Psychologia Styl Życia Seks Zakochani Zdrowie Kultura Moda/Uroda Rozwój Wróżby Diety

Kołonotatnik. Blog Tomasza Jastruna

  • BLOG Awatar

    środa

    rano w Radiu Zet…potem jadę do  Quchni Artystycznej na spotkanie z aktorką Joanną Żółkowską i reżyserem Robertem Glińskim. Zamek Ujazdowski  i piękny widok ze Skarpy  Wiślanej na stawy aż do Wisłostrady. Podchodzi do mnie właścicielka restauracji Marta Gesller , mówi o Kulczyku, wszędzie wszyscy mówią, kryje się za tym niepokój, taki młody ( w moim wieku) taki bogaty i umarł przy jakimś małym zabiegu, wiec nam też może się to w każdej chwili przydarzyć.//  Z Joanną Żółkowską i Robertem Glińskim o inscenizacji mojej książki, staje na tym , że ja to będę zrobić. Kusi mnie to i przeraża, będę musiał rozpruwać brzuch mojemu dziecku…Ona z małym białym pieskiem, Hollywood przyszedł do nas…Miło i serdecznie…On szybko mnie przekonał,,  że z „Kolonii” można zrobić sztukę… rozmawiamy o innych moich pomysłach,  już filmowych.. Pytam czy niedoszły premier PiSu to jego brat . Tak. Śmiejemy się, bo to rzeczywiście zabawne .//

    Na chwilę w „Czarnej owcy „. ///

    Marek znowu wpada wcześniej by złożyć rower Antosia, niesamowita jest  ta jego wszechstronność i uczynność , Superstacja, z Janiną Paradowską kilka słów…. czy śmierć Kulczyka zakończy sprawę taśm, jest On podobno na kilku nagraniach. // Rower Antosia tak piękny, że nie mogę się napatrzyć. Dzieci wracają do domu. Antoś wcale nie cieszy się z roweru, narzeka że wolałby te pieniądze, które dostał od dziadka przeznaczyć na zestawy klocków Lego. Potwór. Ale słodki. Wycałowuje mnie na dobranoc//

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-29 20:51:24 · Wyświetl

    2015-07-29 20:51:24
  • BLOG Awatar

    wtorek

    za mało mam bodźców, jak ich za wiele też źle. Marek, który  wszystko potrafi naprawia nam  to i owo w pięć minut.   Już mi podskoczyło ciśnienie.Potem dostałem taki link i dostalem taaaakiego kopa energetycznego, polecam

    https://www.facebook.com/sokzburaka/videos/1654967418070613/,//

    potem dzwoni Viola z Jerozolimy i mam od razu cale wariackie napięcie Izraela. Też dzięki jej energii ukazuje się antologia polskiej poezji z w moimi wierszami. Chce żebym przyjechał na promocję. //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-28 18:22:51 · Wyświetl

    2015-07-28 18:22:51
  • BLOG Awatar

    poniedziałek

     

    mało do czego,  człowiek przyzwyczaja się tak szybko, do tego, że czuje się nieźle. I w tym nieźle szuka dziur i niepokojów…///

    Ewa stukając w klawiaturę irytuje się na reklamy, które jej wyłażą zewsząd  na ekran, jak karaluchy. Nagle woła: żyjemy w zwariowanym świecie. Tak dziecko  zawołało na widok nagiego króla; król jest nagi!  //

    Na rowerze do sklepów, tak dawno nie jechałem. To strzępki mojej dawnej aktywności fizycznej .//

