Problemy z płodnością? Sprawdź w kalendarzu owulacji czy Ciebie nie dotyczą!

Wiele par, które od momentu podjęcia współżycia raczej unikało (skutecznie!) zajścia w ciążę niż się o nią starało, jest zaskoczona, gdy zdecydowawszy się na dziecko – ciąża nie nadchodzi. Miesiąc, dwa, trzy… Dane z największej platformy dla kobiet starających się o ciążę OvuFriend.pl, którą miesięcznie odwiedza ponad 350 tysięcy aktywnych użytkowniczek, pokazują że już po 3 miesiącach starań o dziecko pary doświadczają niepokoju związanego z brakiem efektów tychże starań.

reklama

Kobiety zaczynają martwić się, że mogą mieć problemy z płodnością. Właśnie wtedy część z nich decyduje się rozpocząć obserwację swoich cykli miesiączkowych oraz wziąć pod lupę swoją płodność. Często dzięki temu właśnie krokowi udaje się zdiagnozować ewentualny problem, a rozwiązawszy go – zajść w upragnioną ciążę. Jakiego rodzaju problemy z płodnością mogą nas dotyczyć, kiedy zgłosić się do lekarza i w jaki sposób może nam pomóc regularnie prowadzony kalendarz dni płodnych?

Historia z OvuFriend.pl wzięta

Kobiety korzystające z platformy OvuFriend.pl chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami związanymi ze staraniami o dziecko – zarówno tymi, których efektem jest upragniona ciąża, jak i tymi, w których brak (póki co!) happy endu. To społeczność, która potrafi wspólnie się cieszyć z ciążowych sukcesów, ale również pocieszyć i wesprzeć w trudnych momentach. Ela (obecnie 33-letnia matka Jasia) odwiedziła stronę po raz pierwszy 15 miesięcy temu, szukając sposobu na poradzenie sobie z własnymi emocjami po poronieniu. Ela nigdy nie przywiązywała jakiejś szczególnej wagi do tematu własnej płodności, miała w miarę regularne i raczej niebolesne miesiączki, była skupiona na korzystaniu z życia, podróżowaniu i pracy. Sytuacja nieco się zmieniła, gdy… okazało się, że jest w ciąży. Jeszcze miesiąc temu była narzeczoną, 3 tygodnie temu była panną młodą, a teraz miała zostać mamą! Uśmiechnęła się do tej myśli. Szczęście Eli i jej męża nie trwało jednak długo. W ósmym tygodniu, podczas rutynowego badania USG okazało się, że ciąża przestała się rozwijać, kilka dni później Ela poroniła. Lekarz uspokoił ją, że samoistnym poronieniem w I trymestrze kończy się nawet 10-15% ciąż, z czego połowa przed ósmym tygodniem. Część kobiet (około 25%) nawet nie wie, że było w ciąży – zwłaszcza jeśli wcześniej miały nieregularne miesiączki, a do poronienia doszło przed 6 tygodniem. Para szybko rozpoczęła starania o drugą ciążę, ale z każdą kolejną miesiączką (której przecież miało już nie być!) – samopoczucie Eli było coraz gorsze. W tym czasie w ciążę zaszły dwie koleżanki z pracy, przyjaciółka ze studiów i kuzynka. Kobieta czuła, że traci kontrolę nad swoim ciałem i życiem. Szukając jakiś informacji w Internecie, czegokolwiek, co pozwoliło by znów jej poczuć, że panuje nad wszystkim – trafiła na stronę OvuFriend.pl i… została.

