Pobierz fragment książki „Magda, miłość i rak” Aliny Mrowińskiej (ponad 15% od początku książki).

Kołonotatnik. Blog Tomasza Jastruna

  • BLOG Awatar

    sobota

    Dwa dni w domu,  tylko z Antosiem na basen. Nie pływam zresztą, jakoś mi za zimno wewnętrznie. ///

    Film dokumentalny o kubańskim kryzysie, rok 62. Świat był na progu wojny, bliżej jej niż nam się zdawało. Mówią po latach, ci którzy pociągali za wszystkie sznurki , Dowódcza rosyjskiej lodzi , uzbroił torpedę w głowicę jądrową , amerykańska flota blokowała dostęp do Kuby. I zrzucała bomby głębinowe, Na kilka sekund przed wystrzeleniem torpedy jakiś Wasia  , obserwator krzyknął, że amerykanie chcą pertraktować. I to ocaliło nas przed kataklizmem. Miałem wtedy 12 lat i pamiętam napięcie w powietrzu. Rodzice wołali mnie z podwórka do domu, bo miała wybuchnąć trzecia wojna światowa. //

    Szukam w dzienniku ojca 27-30 luty 1962 rok. Jego oddech ulgi 30 lutego. A jeszcze było trochę ruin w okolicach.  //

    M. u mnie , rodzina poza domem wywiad do książki, temat późne ojcostwo.To i depresja, jako główne moje tematy i obiekt zainteresowania mediów///

     

     

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-28 17:48:24 · Wyświetl

    2015-02-28 17:48:24
  • BLOG Awatar

    czwartek

    spotykam B. nie tylko po czarnym stroju,  bardziej  po twarzy od razu poznaję i wiem,  umarł jej partner. Ściskam  ją.  Nie mówimy o tym. Letnie odkłady z mówienia o niczym.//

    W redakcji, jakoś mi chłodno. Niedługo mija termin nadsyłania dzienników, przypominam i serdecznie czekam.///

    Ulica na Woli,  same nowe budynki, nie ma duszy to nowe budownictwo, ulica skalda się z popękanych ogniw, które do siebie nie pasują i niczego od siebie nie oczekują. Ze Sławkiem, (prowadzi ciepło i taktownie pani Iwona Szymalla),  wykład- rozmowa o depresji dla lekarzy i pracowników firm farmaceutycznych.///

    W samochodzie ze swoją Rząd podziemną” . Teraz są waham, czy robić wznowienie? Spóźniam się po Frania do przedszkola. On taki wzruszony , że jestem,  trzyma mnie kurczowo za nogę. Zanurzam nos w jego lokach.//

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-26 23:03:02 · Wyświetl

    2015-02-26 23:03:02
  • BLOG Awatar

    środa

    dzień w domu, ostatnie parce nad książką, felietony. Z tekstem tak jest, też z prozą, że po czasie, jak z ziemi, wyłażą ciągle nowe śmieci.  //

    O 20.40 Superstacja. ///

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-25 17:40:05 · Wyświetl

    2015-02-25 17:40:05
  • BLOG Awatar

    wtorek

     

    Wczoraj w pałacyku Rzecznika Prawa Obywatelskich. Jest dzień walki z depresją. Konferencja, którą otwiera rzeczniczka,  prof Irena Lipowicz. Kilku znanych psychiatrów i ja.  Nieźle się czuję i dobrze mi się mówi. Wiele ciepłych słów i pochwał po tym moim wystąpieniu.  Mój postulat stworzenia telefonu”Uwaga depresja”,dobrze przyjęty. To byłoby ważne .//

    ”Kolonia” ostatnie poprawki. Z tekstu jak ziemi, z czasem ciągle coś się ujawnia i jakieś śmieci wychodzą na powierzchnię. //

    Jaki podtytuł, będzie ważny. Może :

    KOLONIA KARNA

    sceny małżeńskie

    Na Hożej, cudem znajduje płaty parking. Spotkania z Joanną Wiszniewską, świetną malarką z Łodzi i z Kingą Kawalerowicz, od roku jej nie widziałem. Joanna uważa, że mój podpis pod podaniem do Instytutu Mickiewicza, załatwi ważną dla niej sprawę.  Jakoś blisko ciepło i rodzinnie z nimi.  Lubię jak Kinga się śmieje , brakowało mi jej śmiechu ///

    Słucham w samochodzie mojej Rzeki podziemnej” . Jakoś do tej pory mnie nie kusiło Dobrze, coraz lepiej czyta Włodzimierz Press. Są fragmenty, których w ogóle nie pamiętam. Moje nie moje. To jest dobra powieść,  która głupio przepadła. Więc od razy dzwonię od Pawła by ją wznowił. Złapałem go w sanatorium,  dobrze ma,  mówi , ok,  zrobimy wznowienie „Rzeki „, ale w dwa miesiące po ukazaniu się „Koloni”.//

    -Franiu, a co ty rysujesz?

    -Sam już nie wiem  co to,  to jest chyba sen.///

    Dzwoni Wojtek Fibak, mówi, że jest w Alpach, dzwoni żeby pogadać o Durczoku. „Serdecznie z nim.  Gdyby ktoś nas podsłuchał , mógłby myśleć , że to rozmowa kochanków. Odezwie się jak wróci. ///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-24 09:39:05 · Wyświetl

    2015-02-24 09:39:05
  • BLOG Awatar

    niedziela

     

    Moja mama, coraz mniej jest. Ale tyle ile jej jest jest , wystarczy do wzruszeń.

    Nowy Dwór Mazowiecki, nawet tu wiele zmian na lepsze.

    Bez dzieci w domu – jaki spokój. Nie ma ich od piątku i na razie mi ich nie brakuje. Zaraz będę miał z tego powodu wyrzuty sumienia.  ///

    W Superstacji ”Suma tygodnia” . Jest profesor Mikołejko, którego bardzo cenię, który trochę nas zagaduje, ale mi to nie przeszkadza, wolę słuchać jego, niż siebie. //

    Przybyli – po tej małej przerwie bardziej doceniam, jak śmieszne rzeczy oni mówią. Antos bardzo się cieszy na jutrzejsza szkole, gdyż na matematyce przechodzą do szóstego rozdziału podręcznika, który go interesuje. Ja nigdy tak nie miałem w szkole. ///

    Oscary. Jestem za Leviatanem i za Boyhood, chociaż Birdman niezwyły.///

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-22 19:30:41 · Wyświetl

    2015-02-22 19:30:41
  • BLOG Awatar

    to już sobota

    zdaję mi się, ze mało robię, a nie mam czasu na wpisy tutaj..//

    Kosmetyka mojej książki, tak mógłbym, przez lata i powieść straciła by smak, jak szkło. //

    Coś mnie napadło i przedwczoraj dzwoniłem do kilku wydawnictw, z prośba by przysłali mi książki.  Trochę mi wstyd tak żebrać, ale ślą z radością. Muzeum Łazienki przesłało mi już „Pamiętniki” Stanisława Augusta Poniatowskiego. Potężna, pięknie wydana księga. Tylko wstyd dla Polski, że  to wznowienie po ponad stu latach. A te pamiętniki są niezwykłe, w ogóle pamiętniki samego króla to rzadkość w wielkich ogrodach książek. Dopiero zaczynam je czytać.///

    Wielka bieda jeździć teraz do centrum Warszawy po pożarze mostu. Mieszkamy po złej stronie Wisły.///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-21 12:38:10 · Wyświetl

    2015-02-21 12:38:10
  • BLOG Awatar

    wtorek

    wczoraj w ”Czarnej owcy”. Zupełnie pusta  trasa łazienkowska za spalonym mostem. .//

     

    jestem nadal na cienkiej czerwonej linii .///

    Z umarkowaną depresją jest jak z pięścią. Jesteś jak w zaciśniętej pieści. I nagle pięść się rozluźnia. Dopiero wtedy wiesz, że byłeś w uścisku. Wcześniej czułeś tylko, że ci bardzo niewygodnie. W ciężkiej depresji jesteś jak w bryle lodu. Tyle masz wolności, ile ciepła ma oddech.//

    I program radia che mnie do programu o depresji w pon, ale tej samej godzinie mam wystąpić na konferencji prasowej ”Rzecznika prawd obywatelskich” , temat też depresja. 23 luty, to dzień walki z depresją. Staram się mocno oddychać. Ciężko jednak z pisaniem. Pisanie to też energia.  //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-18 17:55:02 · Wyświetl

    2015-02-18 17:55:02
  • BLOG Awatar

    poniedziałek

    o 11 w pobliskim, nowym Centrum Kultury Wawer. Ogromny budynek po dawnej szkole. Znam dyrektorkę, była poprzednio szefową malej biblioteki w Aninie.  Opowiada mi o swoich planach,  chce zrobić spotkanie ze mną , kiedy ukaże się „Kolonia karna „//

    W warsztacie u Rajmunda,  lubię go, zawsze z półuśmiechem i z łagodną melancholią. Okazuje się, że przypaliły mi się dwie żarówki na raz. Trzeba mieć pecha. ////

    Wynikła kwestia, kto będzie żoną Frania. Ten nie ma wątpliwości, że mama. Problem, że Antoś ma podobny pomysł chociaż ukończył już lat osiem i wszedł w etap wrogości wobec płci żeńskiej. Franio na to – nie, to może być tylko jeden chłopiec.  //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-16 21:56:21 · Wyświetl

    2015-02-16 21:56:21
  • BLOG Awatar

    niedziela

    dwa dni, kiedy działo się z kolei za wiele i nie miałem kiedy pisać. Finalne spotkanie w redaktorką „Kolonii” i ustalenie niemal ostateczne. Mam wrażenie, że taki literacki tekst można poprawiać bez końcu, aż w pewnej chwili, interweniuje się za głęboko i zaczyna się robić mu krzywdę. Oddaję zaległe książki w bibliotece Stowarzyszenia Pisarzy Polskich, słynny dom nad ruchomymi schodami przy placu Zamkowym. Biednie tu i schyłkowo, więc wszystko co stare zakonserwowane, bieda czasami najlepiej konserwuje. Tyle wspomnień. //

    Przy tym schodku, ojciec przedstawiał mnie Jarosławowi Iwaszkiewiczowi. W tej sali, gdzie odbywały się stalinowskie samokrytyki. I w tej sali prowadziłem spotkanie z noblista Tomasem Transtromerem.//

    Wrasta mi paznokieć w kciuku i jest stan zapalany. Jadę do chirurga. Liczę, że to będzie poważny zabieg. Dlaczego? Bo szukam tematów do felietonów. Tak nisko upadłem, że czepiam się każdej okazji, nawet bolesnej. Nic z tego. Skłania się, by nie interweniować, ale waha się. Mówi, że to takie miejsce, ze zastrzyk znieczulający byłby bolesny Bliski jestem by mu powiedzieć; a niech pan tnie. // W sobotę wieczorem, całą rodziną do pałacu w Radziejowicach. Wystawa prac Józefa Wilkonia i jego 85 lecie. Koncert, Antoś i Franio niby mają zaprawę w filharmonii, ale tu dostają małpiego rozumu. Wilkoń zadowolony, że przyjechaliśmy i wycałował mnie serdecznie. Jest bliska mu pani Żylis- Gara. Kilka słów w Ewą Błaszczyk. A to prawie nie ma ludzi, których znam. //