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-27 20:35:05 · Wyświetl

    2015-07-27 20:35:05
  • BLOG Awatar

    niedziela

    budzę się o 11, z przekonaniem, że jest poniedziałek i mam wyrzuty sumienia  że tak późno ….od razu telefon Józef Kurylak dzwoni, że umarła Helena..znowu ma  wyrzuty sumienia. Tyle kiedy opiekowała się moim ojcem, jak był w biedzie i mamą moją kiedy była w biedzie, a ja nie odpłaciłem jej tym samym. To prawda raz uratowałem je życie wioząc ją do szpitala ,  ale potem nie miałem już sił … bo dzieci, depresja moja odchodząca mama. Czy mój Sąd Najwyższy przyjmie takie tłumaczenie. ///

    dzieci nadal u cioci, dopiero jak ich nie ma,  moja rodzina zaczyna normalnie funkcjonować. ///

    Wieczorem do mojego ulubionego kina Stacja Falenica, film „Złota dama ” , oparta na faktach prawdziwa historia ze słynnym obrazem Klimta. Jest tu holocaust, ukrywane zbrodnie Austriaków…film ma mielizny, ale poruszający. Stoliki czasami drżą, to kino- kawiarnia,  gdy przejeżdżają pociągi.  ///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-26 10:33:47 · Wyświetl

    2015-07-26 10:33:47
  • BLOG Awatar

    sobota

    brakuje mi nie tylko tematów do bloga, też do felietonów, brakuje mi do myślenia. Rola w tym antydepresantów pewnie większa niż myślę. I co z tego, że mogę mieć usprawiedliwienie  od lekarza.// Moja żona , która wybiera się z dwójką dzieci z domu (jadą do cioci na dłużej )  przypomina mi pająka, który zaplątał się we własną sieć. Powinna już dawno jechać, a sieć trzyma ją w domu…//

    Dzieci żegnają się ze mną, tu też jest współzawodnictwo, kto sam więcej wycałuje i dostanie więcej przytuleń ode mnie. Ci panowie będą kiedyś nie tylko przystojni, ale też bardzo przytulni. /

    Sąsiedzi zaprosili nas na kolację, ludzie mniej więcej w moim wieku, inteligencja i moja piaskownica. Oczywiście pierwszy temat to polityka, groźba inwazji prawicowych barbarzyńców.  Nie zgadzam się tylko, że grozi nam państwo wyznaniowe. to nie te czasy w Europie, ale znamienne ze są takie obawy. Drugi temat: problemy ze zdrowiem. „byle zdrowym być”. Trzeci temat „polska w ruinie” czyli jak Polska szybko się rozwija, on dużo jeździ po kraju…Czwarty trzeci temat : jedzenie. I gdzie w pobliżu można   dobrze zjeść. Myślę : o tym głównie rozmawia się w Europie,   więc europeizujemy się. Potem nostalgiczne wspomnienia z PRLu,  nasze Male Fiaty, wyjazdy nad Balaton  itp..//

    Do sąsiadów mamy kilka kroków, ale pojechaliśmy samochodem, bo ulewa. Potem problem, czy te kilka metrów mogę prowadzić po alkoholu. Gdybym był politykiem Platformy, poszedł bym pieszo. //

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-25 09:26:53 · Wyświetl

    2015-07-25 09:26:53
  • BLOG Awatar

    piątek

    rano zaglądam do studni lustra, aby dowiedzieć się jak się czuję ? Jak nie być przybitym swoim wyglądem.  Jeszcze niedawno bylem taki młody a teraz  gęba , która  już zapowiada starca. Sytuacja jest tak idiotyczna, że próbuję się  uśmiechnąć . I jest jeszcze gorzej.//

    A w ogóle to nieźle, czyli dobrze…..//

    Źle bo Franiowi wyrwali dwa ząbki. Ugryzł dentystkę  w rękę i walczył jak o życie. Dobrze, bo już nic nie będzie mu dolegać. //

    Dzisiaj nie  dał bym rady pisać bez wiatraka. Ale i z wiatrakiem nie fruwam za wysoko. Uskrzydlanie słów nie zawsze jest możliwe.  //

    Z R kilka słów na Skypie,  jak dobrze słychać kogoś z Toronto. On zawsze na bieżąco i wszystko wie o mnie. Obnażamy się wszyscy,  a potem zdziwienie,  że tyle widać. //