Nowoczesne, zaawansowane technologicznie narzędzie, dzięki któremu mogła monitorować swoje cykle, analizować je i zgłębiać tajniki funkcjonowania własnego ciała w kontekście płodności sprawiły, że znowu poczuła, że panuje nad wszystkim. Prowadzenie kalendarza owulacji z OvuFriend zajmowało jej średnio 5-10 minut (tyle potrzebowała na wykonanie: porannego pomiaru temperatury ciała, zbadania śluzu i pozycji szyjki macicy oraz wpisania wszystkich danych do komputera). Godzinami siedziała i wyszukiwała cykle kobiet podobnych do siebie: 33 lata, lekka nadwaga, po poronieniu, nie biorąca żadnych leków.. sprawdzała ile z tych cykli kończy się ciążą, w ilu podobnych dochodzi do poronienia. Zawarła przyjaźnie z dziewczynami w podobnej sytuacji co ona, przeszła na zdrową dietę, którą również dopasował dla niej system OvuFriend. Prowadzenie kalendarza owulacji z OvuFriend zajmowało jej średnio 5-10 minut (tyle potrzebowała na wykonanie: porannego pomiaru temperatury ciała, zbadania śluzu i pozycji szyjki macicy oraz wpisania wszystkich danych do komputera). Znajomości zawarte na forum platformy – atmosfera otwartości, życzliwości i wsparcia – pozwoliły Eli spojrzeć na jej doświadczenia z innej perspektywy, przekonać się, że nie samoistne poronienia dotykają wielu kobiet i wiele z nich jest obecnie… matkami zdrowych maluchów. Po około 5-ciu miesiącach sumiennego prowadzenia kalendarza owulacji Elę zaniepokoił wynik pomiaru temperatury ciała. Okazało się, że był to pierwszy symptom… ciąży!

Niepłodność

Zdrowa para, która regularnie uprawia seks w dniach uważanych za płodne (okołoowulacyjnych) ma około 15-20% szans na zajście w ciążę w danym cyklu. Mało? Na naszą płodność ma wpływ wiele czynników, na które my z kolei wpływ mamy stosunkowo niewielki – są to m.in. różnego rodzaju zaburzenia na poziomie hormonalnym, immunologicznym i genetycznym. Trudności z poczęciem dziecka doświadcza około 15% polskich par, z których mniejsza część boryka się bezpłodnością (zajście w ciążę jest niemożliwe i ma charakter nieodwracalny z przyczyn medycznych), a zdecydowanie większa z niepłodnością. Pod pojęciem niepłodności rozumiemy niemożność zajścia w ciążę z powodów, które są odwracalne – np.: problemów z owulacją, słabej jakości plemników, torbieli na jajnikach, niedrożności jajowodów, ubogiej diety czy trudnej sytuacji życiowej i związanego z nią dużego nasilenia stresu. Tak rozumiana niepłodność wymaga najczęściej współpracy lekarzy różnych specjalności (w tym psychologa i/lub terapeuty). Problemy z płodnością wynikające właśnie z niepłodności ujawniają się najczęściej dopiero w fazie przygotowań do ciąży lub już podczas starań o zajście w ciążę (np. gdy w ciągu pierwszych 6-12 miesięcy nie dochodzi do zapłodnienia), powodując dodatkowe obciążenie psychiczne dla obydwojga partnerów. Należy pamiętać, że negatywny wpływ na płodność kobiet i mężczyzn mają używki (alkohol i papierosy), nieprawidłowa waga ciała (zarówno niedowaga, jak i nadwaga oraz otyłość) oraz niektóre leki (przyjmowane stale) – to potencjalne przyczyny problemów z płodnością, o których usunięcie powinniśmy zadbać w pierwszej kolejności i w większości przypadków możemy to zrobić we własnym zakresie (choć oczywiście skonsultowanie się z lekarzem, dietetykiem, bądź psychologiem jest zawsze dobrym rozwiązaniem).

