Świat Pachnie Szarlotką: babeczki z porzeczkami

Sobotnie popołudnie zapowiadało się cudownie. Mięciutkie, słodko-kwaskowe babeczki z porzeczkami, do tego filiżanka mocnej herbaty oraz przemiłe towarzystwo. Tak zakładał plan. |Sobotnie popołudnie zapowiadało się cudownie. Mięciutkie, słodko-kwaskowe babeczki z porzeczkami, do tego filiżanka mocnej herbaty oraz przemiłe towarzystwo. Tak zakładał plan. |Sobotnie popołudnie zapowiadało się cudownie. Mięciutkie, słodko-kwaskowe babeczki z porzeczkami, do tego filiżanka mocnej herbaty oraz przemiłe towarzystwo. Tak zakładał plan.

reklama

A wiecie, jak to jest z planami? Nie ma zgodności. Jedni twierdzą, że są one po to, by je realizować, a drudzy, że po to by poddawać je modyfikacjom. Optuję za pierwszą wersją, ale czasami zdarza się tak, że zły.. los, pies a właściwie suka nas przechytrzy. Muffinki ustawione na tarasowej posadzce, grzecznie czekały na uwiecznienie. Sukę , na czas sesji, umieściłam w odosobnieniu, więc spokojnie i bezstresowo czekałam sobie na lepsze światło. Najpierw zadzwonił telefon, potem dzwonek przy furtce i jeszcze.. przy płocie ucięłam pogawędkę z sąsiadką. W tym czasie słońce osiągnęło wymarzony punkt na widnokręgu. To był idealny moment na portretowanie babeczek. Udałam się na „plan zdjęciowy”, który wcześniej tak pieczołowicie przygotowywałam. I wiecie co? Okazało się, że jest na nim wszystko, czego potrzeba, z wyjątkiem odtwórczyń głównej roli. Muffiny zniknęły!!! Kudłata winowajczyni, błyskawicznie, sama się zdemaskowała. Na widok mojej groźnej miny, zaczęła kajać się w charakterystyczny sposób, gdy wie, że coś przeskrobała. Wściekłość to mało, jeśli miałabym opisać stan, w jaki wprawiło mnie łakomstwo czworonożnego potwora. Wchłonęła na raz 14 babeczek!!! Wredna suka!!!

Niezgłębioną tajemnicą pozostanie, jak udało jej się wydostać z ukrycia…. A finał? Chcąc nie chcąc, zakasałam rękawy i przystąpiłam do produkcji kolejnej partii muffinków. Tym razem, na szczęście, obyło się już bez dodatkowych atrakcji…

Migdałowe Babeczki z Czerwoną Porzeczką

Składniki
  • mąka pszenna 250g
  • mielone migdały 100g
  • cukier 150g
  • czerwona porzeczka 250g
  • jaja 2 sztuki
  • soda oczyszczona 1 łyżeczka
  • proszek do pieczenia 1 łyżeczka
  • masło 100g
  • jogurt naturalny 250ml
  • ekstrakt z wanilii 1 łyżeczka
  • cukier puder do posypania
  • owoce do dekoracji
Sposób przygotowania

Masło rozpuszczamy i studzimy. Porzeczki myjemy, obrywamy z gronek i osuszamy.
Bierzemy 2 naczynia. Do jednego wyspujemy: makę, cukier, proszek do pieczenia, sodę, migdały i porzeczki. Mieszamy ze sobą delikatnie. W drugim natomiast umieszczamy: masło, jaja, jogurt oraz ekstrakt z waniliii. Lekko mieszamy. Mokre składniki wlewamy do suchych i nieprzesadnie dokładnie ze sobą łączymy. Formę na muffiny wykładamy papilotkami i wypełniamy ciastem do 3/4 wysokości.
Pieczemy 25 minut w temperaturze 160C.
Po wystudzeniu możemy oprószyć cukrem pudrem i udekorować owocami.

Podsumowanie przepisu