    Z dziećmi na „Minionkach” marzenie Antosia , jak zawsze teraz film tyleż dla dzieci co i dla ich rodziców, Franio dzielnie to wytrzymał. Patrzyłem czasami na ekran, a czasami na nich.//

    Nie piszę tekstów, ale je podskubuje. Sporo  ostatnio bywam, na facebooku, a tam wielkie skubanie i się uzależniłem.   Mam nadzieję, że mi to minie…///

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-24 14:33:37 · Wyświetl

    2015-07-24 14:33:37
  • BLOG Awatar

    czwartek

    wysłałem  felieton do Przeglądu…///

    czas płynie i mnie nie kaleczy, mogę po prostu być, co za luksus… Z listu od nieznajomej : „ja się ze swoimi stanami depresyjnymi zaprzyjaźniłam i uznaję je za twórczy składnik rzeczywistości, żeby docenić, kiedy jest lepiej.” Mam podobną strategię, ale zaprzyjaźnić się można tylko ze słabymi stanami depresyjnymi,  bardziej ostre, to otwarty pysk rekina, ledwie nam nogi z niego wystają.//

    Antoś od rana w euforii, śpiewa,  tańczy pisze i rysuje, taki on jest, od euforii do rozpaczy.  Mówi, ze trochę tęskni  za wrześniem i szkołą, bo będą nowe podręczniki. Ale model z niego. Ja na nowe podręczniki patrzyłem ze zgrozą. ///

    Franio maluje obrazek, gdzie dużo żółci i czerwieni.  Wyjaśnia, kolor żółty to lubienie, a czerwony to miłość.  ///

    Poezja jest jakby w zasięgu ręki, ale nadal nie mogę jej dotknąć. Może wieczorem się uda? //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-23 09:32:55 · Wyświetl

    2015-07-23 09:32:55
  • BLOG Awatar

    środa

    Po Antosia, którzy przyjechał z obozu, upał, wzruszające są te powitania rodziców z dziećmi…Antoś 9 dni był sam po raz pierwszy w życiu i wrócił zadowolony,  tyle dni nie oglądał telewizji i przeżył. Rozpuściliśmy go i rozpieściliśmy, widzę to teraz jak na dłoni. Z miłości do dzieci robimy im krzywdę…//

    Idealny na obozie Antos   w domu urządza nam histerie, że nie zje obiadu, bo jedzenie było na złym talerzu . Musi być na talerzu o jednolitym kolorze, inaczej jest trefne. Przełożenie na inny talerz już nic nie pomoże.  /// jest na basenie  z dziećmi , gdzieś w Niemczech, pisze mi :  na basenie: hormony nastolatków fruwają jak ważki …. Najważniejsze żeby dobrze wyglądać … Każda sprawdza czy fryzura sie trzyma … Co chwila wyciągnięte lusterka …i komórki oczywiście  . Obnoszenie sie wszem i wokoło stało sie natręctwem dzisiejszej młodzieży .. Czy tak sie dzis wychowuje dzieci i czy po prostu nie ma na to juz sie wpływu ?///

    Na pytanie odpowiadam : jedno i drugie.  I sam z fascynacją patrzę jak” narcystyczna  osobowość  naszych czasów ” ( Karen Horney), zmieniła się w narcystyczną. Podoba mi się określenie ” „obnoszenie się sobą „.///

    Iza niezwykle ciekawie opisuje mi  mi jak umierają Niemcy wschodnie, nie ma młodych, uciekają, wschodnie Niemcy są stare i bez ducha.   Śpiące małe miasteczka. I bardzo chce wracać do Polski. Polska jest niezwykle witalnym krajem, czego często sami nie widzimy.//

