Ałbena Grabowska: Każdy ma swoją rolę do odegrania

To od niej zaczęła się ta historia. A ściślej od jej powieści „Stulecie Winnych”. Teraz jest też telewizyjny serial pod takim samym tytułem, przedstawiający losy rodziny Winnych splecione z losami Polski. Za serialem stoi pisarka, ale i czynna zawodowo lekarka, Polka i Bułgarka. A także marka trojga dzieci i… niedoszła aktorka. 

Niedoskonałe jest piękne!

Zdobądź, kup, wyglądaj, miej – atakują reklamy. Skończ studia, zmień pracę, zrób wreszcie porządek – naciskają rodzice. Swoje dokładają znajomi, otoczenie, mody.
Tak żyjemy – pod pręgierzem oczekiwań, presji, wymagań innych. Sami siebie też nie oszczędzamy.

Gabriela Muskała: Konkret i szaleństwo

Oglądaliśmy ją w „Fudze” Smoczyńskiej i „7 uczuciach” Koterskiego. Teraz przygotowuje się do premiery w Teatrze Narodowym. Zagra w sztuce „Jak być kochaną”. Ale role to nie wszystko. Pisze sztuki, scenariusze, w planach ma książkę. Skąd w niej tyle energii?

Czuję, więc jestem

Śmiejesz się, boisz, złościsz, smucisz…
Emocje to ważne drogowskazy. Przydają codzienności barw, smaku. Ale też pozbawiają nas spokoju i bezpieczeństwa. Kiedy trzymać je na wodzy, a kiedy ujawniać?

Rozważni czy romantyczni?

Kiedyś rodzice martwili się, że ich dzieci za wcześnie się zakochują, teraz – że robią to późno. – To tak wygląda, jakby musieli się o coś martwić. Jeżeli już chcą czymś zaprzątać sobie głowę, to tym, żeby przekazać dzieciom wiedzę na temat seksualności – mówi psycholożka doktor Barbara Arska-Karyłowska.

Porozmawiajmy o seksie: On nie czyta w twoich myślach

Seks nas nie oszuka, jeżeli my go nie oszukamy. A robimy tak, kiedy chcemy coś nim ugrać lub doprawić używkami. Szkoda, że ludzie pozbawiają się czegoś fantastycznego, co dostali od natury. Gdyby z tego dobrze korzystali, to mieliby frajdę do ostatnich swoich dni – mówi psychoseksuolożka Bianca-Beata Kotoro z Uniwersytetu SWPS w Warszawie.

Komunikacja w związku: O co chodzi, kochanie?

To powinno być proste: mówię, a on rozumie, co chcę powiedzieć. On mówi, a ja nie doszukuję się w jego słowach drugiego dna. Kiedyś kobieta nie mówiła tego wprost, a mężczyzna odczytywał jej wypowiedź dosłownie i chciał natychmiast przekuć jej słowa w czyn. A jeśli już coś w końcu powiedział, to nie to, czego ona oczekiwała. A jak jest dzisiaj? Młodzi jasno określają wzajemne oczekiwania, wszystko uzgadniają i ustalają. Czy o to chodzi?

Czy nuda może przynieść korzyści?

Jak reagować, gdy dziecko skarży się, że się nudzi? – Nuda daje szanse na zdobycie ważnych informacji o sobie samym. Pozwólmy dzieciom się ponudzić – mówi psycholożka dziecięca z Uniwersytetu SWPS w Warszawie Magdalena Śniegulska.