    Potem w stronę Grójca i do K. osady, gdzie mieszkają rodzice i brat Ewy. Matka Ewy smaży dla nas naleśniki. Dzieci śpią w samochodzie. Z naleśnikami ruszmy do Warszawy, Ewa prowadzi i nagle widzę, że nasz wóz nie ma świateł. To jakby wóz strącił wzrok. Aż wierzyć mi się nie chce, że to się stało Ciemna noc, wielki ruch na trasie krakowskiej. Nawet stać na wąskim poboczu niebezpiecznie. Czarno i lepko. Przypadkiem jechała za nami laweta z pomocy drogowej. Sprawdzają bezpieczniki, jakieś przepalone, ale nie dają sobie rady. Ale pomogli nam wrócić do domu rodziców. Mogłem wezwać pomoc z sieci pomocy PZU, ale uznałem, ze nocleg będzie lepszy ze wglądu na dzieci. Dla mnie to ryzyko, bo nie mam swoich prochów na depresję, a takie nagle odstawienie, to może być wstrząs dla organizmu. I niestety tak się stało.///

    Dochodzenie do siebie, ale gdzie ja jestem?

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-15 12:12:22 · Wyświetl

    2015-02-15 12:12:22
  • BLOG Awatar

    czwartek

    wczoraj nieco podrapałem lakier swojego samochodu.  Ciekawe, dlaczego aż tak tym się przejąłem? (Zwykle mam w nosie takie rzeczy ) A to tak, jakby małe nakłucie powodowało, że ulatuje ze mnie całe powietrze. I dzisiaj zły dzień, dziurawy jak sito.   /

    / Napisałem tylko kilka zdań, siedząc niemal cały dzień przy komputerze i polegując czasami. Coraz ważniejsze stają się wspomnienia, puszczam je sobie w wyobraźni jak filmy.///

    Nadal czytam wczytuję się , wgryzam się w Bobkowskiego. Obok dziennika, listy do i od Giedroycia , Coco de Oro, listy do matki. I jego dziennik umierania Gwatemala, rok 1961. Kilka lat wcześniej lekarz mówi, mu ze ma raka i przerzuty. ”Jakby ktoś oblał mi głowę gorącą krwią ” pisze. Świetne.//

    Listy Bobkowskiego do  Giedroycia i od niego. Nagłe uczucie zazdrości, gdy Giedroyć do niego pisze, „świetny tekst pan napisał. ” A przecież mam listy od Giedroycia, w których dokładnie to samo pisał o moich felietonach słanych mu do Kultury.  Kiedyś potrafiłem, sam sobie zazdrościć, teraz już nie. Poruszająca ta łączność z Bobkowskim, też przez ludzi , którzy byli z nim blisko, a których znałem. Czy byłem blisko w Giedroyciem? Chyba tak, ale był to trochę stosunek ojciec – syn. //

    Motyl i Skafander’, film w tv,  który już widziałem, ale mam łzy w oczach i bąble  wzruszenia w gardle . Film genialny,  ale jeszcze genialniejsza książka o tym tytule wymrugana powieką przez sparaliżowanego Dominika Boby Pisałem o niej już wiele lat temu. Mam teraz takie chwile, kiedy też czuję się w skafandrze. Najbardziej boli jak patrzę na swoje dzieci przez szybkę. On też wtedy  najbardziej cierpiał.///

    Jak zwykle z Antosiem w łóżku, powinien  zasypiać sam, ale nie mogę się powstrzymać , tak blisko z nim wtedy i tak świetnie się bawimy. Ewa oczywiście krzyczy, że ja go nie usypiam, a robudzam. Antoś pyta mnie : a co to znaczy zemdleć.  Staram się mu wytłumaczyć. On : no tak, to rak jest jeszcze gorszy.///

    Coraz trudniej mi żyć dla dzieci, coraz łatwiej byłoby dla nich umrzeć. Ale nie ma takiej opcji.///

    Z Wilkoniem umawiam się na jego wernisaż, w sobotę, w pałacu w Radziejowicach. Martwi mnie jego zmęczony i matowy głos. //

    Jutro dzień pełen spotkań, też z redaktorką ”Kolonii Karnej” . Więc dzień nadziei. //

     