    W Superstacji o 20.40, poznaję trójkę polityków znanych mi do tej pory tylko z ekranu; Włodzimierza Cimoszewicza, Joannę Senyszyn i Joannę Muchę. Cimoszewicz minął by mnie w pośpiechu, gdyby nie Janina Paradowska, która mnie mu go przedstawiła, też bym go nie poznał jakby skulony w sobie, ma chyba jakieś problemy z kręgosłupem. Serdecznie z Joanną Muchą, bardzo ładna kobieta i mądra, teraz żona mojego kolegi z naszej dawnej konspiracji Janusza Jankowiaka, był w piśmie ” Wezwanie”, którym, kierowałem. Mówi, że Janusz zawsze mnie serdecznie wspomina, był niezwykle przystojnym i sensownym facetem, teraz znany ekonomista.//

    Antoś znowu rozpacza, teraz z powodu filmu, który chciał zobaczyć z w kinie,  a już zszedł z dużego ekranu. Był jeszcze malutki i już tak miał.  Co to będzie? A przecież życie to nieustanne utraty i rozczarowania.  //

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-22 11:52:16 · Wyświetl

    2015-07-22 11:52:16
  • BLOG Awatar

    wtorek

    mieć depresję w samym środku lata, co chamstwo i bezczelność …najchętniej bym spal i śpię, we śnie świat nie ma depresji. ///

    siedzę w naszym pięknym ogrodzie , trawa lśni kroplami po deszczu, Franio fruwa po nim jak amorek. a jestem jak przybysz z obcej planety, siedzę w grubym skafandrze i doceniam to piękno, ale go nie przeżywam. //

    z mojego listu do znajomej , która ma problemy z córką..  ciekawe, ze wyzwolenie kobiet to też wyzwolenie dziewczynek z roli grzecznej dziewczynki, to był uciążliwy gorset, ale zobacz, co się dzieje jak go nie ma, teraz zewsząd słychać narzekania, ze rodzicie maja większe problemy z dziewczynkami, które wchodzą w wiek dojrzewania, niż z chłopcami. Dziewczynki o wiele wcześniej niż kiedyś dostrzegają, że w naszym świecie, gdzie wszystko jest na sprzedaż, ich wdzięk i uroda, mogą im pomóc w panowaniu nad dorosłymi.  Czyli nad światem. Seks upodobnia się do jedzenia słodyczy. Przyjemność,  mocne przeżycie jako cel sam  w sobie.//

    Dochodzi pierwsza w nocy, miasto śpi, nawet facebook usypia, „mnie snu nie ma „  kto tak napisał? Deszcze przelotne przelatywały nad naszym domem.  A teraz cisza przycupnęła i nawet słychać świerszcze. ///

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-21 14:22:40 · Wyświetl

    2015-07-21 14:22:40
  • BLOG Awatar

    poniedziałek

    oto jak można przespać dzień… podobnie przesypia się życie…sukcesem jest przespać swoją śmierć.

    Wpis na stronie młodej dziewczyny, bliski mi : im bardziej jestem martwa, tym głośniej krzyczę, że żyję…

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-20 20:09:06 · Wyświetl

    2015-07-20 20:09:06
  • BLOG Awatar

    niedziela

    Dzieci czasami lepiej wiedzą, niż my dorośli, że większości naszych wrażeń, też tego co dla nas najważniejsze, nie da się opisać słowami. Antoś należy właśnie do takich dzieci, dlatego prawie nic nam nie opowiada, czuje ze nie potrafi zrobić tego wystarczająco dobrze. Franio jeszcze próbuje, ale słowa włażą mu jedne na drugie i też niewiele z tego wychodzi. ///

    Antoś dalej dzielnie na obozie i ani słowa o powrocie. Nawet już nie mówi, że tęskni. Pod nieobecność Antosia Franio staje się królem domu i włada nawet pokojem Antosia, który normalnie bywa mu niedostępny. Bez Antosia Franio robi bałagan za dwóch //

    Na basenie we trójkę. Nawet udaje mi się trochę popływać. Jak zwykle na basenie myślę, jak mało jest ludzi naprawdę ładnych, jak wiele ukrywają ubrania, nawet te skąpe. //

    S. wpada do naszego ogrodu ze swoją córką. Agata odmieniona, włosy skręcone w warkoczyki , na twarzy kilka metalowych kulek, brwi, nos warga to obce ciało jest też na języku, co chętnie prezentuje. Brutalność metalu, delikatność ciała, aż boli na to patrzeć. Ale najbardziej mnie poruszają spinacze, które ma w uszach , po jednej stronie taki duży, po drugiej niebieski. Ja przecież poluję na spinacze i wszędzie je znajduję, ale to , że znajdę je w uszach Agaty, to jednak zaskoczenie … S. mówi, że stało się to pod jego nieobecność w domu i jest zupełnie zaskoczony, uśmiecha się, ale boleśnie. Agata ma 17 lat. Pytam ją dlaczego sobie to robi, nie bardzo potrafi odpowiedzieć. Zadaję pytania pomocnicze; pokazujesz, że twoje ciało należy do ciebie i możesz z nim zrobić co chcesz? By odróżnić się od innych, a może by upodobnić  do innych podobnych do ciebie? Nie pytam o autoagresję, ale o tym myślę. Ona sama nie wie – mówi S. mówi . Agata ma na razie  jeden tatuaż,  jeszcze zmywalny, ale  przyznaje , że zbiera pieniądze na tatuaże stałe, głównie na rękach. Zaprojektuje je sama, dziewczyna ma duży talent malarski.  S. jedzie z Agatą na wakacje , będą świetnie ze sobą wyglądać, on  powinien dla kontrastu chodzić cały czas w garniturze. Gadamy w międzyczasie o moje depresji i jak ją leczyć, skoro ona nie daje się leczyć. Współczuję, że ma takiego pacjenta jak ja. Co myślę o sobie ? Słów nie ma… a ogród nam kwitnie…potem wielka burza z wielkimi piorunami, czuję się z nią świetnie, jak bohaterka Melancholii tuż przed końcem świata. Nie chciałem przerażać Frania i Ewy, ale gdybym był sam, to wyszedłbym w sam środek wodnego wiru i błyskawic.

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-20 10:50:47 · Wyświetl

    2015-07-20 10:50:47
  • BLOG Awatar

    sobota

     

    wczoraj do trzeciej nie moglem zasnac, tak to jest jak sie podsypia za dnia….

    dzień kiedy łatwo czuć sie na wagarach, nawet jesli pracuje tylko w domu jak ja.  To jest w powietrzu…a dzisiaj było powietrze upalne. Antosiowi dobrze na obozie, a Franio biega po naszym, ogrodzie zupelnie nagi, ma basenik, w ktoprym probuje nukrowac, ale sa maly .   ///

    Jałowo zyje ostatnio…brakuje mi wymiany myśli, ale sam nie jestem dobrym partnerem do rozmowy, wszystko mi kapie, cieknie, nic nie wytryskuje, jak to sie zdarza mojemu zwariowanemu węzowi w ogrodzie…. Nie czytam też książek, za to tysiące prac dzieci w każdym wieku na doroczny konkurs literacki w Bielsku- Białej. //

    Usypiam Frania i jak zwykle opowiadam mu zbyt wiele atrakcyjnych bajek i on potem nie moze zasnac, o co zona ma do mnie zal. A ja uwazam, ze masuje dziecku mozg i ze to mu potrzebne. Ona niestety jest matka Polka, ten ciagly strach o dziecko i  przesadna troska. Przerażająca miłość – tak to chyba kiedyś z Wojtkiem E. nazwaliśmy   //

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-18 16:52:40 · Wyświetl

    2015-07-18 16:52:40
  • BLOG Awatar

    piątek i kawałek soboty- znowu bez polskich ogonkow

     

    po pólnocy, podglądam sam siebie,  ileż ja rzeczy robie, by nie robić tego za ważne, chocby pisac ksiazki. Pielegnowanie facebooka moze zajac caly dzien i noc tez.//

    Ewa zdumiona wrocila z poczty ,  mlody chlopak ktory tam pracuje skojarzyl nazwisko..i prosil ja by przekazac, ze zna mniei szanuje. Biedak pewnie sie glowil .. czy powiedziec…. mezowi, czy ojcu? //

    dopiero  wieczorem czuje sie normalnie, jak to cudownie czuc sie normlanie…///

    o 20 40 Suprestacja …///

    Bardzo niechetnie mi sie pisze ksiazke o depresji. Mam chyba tytul – Czarna nic – literacki poradnik jak zyc z  depresja///

    Cmy szaleja bo mam owarte okno,  cmy czyli nocne motyle, zal mi ich… ich tez…

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-17 22:58:50 · Wyświetl

    2015-07-17 22:58:50
  • BLOG Awatar

    czwartek niepewny

    staram sie nie wsluchiwac w siebie,  kiedy wstaje rano, a to rano wcale nie tak rano, Ale na to nie ma siły,  wsłuchuję się mimo woli. Nie jest tak źle, kiedy jest sie niepewnym  źle jest, czy nieźle?//

    Dzisiaj chyba gorzej niz wczoraj… chociaz nie ma na to dobrej miary. Jestem wiec na cienkiej czerwonej linii i wychylam sie to w ta, to w tamta strone. /

    W poludnie w redakcji …bedzie nowa szata graficzna portalu Zwierciadla i moj blog tez bedzie mial nowe szaty.  Ale to za tydzien..///

    Jest nowy numer Zwierciadła, w swoim przeglądzie książek Alinka Gutek pisze serdecznie o „Kolonii karnej” . Rozmowa przez telefon z Antosiem, ma tyle rzeczy do opowiedzenia, ze nic nie jest w stanie powiedzieć,  slowa wchodzą jedne na drugie i spadają. Zrozumiałem, że jadą na korty tenisowe, a potem do sklepu i jest fajnie.  Dzisiaj nawet nie mówil, że tęskni oby tak dalej…// Zieleń wielkich oczu Frania, jakbym zanurzał się w łące…. //

    Mój stan pośredni, bardzo mało intelektualny. I ani czytać poezji ani jej pisać. Jałowo i niechętnie płynie czas.

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-16 18:23:08 · Wyświetl

    2015-07-16 18:23:08
  • BLOG Awatar

    środa nie taka zła

     

    lepiej się czuję, trochę, jak wiele bywa trochę. O ileż łatwiej mi się pisze, co nie znaczy, że łatwo, wczoraj słowa nie chciały się ze sobą łączyć, teraz bywa między nimi klej. …//

    Migawki z niedawnych dni. Na pięknym wrocławskim dworcu, na peronie spotkam aktora  Mariana Opanię , lubię go jako człowieka i aktora, wypatrywał kogoś kto po niego wyszedł, a tu ja się pojawiam i z nim się witam.  Wydawał się zdziwiony. Pamiętam go z filmu ”Człowiek z żelaza” , tam stal na peronie gdańskiego dworca. I wtedy ja podobnie jak on, ale ja naprawdę,  szedłem  do stoczni na strajk sierpniowy /// Kończę felieton do „Przeglądu”, a myślałem, że już go nie napiszę. Antoś podobno ma się dobrze,  a koledzy mówią na niego Antonio Banderas. Franio daje sobie jakoś radę bez brata, uczyłem go dzisiaj jeździć na rowerze, by się przekonać jak daleko mi do formy. .. Przy takim wahaniu nastroju i formy, można powiedzieć, że nie ma mnie, że różne moje postacie aspirują aby być mną…///

