty dzień w Tel Avivie . Noc u Jonatana. Wariował, że się spóźniam. Mój tłumacz i najbardziej szalony z przyjaciół.///

    W Jerozolimie jesień,  a w Tel Awiwie krótkie rękawy,  nagie nogi i krótkie spódniczki. Seks, geje rozpusta, w Jerozolimie religia, Hasydzi , futrzane czapy i pejsy. //

    Tel Awiw….Dławię od nadmiaru wrażeń, krztuszę i jąkam się nawet w myślach. Jonatan, cudowny 80 letni szaleniec. Ma manię pisania wierszy i erotomanię też ma. Tłumaczymy razem kilka jego wierszy. Spotkanie z Edgarem, w Michale, też lubię tą kawiarnię. Dwie godziny rozmawiamy, w wielki jednak ludzkim zgiełku. Jest naturalny i serdeczny, nic nie zepsuty pełen sympatii, troski i empatii.//
    Autobus na stację busów. W Izaelu na jeden autobus, musi być jeden wariat, to mus. Był w tym miejskim i w tym do Jerozolimy//
    Jerozolima zaczyna Szabas o 16 w dzielnicy ortodoksów, właśnie tam idę, wyją syreny jak na wojnę. Myślę może rakiety, byłoby super. Nic z tego, to tylko ogłaszają szabas.//
    Jak zawsze co piątej zjazd całej rodziny Karoliny, czyli mojej kuzynki? Tu tak wszyscy. Ten chłopiec pamiętam, jak miał 11 lat i zbierał monety. Myślałem wtedy, taki wrażliwy, jak on poradzi sobie w armii. Od czterech miesięcy na własne życzenie, służy w specjalnym oddziale komandosów. Tą słynną deszczowa noc, spędzili na pustyni bez namiotów. Omere, kapryśna kiedyś dziewczynka, ma niemal 17 lat i chodzi do klasy geniuszy. Każda dzielnica ma tu takie szkoły, czy klasy. Mówi po angielsku z amerykańskim akcentem, świetny z nią kontakt. Nie chce mieszkać w Izraelu, za wiele tu emocji i nienawiści. Jak żyć na ostrzu noża?

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-11-28 18:50:11 · Wyświetl

    2014-11-28 18:50:11
  • BLOG Awatar

    Migawaki

    Polskie odpryski;
    „ Opozycja w Polsce jest chora. Cały czas negacja: Tusk musi odejść, Sikorski musi odejść itd. Potencjalnie konstruktywna krytyka i kontrola zmienia się w destrukcję. I co najważniejsze, opozycyjne partie nie uznają podstawowych organów Rzeczypospolitej. Szef opozycji Jarosław Kaczyński nie uznaje prezydenta. Trwa narodowe święto, a on się nie zjawia na oficjalnych obchodach. Organizuje własne, prywatne święto. Żaden magnat w XVII wieku nie ośmieliłby się tak postąpić. „Norman Davies w Onecie.

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2014-11-28 18:46:13 · Wyświetl

    2014-11-28 18:46:13

POLECANE KSIĄŻKI