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-12 21:42:18 · Wyświetl

    2015-02-12 21:42:18
  • BLOG Awatar

    środa

    do centrum, szukanie miejsca do zaparkowania, nie ma, mam odruch by się obrazić i pojechać do domu. Dzwonię, Radio Plus ma jakiś swój parking. Godzina o depresji ze Sławkiem, prowadząca świetnie wie o co pytać, pewnie jest w ”klubie”. Dziwnie się czuję,  bo program nie jest na żywo , a to teraz rzadkość.  Możliwość wycięcia potknięć , trochę deprawuje. //

    Gdybym mógł przynajmniej żyć z mojej depresji. A łatwiej na nią umrzeć.///

    W pobliżu ”Ministerstwo rolnictwa, , więc snują się protestujący rolnicy. Jest w nich coś szaro burego, jednak są z innego świata.  Pamiętam czas,  gdy zawsze wspomagałem protestujących i nienawiść do służb porządkowych . Teraz na odwrót . Policja budzi moją sympatię. //

    O 20 .40 Superstacja.

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-11 17:52:55 · Wyświetl

    2015-02-11 17:52:55
  • BLOG Awatar

    wtorek

    znowu dzień w domu,  wyszedłem tylko otworzyć furtkę listonoszowi. Listonosz jako urozmaicenie dnia. Ale natsaly takie czasy, że listy są tylko urzędowe. Kończę czytać ”Szkice piórkiem” Andrzeja Bobkowskiego, ponownie zachwycony ta książką, a też zatrwożony jak mało z niej pamiętam po 20 latach. Kiedy prowadziłem telewizyjnego Pegaza, o tym też niemal zapomniałem, poświęciłem cały program Bobkowskiemu. ///

    Franio pyta mamy – „a jak się robi dzidzie? Nie ma,  a potem jest? „. Tu już blisko jest miejsca gdzie powstają religie.///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-10 20:03:57 · Wyświetl

    2015-02-10 20:03:57
  • BLOG Awatar

    poniedziałek

    Dzień w domu. Brak bodźców. Czuję się coraz lepiej, ale też coraz więcej mam energii, by oszacować jak trudną mam sytuację .//

    Brak tematów do felietonu dla ”Przeglądu”.   Powinienem jutro gdzieś pojechać, na poszukiwanie tematów. Gdzie? Bywa, że wystarczy udać się przed siebie. Na razie ratuję się przeszłością. Przeglądam moje teksty sprzed dwudziestu lat. Czytam jak cudze  pisanie, zdarzenia, czasami niezwykłe,  których nie pamiętam. Nic. I nawet, gdy przeczytam, nadal mi się nie przypomina. Bywa zdumienie, to tak dobrze kiedyś pisałem? Chodzenie po moim świecie, który oddałem niepamięci. Jak oglądanie filmu. Też nie ma zapachów. A emocji nawet mniej.     //

    Rozmowa z Ewą o wygasaniu przyjaźni. Ona ma do tego oczywiście bardzo emocjonalny stosunek. Ja: wszystko stygnie, czemu z przyjaźnią ma być inaczej. Po za tym nie ma idealnie czystej przyjaźni, nic co ludzkie nie jest jałowe, czyli zakażenie może nastąpić w każdej chwili i z byle powodów, a cóż dopiero kiedy postępuje zaniedbanie. /

    / Przyjaźń ze swojej istoty jest interesowna. Bo potrzeba posiadania oparcia, to jednak interes.   //

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-09 21:45:02 · Wyświetl

    2015-02-09 21:45:02
  • BLOG Awatar

    niedziela

    basen z Antosiem. Ludzie odarci z ubrań, o ileż bardziej nie-ładni i bezbronni. //

    Przegląd tygodnia w Superstacji. Bylem małomówny, ale miałem dobrą puentę na koniec programu. Królestwo za dobra puentę. Odsyłam ”Kolonię Karną” do redaktorki. To poprawki przedostateczne.  //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-08 21:05:37 · Wyświetl

    2015-02-08 21:05:37
  • BLOG Awatar

    sobota

    wczoraj tenis z sąsiadem. Daleko na Okęciu, o 22.  Jak dawno nie grałem. Ale szło nieźle, tylko brak kondycji i zupełnie rozregulowany serwis. Wracamy przed 24. Miasto śpi. //

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-07 13:27:55 · Wyświetl

    2015-02-07 13:27:55
  • BLOG Awatar

    czwartek

    Do Zalesia, Józefa Wilkonia. Słucham w samochodzie ”Złego Tyrmanda”, ależ to kiepska literatura. ///

    U malarza zastaję niespodziewanie ekipę TVP, która jak się okazuje bywała też u mnie w domu. I zaraz mnie proszą abym też coś mówił o Wilkoniu. Kamera naprzeciw jego zwierząt, przyprószonych bardzo dekoracyjnie przez śnieg, fruną rzadkie, ale grube płatki.Mówię, a malarz niestety też nadstawia ucha i słucha co o nim mówię, a to mnie oczywiście peszy. Jakbym zdawał egzamin. Chyba zdałem.  //

    Zgubił gdzieś nasz tekst,  który już autoryzował,  więc bieda, zrobimy to przez telefon dzisiaj w nocy, ale miło z nim, serdecznie i ciekawie. Wie już , że będę prowadził z nim w Atlanticu jego 85 lecie. Kolejny szalony pomysł , szalonego Artura Wolskiego.//

    Pytam, go ostrożnie…nagle odkryłem w Panu, proszę się nie gniewać i w pańskiej sztuce, coś chłopskiego. W Pana stosunku to drewna, blachy do tej całej materii i w przekonaniu, ze wszystko można z niczego zrobić ; tak przyznaje,  coraz bardziej tą swoją chłopskość  czuję. //

    Franio ma zęby w strasznym stanie, ale znowu nie chciał otworzyć paszczy u stomatologa. Ewa jest tym wykończona i nagle odkrywa: dzieci to w 20 %, a w 80% udręka. To zupełnie jak małżeństwo, myślę.  ///

    Wieczorem znowu telewizja. Czuję się pusto i bez energii. ///

     

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-05 17:59:07 · Wyświetl

    2015-02-05 17:59:07
  • BLOG Awatar

    środa

    Urodziny Ewy. W jej wieku, już trzeci rok mijał mi w Sztokholmie. A tak niedawno to było. Jedziemy na obiad do pobliskiej meksykańskiej knajpki. Ładnie tu, przytulnie, tanio i smacznie. I pusto. Rozmawiam z właścicielem, zarabiają dzięki weekendom . Mają meksykańskiego kucharza.  Z Ewą o dzieciach, najmilszy temat rozmów. Potem do szkoły po Antosia.///

    Kończę felieton do ”Przeglądu”, i pracuję na redakcją ”Kolonii” . Myślałem m, ze będzie to wielka radość , a dręczy mnie niepewność, czy to jest dobre.///

    W zachwycie czytam po raz kolejny ”Szkice piórkiem” Andrzeja Bobkowskiego. Styl , też styl i przenikliwa inteligencja i poezja w jego pozie, chociaż nie pisał fikcji.   „Uliczki są ciche, schowane, szemrze w nich jeszcze Paryż  Balzaca razem z rozmaitością, jego typów, spraw, afer. Szmer koszyka wypełnionego ślimakami.”"//

    Przypomina mi się rozmową z Zosia Hertzowa w Mason Laffitte, śmiejąc się w kułak opowiadała mi jak Bobkowski, mieszkając już w Gwatemali, odwiedził ją i Giedroycia. I zrobił siusiu w ogrodzie, pokazywała dłonią na ten ogród .///

    Dzieci wróciły od fryzjera, strach mi zejść na dól i sprawdzić jak wyglądają, zawsze żal mi ich pięknych włosów.///

    Franio bez loków jaki smutek, za to Antoś jak zawsze ma futro na głowie.//

    Antoś awanturuje się , o jakieś głupstwo,  a jakby koniec świata. A rozpacz napędza mu rozpacz.Tulę go i uspokajam. I tłumaczę dlaczego musi przeprosić mamę. Zrozumiał. Trenuje jak ma przeprosić, idzie.  To bardzo ważne w życiu, umieć przepraszać . Przeprosił.  Szczęśliwy.   //

