Wearso – ubranie bliższe ciału

FB Werso.,fot. Łukasz Bąk

Nowe kolekcje w warszawskim sklepie Wearso. nie pojawiają się wraz ze zmianą pór roku, lecz wtedy, gdy są gotowe – marka stawia bowiem na ponadczasowość i trwałość. Ubrania mają własną, oryginalną skalę rozmiarów i szyte są wyłącznie z organicznej bawełny. Jak się funkcjonuje, robiąc wszystko „po swojemu” – pytamy Olę Waś, pomysłodawczynię, projektantkę ubrań i właścicielkę marki Wearso.
Czym bawełna organiczna różni się od zwykłej?

reklama

Taka bawełna jest całkowicie naturalnym, nieskażonym produktem, z którego ludzie dawno temu szyli ubrania. Uprawia się ją bez sztucznych nawozów, a ze szkodnikami walczy za pomocą czosnku, skórki cytryny lub innych naturalnych środków. Dla porównania: do produkcji kilograma nieekologicznej (czyli tej dostępnej w większości sklepów) bawełny potrzeba minimum takiej samej ilości „chemii”, czyli około kilograma. Ziemia pochłania więc tony pestycydów, a pracujący przy takiej uprawie ludzie (także dzieci!) ciężko chorują. Bawełna uprawiana w sposób przyjazny środowisku jest mniej wydajna, rośnie też dłużej niż ta pielęgnowana za pomocą chemicznych substancji. Jest też jednak wytrzymalsza, a zrobione z niej ubrania będą nam dłużej służyć. Podobnie jak w przypadku żywności, organizacji nadających bawełnie certyfikaty jest wiele, większość z nich bada jednak tylko poszczególne etapy produkcji. Bawełna, z której szyte są ubrania Wearso., ma certyfikat Global Organic Textile Standard, obejmujący cały proces wytwarzania bawełny – od zasiania ziarna, aż po końcowy produkt.

Skąd wziął się pomysł na markę odzieży z organicznej bawełny?

Butik.Wearso.
FB Werso.,fot. Łukasz Bąk

Mieszkałam kiedyś w Londynie w dzielnicy, w której niezwykle popularny jest ekologiczny styl życia. Myślenie o tym, co jemy i czym czyścimy dom, było więc dla mnie całkiem naturalne. Refleksja nad tym, co nosimy, była następstwem tych doświadczeń… Potem zaczęłam też czytać różne opracowania na temat przemysłowego wytwarzania materiałów i ubrań. Przeraziła mnie ta lektura i uznałam, że nie chcę przykładać do tego ręki.

Marka Wearso. jest nietypowa – także dlatego, że działa obok modowych nurtów. To świadoma strategia?

Zależy mi bardzo na tym, by powrócić nie tylko do dobrej dla człowieka organicznej bawełny, ale także do podejścia do ubrań, jakie mieli nasi rodzice czy dziadkowie, którzy jeden świetnie skrojony płaszcz ze znakomitego materiału nosili przez 5–10 sezonów. Teraz na wysypiskach lądują tony ubrań, z których część ma jeszcze fabryczne metki. Ponieważ według mnie cała teoria wokół mody ma przede wszystkim napędzać sprzedaż, mam ochotę się z tego wypisać i pójść własną drogą. Dlatego w Wearso. nie ma sezonowych kolekcji, a ubrania są tak zrobione, by służyły nam przez lata.

S06_450x130_BLUE1