Diagnozowanie problemów z płodnością

Jednym z najbardziej dostępnych, prostych i tanich metod na rozpoznanie potencjalnych problemów z płodnością jest obserwacja swojego ciała, cykli miesiączkowych czy objawów fizycznych występujących w trakcie trwania cyklu. Bardzo pomocnym narzędziem pozwalającym kobiecie rozpoznać potencjalne problemy z płodnością jest kalendarz owulacji. Większość problemów z płodnością u kobiety jest bowiem związana właśnie z zaburzeniami owulacji. Owulacja występuje w ciągu jednego cyklu tylko raz i jest procesem w całości kontrolowanym przez hormony – jeżeli więc z jakichkolwiek powodów zaburzone są ich poziomy, może mieć to wpływ na dojrzewanie i uwalnianie komórki jajowej. Zaburzenia hormonalne mogą mieć różne przyczyny: od rozmaitych chorób (w tym chorób tarczycy), przez nadmiernie stresujący styl życia i problemy emocjonalne, po drastyczne zmiany wagi ciała (na plus i na minus), czy nadmierny, mocno obciążający organizm wysiłek fizyczny (regularny). W nowoczesnym, internetowym i zindywidualizowanym kalendarzu owulacji, takim jak np. OvuFriend – kobieta ma dostęp nie tylko do prostych wyliczeń, kiedy w danym miesiącu teoretycznie przypadają jej dni płodne, ale również do zaawansowanej interpretacji cykli miesiączkowych pod kątem szans na zajście w ciążę, czy różnego rodzaju statystyk, w których w łatwy sposób można dostrzec cykle odbiegające od normy. Przeciętny cykl kobiety powinien trwać około 28 dni (w granicach normy mieszczą się cykle o długości od 23 do 35 dni). Negatywny wpływ na kobiecą płodność mogą mieć zarówno cykle krótsze (trwające krócej niż 23 dni), jak i dłuższe (trwające dłużej niż 35 dni) oraz wszelkie nieregularności (cykle krótsze i dłuższe od przeciętnych cykli danej kobiety). Prowadząc systematycznie kalendarz owulacji mamy możliwość zaobserwowania, czy miesiączkujemy regularnie oraz odnotowywania długości poszczególnych cykli, a co za tym idzie – interpretowania cyklu miesięcznego w kontekście starań o ciążę. Wykresy i statystyki umożliwiają wykrycie wielu nieprawidłowości związanych z zaburzeniami owulacji, m.in.: cykli bezowulacyjnych i późnej owulacji, zaburzeń długości trwania fazy lutealnej, obecności tzw. „wrogiego śluzu” oraz rozmaitych zaburzeń hormonalnych (np. niskiego poziomu progesterony, czy PCOS). Im szybciej wykryty problem – tym szybciej można rozpocząć dokładną diagnostykę oraz leczenie niepłodności.

Platforma OvuFriend.pl wspiera kobiety wykorzystując naukę i zaawansowaną algorytmikę. Bazuje na faktach i danych o zdrowiu i płodności setek tysięcy kobiet, nie na opiniach czy niczym niepopartych poradach. Mechanizmy OvuFriend pomogły już zajść w ciążę 40 tysiącom kobiet w Polsce. OvuFriend nie tylko analizuje cykle miesiączkowe pod kątem szans na zajście w ciążę, ale również dobiera dietę sprzyjającą i szkodzącą płodności, a jeśli kobiecie nie uda się zajść w ciążę, kieruje ją do największej w Polsce kliniki leczenia niepłodności na darmową wizytę diagnostyczną. OvuFriend to również miejsce, w którym spotykają się kobiety znajdujące się w podobnych punktach swojego życia – planujące ciążę lub aktywnie się o nią starające. Możliwość uzyskania wsparcia, wymiany doświadczeń, a także porównywania swoich cykli miesiączkowych z cyklami innych kobiet społeczności OvuFriend.pl, które podobnie jak my starają się o dziecko – to doskonały sposób na oswojenie często trudnych emocji związanych z ciążowymi niepowodzeniami. W pozytywnym nastawieniu tkwi ogromna siła, a opisana wyżej historia Eli jest tego najlepszym przykładem.