Tag: jak przyciągnąć miłość

Miłość – przychodzi niespodziewanie, czy też można pomóc szczęściu?

Iwona Firmanty, socjolog, psycholog zastanawia się czy i dlaczego kobiety na wysokich stanowiskach, spełniające się zawodowo mają problemy ze znalezieniem drugiej połówki. Czy mężczyźni boją się spełnionych, pewnych siebie kobiet? Wiele dojrzałych, niezależnych kobiet wstydzi się swoich potrzeb i skupia się na tym, co bezpieczniejsze, przede wszystkim pracy. Bardzo często zakładają „zbroję”, by przetrwać w życiu zawodowym i zapominają ją zdjąć w życiu prywatnym. Czy można pomóc szczęściu i jak to zrobić?

Jak upolować miłość i stworzyć szczęśliwy związek?

Okazuje się, że chcąc upolować miłość nie wystarczy być wysoką blondynką o nienagannej urodzie i perfekcyjnych wymiarach. Co więcej, to wcale niekoniecznie musi być aż tak bardzo pomocne, jak może wydawać się wielu samotnym kobietom. Kluczem do znalezienia mężczyzny swojego życia jest przede wszystkim stworzenie „zamówienia” na takiego mężczyznę. Jednak skąd pewność, że sformułowałyśmy je właściwie i dany kandydat rzeczywiście mu odpowiada? Iwona Firmanty, autorka książki „Jak upolować miłość”, podpowiada jak stworzyć perfekcyjny plan, doprecyzować kogo poszukujemy i… ruszyć na polowanie.

Przyciągnij miłość taką, jaką chcesz

Teoria połówek mówi o tym, że drugi człowiek może nas dopełnić. Jednak z perspektywy psychologicznej i duchowej jesteśmy już pełni, a relacje z innymi mogą nas jedynie zainspirować, nauczyć czegoś, zmotywować. Mogą być też okazją do lepszego poznania samego siebie, do wspólnego przeżywania różnych doświadczeń, ale również stawiania granic.

Na czym polega zdrowa miłość własna? Pokochaj siebie w Walentynki

Coraz częściej można spotkać się z negowaniem zasadności Walentynek. I – o dziwo! – protesty wcale nie płyną ze strony singli. Wiele par twierdzi, że dowody miłości powinniśmy sobie dawać
każdego dnia, a typowanie jednego z nich, jako dnia miłości zakłada, że w pozostałe okazywanie sobie uczuć nie jest już takie konieczne. Trudno powiedzieć, w ilu przypadkach za słowami idą czyny, ale wystarczy spróbować zarezerwować w ten dzień kolację w restauracji, by założyć, że w niewielu. Znalezienie stolika na wieczór graniczy z cudem, bo okazuje się, że to, czy obchodzimy to jedno, a to, jak obchodzimy – drugie. Nawet jeśli nie kupujemy sobie prezentów, Walentynki „wypada” przecież spędzić z ukochaną osobą. A gdyby może przestać robić to, co wypada…?