„Początki”: pierwsze dziewięć miesięcy życia dziecka

123rf.com

„Początki” to książka na temat dziewięciu miesięcy w łonie matki. Jej autorka, Annie Murphy Paul jest amerykańską dziennikarką i pisarką. Sama będąc w ciąży, opisuje jej przebieg miesiąc po miesiącu, podczas którego spotyka się z ekspertami z całego świata, aby przybliżyć najnowsze wyniki badań na temat wpływu życia prenatalnego na dalsze życie człowieka.
Z tych poszukiwań wyłania się fascynujący opis rozwoju człowieka, na który matka wywiera znacznie większy wpływ, niż dotąd sądzono. Jej tryb życia, odżywianie, czy przyjmowanie leków kształtuje zdrowie rosnącego człowieka. Autorka stara się jednak znaleźć również odpowiedź, na ile geny, a na ile środowisko wywierają wpływ na życie i zdrowie człowieka.

Książka ta jest świetną lekturą dla kobiet planujących dziecko, które poszukują odpowiedzi, jak najlepiej zagospodarować te dziewięć miesięcy, aby ich dziecko jak najlepiej rozpoczęło swoje życie.

Z tego, co zjesz, będzie zbudowane twoje dziecko

Najważniejszą rzeczą, na jaką kobiet w ciąży powinny zwrócić uwagę to odżywianie. „Z tego, co zjesz, będzie zbudowane twoje dziecko” – przekonuje Annie Murphy Paul. Autorka zwraca uwagę na wyniki badań specjalistów, że niedożywienie w ciąży niesie za sobą poważne skutki dla dziecka, którego niska masa urodzeniowa wywołuje w średnim wieku problemy z układem krążenia i choroby serca. Dzieje się tak dlatego, że rozwijający się łonie matki organizm, jeśli otrzymuje zbyt mało składników odżywczych, nastawia się na przetrwanie, więc w pierwszej kolejności odżywiany jest mózg, kosztem serca i wątroby. Równie niebezpieczne dla dziecka jest zbytnie przybieranie na wadze i tucząca dieta matki. Takie dziecko narażone będzie na otyłość i związane z nią choroby.

Rodzaj pożywienia ma ogromny wpływ na rozwój inteligencji człowieka, stan zdrowia, czy skłonności do różnych chorób. Powszechnie wiadomo, że ryby w ciąży są zalecane, bo korzystnie wpływają na rozwój mózgu dziecka. Trzeba jednak uważać na ryby zawierające rtęć metylową (rekin, miecznik, owoce morza), która wywołuje zaburzenia widzenia, słyszenia, upośledzenie umysłowe, porażenie mózgowe. Warto stosować zasadę, żeby talerz był pełen kolorowych warzyw i owoców. Cenne są czerwone pomidory, źródło karetonoidów, pomarańczowe słodkie ziemniaki – zawierające witaminę A, zielony szpinak – źródło wapnia i żelaza, awokado – zawierające witaminy B i potas, brokuły – ryboflawinę i kwas foliowy, czereśnie – witaminy A i C, sałata Rudola – witaminę K i kwasy Omega – 3, pełnoziarniste pieczywo – błonnik, oliwa – tłuszcze nienasycone, fasola – białko, jaja – cholinę i witaminę B, orzeszki laskowe, migdały, orzechy włoskie – witaminę B6, miedź, magnez i mangan, ciemna czekolada – zapobiegająca wysokiemu ciśnieniu i poprawiająca nastrój. Badania wykazały także, że dzieci kobiet zażywających w ciąży witaminę D obecną w wątróbce, nabiale i jajach są mniej narażone na astmę.

Stres i depresja

Annie Murphy Paul udowadnia, że silny stres w ciąży zwiększa ryzyko wcześniejszego porodu i urodzenia dziecka z niską wagą urodzeniową. Na podstawie badań na dwulatkach wykazano, że stres prenatalny, jakiego doświadczyły badane dzieci wpłynął na ich słabsze umiejętności językowe i poznawcze.

Osoby z depresją mają wyższe stężenie kortyzolu (hormonu stresu). Kortyzol przenika przez łożysko, wpływa na działanie naczyń krwionośnych, redukuje dopływ tlenu i składników odżywczych docierających do płodu. Noworodki z podwyższonym poziomem stresu są bardziej nerwowe i trudno je uspokoić. Mają problemy ze snem, a późniejszym wieku wykazują nadaktywność i problemy emocjonalne.

Badania wykazały również, że skrajny stres doświadczany w ciąży i złe odżywianie mogą poważnie zaburzyć rozwój psychiczny dziecka i być przyczyną schizofrenii. Stąd jeśli matka podejmie w ciąży terapię, aby wyjść z depresji, pomaga tak naprawdę sobie i swojemu dziecku.