Faceci chcą więcej

fot. Getty Images/ Gallo Images

Co to znaczy być dobrym kochankiem? Mniej więcej to samo co być inteligentnym seksualnie. Czyli mieć świadomość własnych uczuć, potrzeb oraz ograniczeń. Umieć prosić o to, co nam sprawia przyjemność (i odczytywać potrzeby partnerki), ale też umieć odmawiać (i przyjmować odmowę drugiej strony). Jak zostać takim kochankiem, wyjaśnia psychoterapeuta Michał Pozdał.

fot. Getty Images/ Gallo Images
fot. Getty Images/ Gallo Images

Dobrym kochankiem można zostać w bardzo prosty sposób – spełniając określone warunki. Po pierwsze, potrzebna jest rozwinięta inteligencja emocjonalna, która daje umiejętność współodczuwania, czyli wczuwania się w pragnienia drugiej osoby, w jej przeżywanie przyjemności, ale też bólu czy niechęci (co powinno powodować wówczas automatyczne wycofanie się z danego obszaru ciała czy danej formy pieszczoty). Dobry kochanek zwykle ma także dobry kontakt ze swoim ciałem, co pozwala mu nie tylko na odczuwanie przyjemności i daje świadomość własnych potrzeb, ale też umożliwia wykonywanie właściwych ruchów czy przyjmowanie odpowiednich pozycji w seksie.

Przyda się też odpowiednia osobowość – otwarta na doświadczanie nowych rzeczy i odkrywanie własnych pokładów podniecenia i możliwości seksualnych. Oraz odpowiedni temperament – dość energetyczny i nie za bardzo nerwowy. Niezbędne będzie odpowiednie wychowanie – nie zanadto restrykcyjne i hamujące, dające przyzwolenie na różne doświadczenia, na przeżywanie przyjemności i cieszenie się własnym ciałem. Oraz dorastanie w odpowiedniej kulturze – niepiętnującej ciała i przyjemności, lecz afirmującej seks jako ważną, dobrą i zalecaną aktywność tworzącą więź.

Czyli dobrym kochankiem można zostać w prosty, choć dla niewielu łatwy do osiągnięcia sposób.

Wiecej w Sensie 12/2016. Kup teraz!

SENS także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »