Genialni dziwacy

123rf.com

Dzieci z zespołem Aspergera – łagodną postacią autyzmu – mają duży potencjał intelektualny, a nierzadko też nieprzeciętną wiedzę na temat, który je interesuje. Niestety, nie umieją nawiązać kontaktów z rówieśnikami, cierpią z powodu odrzucenia. A przecież są już metody pomagające rozwijać umiejętności społeczne takich dzieci – przypomina prof. dr hab. Ewa Pisula.

Zespół Aspergera został opisany w połowie ubiegłego stulecia, dlaczego dopiero od niedawna jest diagnozowany?

reklama

Dlatego że bardzo przypomina autyzm, który został opisany wcześniej przez Amerykanina Leo Kannera. Zespół – jako autystyczną psychozę – opisał w 1944 roku austriacki psychiatra Hans Asperger. Przedstawił czterech chłopców w wieku od 8 do 14 lat, którzy od wczesnego okresu rozwoju nie byli zdolni do wchodzenia w normalne relacje z innymi. Asperger zwracał uwagę na to, że owym deficytom społecznym towarzyszą niezwykłe zainteresowania, często połączone z fantastyczną wiedzą na dany temat, prawidłowy rozwój mowy (dzisiaj zostało to zweryfikowane), niezwykły zasób słownictwa. Opisywani chłopcy z jednej strony mieli poważne trudności, a z drugiej – byli wręcz geniuszami.

Co dziś dorzuca się do tego opisu?  

Zespół Aspergera kojarzy nam się dziś przede wszystkim z uporczywie realizowanymi przez dziecko zainteresowaniami. Gromadzi ono w sposób niemal obsesyjny wiedzę na jakiś, często wyszukany, temat, na przykład budowy statków kosmicznych. Fascynuje się liczbami, wykonuje w pamięci skomplikowane operacje rachunkowe. Wśród wybitnych zdolności takich dzieci najczęściej wymienia się talenty matematyczne, które przejawia jednak tylko około 15 procent dzieci z zespołem Aspergera. Warto o tym pamiętać, by nie mitologizować predyspozycji aspergerowców.

Co naprawdę jest charakterystyczne dla tego zaburzenia?