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-04 16:30:39 · Wyświetl

    2015-02-04 16:30:39
  • BLOG Awatar

    wtorek

    Fryzjer, pan Stefan….i jego zakładzik, zabytek z lat 70. Jest w tym fryzjerze coś bardzo typowo polskiego, sporo zdrowego rozsądku, kpiny i ironii, narzekania, ale też nagle paranoje, że obcy zabierają nam lasy. I kto ukrywa się pod polskimi nazwiskami. Antysemityzm jako niechęć podszyta poczuciem niższości, pomieszana więc z podziwem.  Po Antosia do szkoły… też polska szkoła, bo bez uśmiechu.//

    Czy jestem na 100% zdrowy? Jeszcze się taki nie urodził , ale złe podejrzenia były niesłuszne. I zyskałem temat na felieton. A doprawdy nie wiedziałem o czym pisać.  //

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-03 19:15:08 · Wyświetl

    2015-02-03 19:15:08
    • Awatar
      Mary · 2 tygodni, 5 dni temu

      Tak na 100% to chyba nigdy nie można być pewnym swojego zdrowia, ale cieszę się, że ”tamto” już się wyjaśniło :-) . Pozdrawiam! :-)

  • BLOG Awatar

    poniedziałek

     

    nic się nie dzieje, więc wizyta u stomatologa urasta do rangi niezwykłego wydarzenia. Żeby dostać się do gabinetu muszę przejść przez wielkie centrum handlowe, przed południem jest,  więc pusto, czysto, luksusowo i śmiertelnie nudno. Potem nie mogę znaleźć miejsca gdzie zaparkowałem samochód, chociaż pamiętam piętro parkingu. Jest jednak wystarczająco duże. Wiec jakbym był we własnym śnie. Najczęściej mi się śni, że czegoś szukam i nie mogę znaleźć. Budzę się czasami z ulgą. Teraz nawet obudzić się nie mam nadziei. Bliski utraty nadziei w końcu znajduję wóz. Takie odnoszę ostatnio sukcesy. /

    Wybieram okrężną drogę do domu, małe uliczki, tu chyba nadal mieszka moja znajoma, kiedyś taka luksusowa, śliczna i mi bliska, dawno się nie widzieliśmy. Widzę starego psa ze starsza panią w kapturze, zmierzają do tego domu, ona odwraca głowę, mruży oczy natężając wzrok i macha do mnie , najpierw nieśmiało, potem energicznie. To ona. Chwilę serdecznie rozmawiamy, mówi, że właśnie skończyła czytać mój felieton. A ja myślę: co z nami zrobił czas i co jeszcze zrobi?  //

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-02-02 19:12:38 · Wyświetl

    2015-02-02 19:12:38
    • Awatar
      Ewa · 3 tygodni, 4 dni temu

      Jakoś mi lżej czytając, że inni mają tak samo …. :-)

  • BLOG Awatar

    sobota

    wczoraj do kina Atlantic, na film Birdman, z żoną. Po raz pierwszy do lat, dziwnie jakoś. Film świetny, ale, zmęczył mnie. Niesamowita praca kamery, wszystko na jednym ujęciu. ///

    dzisiaj sami w domu, kominek . Ogień nas liże ciepłym językiem. Potem walczę z tekstami, albo one ze mną, już nie wiem.  //

    Z Wilkoniem przez telefon , wpadnę do niego w czwartek.//

    Mój syn kończy 40 lat . Dzwonię do niego. Jeszcze tak niedawno był takim słodkim , ślicznym dzieckiem,  jak Antoś. A ja dopiero co sam kończyłem 40 lat.    To był początek mojej misji w Szwecji. Daniel pociesza się na nartach we Włoszech.//

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-01-31 22:26:58 · Wyświetl

    2015-01-31 22:26:58

POLECANE KSIĄŻKI