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-15 14:35:07 · Wyświetl

    2015-07-15 14:35:07
  • BLOG Awatar

    wtorek smolisty

    dzisiaj tez bez polskich ogonkow, bo sil nie mam na ogonki.///

    z mojego listu do B. ….”mozg mi sie chyba rozregulowal i ma w nosie, do ktorego ma blisko, co sie dzieje na zewntarz) , rzadzi mna jakas czarna smolista substancja …” Jakbym placil wysoka cene za nadaktywnosc ostatnich tygodni. Odczuwam to jako niebywale chamstwo i podlosc ze strony losu. Bo  przeciez nigdy nie doswiadczalem  tyle ludzkiej,  wiec az nieludzkiej,  zyczliwosci ze strony roznych ludzi. Beata,  Sławek, Marek…I bylem niezwykle holubiony na Slot Arst Festiwal, przez  mlodych, ktorzy mogliby byc dziecmi mojego doroslego syna…Antos dzisiaj rano wyjchal na oboz, po raz pierwszy bedzie przez tyle dni bez nas. Rano przyszedl sie do mne poprzytulac, namascil swoim zapachem jakas maskotke i dal mi ja.  I odegral caly teatr milosci, az maly Ftanio patrzyl na to szeroko otwartymi ze zdziwienia oczami .. Jakie ja mam prawo miec depresje. To sie dzieje zupelenie bezprawnie, srodek lata tez tu nie pasuje…//

    Na chwile w „Czarnej owcy”, chociaz nie powiniem w takim stanie prowadzić. Prowadzenie jednak daje  pozór powrotu do zludzenia  panowania nad swoim losem. ///

    Obcegi puscily po 20 i moge cos pisac….W depresji  obrzydliwe, ze blokuje ona tez sfere uczuciowa, podobnie jak bol zeba. //

    Probuje uspic Frania i jak zwykle go rozbudzam, tak przynajmniej twierdzi moja zona. Mysle o Antosiu, ktory zayspa sam, glowny jego argument by nie jechac,  to  brak taty do przytulenia na dobranoc. Wzial wiec  to ze soba  psa Łatka. //

    Nie ukrywam, ze boje sie jutrzejszego dnia…

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-14 18:36:30 · Wyświetl

    2015-07-14 18:36:30
  • BLOG Awatar

    poniedziałek

    senność jak po narkotyku, ale przecież cały czas jestem na chemioterapii mózgu. SMSy od bliskiego mi E. chirurg ortopeda, znalazł się sam w szpitalu jako pacjent, operacja jest poważna, ale nie bardzo.. a on śmiertelnie się boi, on który na co dzień operuje. Czasami źle wiedzieć za wiele. Niesamowita jest ta zamiana ról…E. obawia się nawet pacjenta, z którym ma spędzić noc, swojski jest tylko zapach szpitala.//

    czekam na jakąś dobrą wiadomość. Na jaką? Sam nie wiem. Na razie było  tylko  oberwanie chmury i ulewa. //

    I były miłe wpisy na facebooku nie tylko związane z „Kolonią karną ” . Przeraża mnie facebook, jak wiele może dać przytuleń we krótkim czasie i jak mało potem z zostaje z tego ciepła, ale czy w życiu nie jest podobnie? ///

    Antoś nie mógł zasnąć, bo niepokoiła go ćma. A jutro jedzie sam na osiem dni na obóz. Mówi że sam już nie wie czy chce jechać, najbardziej będzie mu brakować mojego przytulenia na dobranoc.//

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-13 13:09:41 · Wyświetl

    2015-07-13 13:09:41
  • BLOG Awatar

    niedziela

     

    dzisiaj gorszy dzien , jakbym placil za dwa dni wrazen..i upokorzenie, ze nie potrafie tego na blogu dobrze opisac…nic tak nie wymyka sie z rak, jak proba opisu dni….///

