Alfabet pozytywnych emocji – N jak NIEZADOWOLENIE

emocje

N jak NIEZADOWOLENIE – według definicji negatywne uczucie będące rezultatem tego, że coś dzieje się niezgodnie z planem, życzeniem, zamiarem. Ale czy zawsze tak jest, czy zawsze potrzebujemy powodu?
Przeglądając internetowe fora, znalazłam taką oto anonimową wypowiedź: „Mam 30 lat, strasznie stresującą pracę, często w związku z nią się przeprowadzam i za każdym razem wmawiam sobie, że tu znajdę szczęście, ale nigdy tak nie jest. Wszędzie towarzyszy mi niezadowolenie z życia, brak szczęścia, którego wciąż poszukuję w najmniejszych rzeczach”.

A oto co na ten temat mówi Paulo Cohelo:„Ludzie są wiecznie niezadowoleni. Kiedy mają niewiele, chcą więcej. Jeśli mają dużo, chcą jeszcze więcej. A kiedy już to osiągną, tęsknią za prostym, skromnym życiem, tyle tylko, że nic w tym kierunku nie czynią”.

Czym jest to owo boskie niezadowolenie – z czego wypływa? Według Daniela Defoe: :„Wszelkie niezadowolenie z tego, czego nam brak, płynie z braku wdzięczności za to, co posiadamy”.

Wydaje nam się, że któregoś dnia obudzimy się w świecie darów i szczęśliwości. Będziemy się tym cieszyć. Ale to będzie kiedyś:

  • Gdy będziemy mieć wspaniały dom z widokiem na ocean.
  • Gdy znajdziemy kogoś, kto nas pokocha.
  • Gdy będziemy szczuplejsi.
  • Gdy będziemy więcej zarabiać.

Twórca znanej teorii motywacji Frederick Herzberg, zauważył także, że wiele istotnych dla naszego życia czynników ma naturę higieniczną. To znaczy, że podkreślamy ich wagę tylko wtedy, gdy odczuwamy ich brak. Gdy wszystko jest w normie, przestajemy zwracać na nie uwagę.

A więc pora zacząć doceniać to, co mamy.

Jeśli i Ty czujesz, że bywasz zbyt często niezadowolony z życia, że odkładasz radość na lepsze czasy, znajdź powód do uśmiechu. Może nim być cokolwiek: zapach świeżo zmielonej kawy, mina Twojego kota, gdy śpi…

Joanna Godecka
Joanna Godecka, lifecoach

Ćwiczenie dla Ciebie:

Wyobraź sobie osobę, z którą bardzo wiele dzieli Cię – status, kultura, wykształcenie, profesja. Nie chodzi o to by ta osoba wydawała Ci się gorsza. Niech będzie po prostu inna.

Mieszkasz w mieście? Niech będzie to osoba z terenów słabo zaludnionych. Jesteś singielką? Wyobraź sobie osobę związaną, prowadzącą dom itp.

Potem spójrz na siebie jej oczami i wypisz to wszystko, czego mogłaby Ci zazdrościć.

I pamiętaj, że jedna z zasad coachingowych brzmi: ciesz się życiem, chyba, że masz inne plany

Czytaj blog Joanny Godeckiej.