Na podwójnym gazie

Fiat
studio f8.pl

Fiat właśnie powrócił do rozwiązania znanego ze 126p i zamontował w „pięćsetce” dwucylindrowy silnik. Test!
FIATA 500 TwinAir i popularnego „malucha” dzieli ponad 38 lat, a ich silniki – przepaść. Konstrukcja tego drugiego pamięta czasy, gdy motoryzacja dopiero podnosiła się po zniszczeniach spowodowanych II wojną światową. Teraz Fiat zdecydował się na powrót do dwucylindrowców, znanych do tej pory z beznadziejnej kultury pracy i niskiej trwałości.

Fiat
studio f8.pl

Tym razem ma być zgoła inaczej, bo Twin Air to silnik XXI wieku, silnik, w którym Włosi sięgnęli po wszystkie najnowsze zdobycze współczesnej techniki, włącznie ze skomplikowanym rozrządem typu MultiAir. Dlatego, chcąc sprawdzić, jak ma się nowy dwucylindrowiec do starego, wsiedliśmy także do „malucha”. A co?!

A CO POD MASKĄ? Duża moc, świetna elastyczność, ale bez wibracji się nie obeszło.

Po kolei. TwinAir ma pojemność 0,9 l, moc 85 KM i wytwarza maksymalny moment obrotowy o wartości 145 Nm przy 1900 obr./min. Odznacza się więc charakterystyką typową dla nowoczesnych jednostek benzynowych z turbodoładowaniem. Z kolei silnik Fiata 126p dysponuje jedynie pojemnością 650 cm3 i mocą 24 KM. Po odpaleniu wytwarza takie wibracje, że można by je mierzyć za pomocą skali Richtera. Wewnątrz trzęsie się dosłownie wszystko. Jak galareta.