    Suma Tygodnia w Superstacji, z prof Zbigniewem Mikołejko, bardzo go cenię i lubię. Namawial mnie po programie, by wydać zbiór esejów ojca o antyku, napsiałby coś na okładkę.// Krysia Janda na wakacjach, jedyna szansa, by z nia pogadac…Przczytala „Kolonie” i jej sie podobala, ale nie potrafi wyobrazic sobie tego na scenie. Ja chyba tez nie. Ale sa  artysci ktorzy chyba maja na to pomysl? Zobaczymy//

    Pisze bez polskich ogonkow, nie mam dzisiaj sily na polskie ogonki …wybaczcie…///

    Ten Lubiąż zrobił na mnie wielkie wrażenie gdy chodzi o spotkanie z przeszłością i historią, czasami mocniejsze niz Toskania. Ważne, ze ten wielki kompleks swiatyn, klasztoru,  palacow jest w ćwiećruinie, ale już zabezpieczonej i nie grozi zupelnym upadkiem, w polaczeniu z wielka iloscia mlodych fajnych ludzi, zrobiło na mnie wrazenie czegos bardzo autentyczenego. I poczucie glebokiej wiezi z ludzmi do ktorych mowilem, przzywolanie duchow moich rodzicow, a poezja byla zywa.  To jak sie mna opiekowano, polaczenie serdecznosci i szczerej atencji, na ktora chwilami mi sie zdawalo nie zasluzylem, to wszystko stworzylo niezwykly koktail. //

     

     

     

     

     

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-12 19:24:27 · Wyświetl

    2015-07-12 19:24:27
  • BLOG Awatar

    Z Lubiąża

    sobota o 17.30 spotkanie, niezwykłe pomieszczenie,  dużo ludzi…mówię o ojcu , ale o mamie też czytam ich wiersze, potem dwa swoje o ich odejściu…półtorej godziny, czułem, że jestem słuchany, przynudzanie jest zbrodnią przeciwko ludzkości ….///

    Marcin M. zajmuje się mną, z brodą w kapelusiku,  studiował biedak filozofię, serdeczny, typ entuzjasty, to no wymyślił pomysł spotkania, zna poezję ojca i moją, mówię mu, jak ja mogę być pomostem, choćby malutkim,  między pokoleniem mojego ojca , a potem Szymborskiej, tak pan połączy moją generację z tymi, co są od pana już o wiele młodsi…/ Potem kręcę się po tej całej przestrzeni, gęstej od młodych, gdzie odbywają się dziesiątki spotkań, warsztatów i koncertów. Są nawet małe kuźnie, nad jedną napis, „tu nie kuje się mieczy”. Kolejki z ręcznikami na  ramionach do prysznicy , kilka słów  do kamery w małym osobnym (kiedyś) kościółku. Zmieniają się moi opiekunowie, czasami bardzo onieśmieleni, że muszą się mną zajmować. Szef ochrony, na co dzień nauczyciel wychowania fizycznego w bydgoskiej szkole, zabiera mnie zwiedzanie tego co niedostępne dla  uczestników festiwalu. Książęca sala balowa….piękny symetryczny barok. Jadalnia, też dzieło sztuki. Biblioteka jest w trakcie renowacji. Chodzimy wysoko po rusztowaniach  z okiem tuż przy suficie, gdzie odnawiane, a częściowo odtwarzane są malowidła . Brakuje środków, więc od kilku miesięcy nie ma tu specjalistów-renowatorów.  Czas mija i zabytkiem stają się napisy dokonane, przez żołnierzy radzieckich, którzy przez kilka lat po wojnie mieli tu swój szpital psychiatryczny i oczywiście potwornie zdewastowali ten obiekt. //

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-11 22:22:06 · Wyświetl

    2015-07-11 22:22:06
  • BLOG Awatar

    Użytkownik Tomasz Jastrun zaktualizował swój stan:   2015-07-11 22:12:07 · Wyświetl

    2015-07-11 22:12:07

POLECANE KSIĄŻKI