8 powodów, by rzucić pracę

123rf.com

Choć to może niepopularny pomysł w czasach, gdy ludzie raczej pracy szukają niż z niej rezygnują, to jednak czasem warto zrezygnować z pracy.
Ważne: nie mówimy tu o kaprysie czy chęci odpoczynku od życia zawodowego w ogóle, choć znamy przypadki rzucenia pracy też i z takich powodów.

Nie, wychodzimy z założenia, że skoro życie jest jedno, to trzeba je cenić. I jeśli są powody, dla których warto rzucić pracę, to warto to zrobić, oczywiście, najlepiej mając już w zanadrzu kolejną.

1. Naprawdę zły, złośliwy, nieprzyjazny, fałszywy szef/szefowa. Taki typ potrafi zatruć twoje życie nie tylko w pracy, ale także poza nią. Odejście z pracy z powodu szefa to numer jeden na liście powodów do zawodowej zmiany.

2. Nuda. Jeśli nudzisz się w pracy, sam sobie wymyślasz zajęcie, a ostatnia rzecz, z jaką kojarzysz swoje miejsce zatrudnienia, to wyzwanie – uciekaj. Taka praca cofa cię w rozwoju i sprawia, że z dnia na dzień stajesz się coraz mniej wartościowym pracownikiem w oczach potencjalnego nowego pracodawcy. Uciekaj.

3. Brak uznania. To bardzo boli, gdy harujesz jak wół na stanowisku, które zadaniami spokojnie mogłoby obdarzyć 2-3 takie osoby jak ty, ale twój trud nie zostaje nigdy nagradzany w postaci awansu czy podwyżki. Jeśli czujesz się wykorzystywany, a rozmowy z szefem nie przynoszą rezultatów, idź tam, gdzie cię docenią.

4. Trafiła ci się propozycja pracy. To zawsze trudna decyzja, bo nawet za oczywistymi zaletami nowego miejsca pracy zawsze kryje się ciemna strona. Rozważ wszystkie za i przeciw, ale zwykle każda zmiana okazuje się zmianą na lepsze.

5. Twoja firma przechodzi kryzys finansowy. Pensje są obcinane, ludzie zwalniani, niepewność jutra staje się smutną codziennością, która odbiera motywację do pracy. Nie czekaj, aż położą ci na biurku wypowiedzenie, zacznij szukać nowej pracy już wtedy, gdy pierwsze jaskółki kryzysu zaczną latać za oknami twojej firmy. W najlepszym wypadku odświeżysz cv i zaistniejesz ponownie w kartotekach headhunterów. W najgorszym – zmienisz pracę.

6. Gdy trafił ci się nieudany romans w pracy. Choć tysiące przykładów wokół mówią ci, by nie iść do łóżka ze współpracownikiem/szefem/jego sekretarką/twoją sekretarką/ etc., a ty jednak popełniasz nieudany romans, wyjście jest jedno: któreś z was musi odejść. Szanse, że wszystko się ułoży, zwłaszcza, jeśli wasz związek był tajemnicą poliszynela, są marne.

7. Twoja praca staje na drodze twojemu życiu. Wszyscy przywykli, że jako singielka/bezdzietna/młoda, zostajesz po godzinach, bierzesz najtrudniejsze projekty czy sprawy, pracujesz w weekendy i jesteś zawsze pod telefonem? A tu nagle bum: zakochałaś się, zaszłaś w ciążę, postawiłaś na hobby czy rozwój osobisty niezwiązany z pracą. Jeśli pracodawca i współpracownicy nie idą ci na rękę, nie rozumieją, że tak jak oni masz prawo do normowanego czasu pracy i przesunięcia priorytetów, znajdź taką pracę, która ci na to pozwoli.

8. Wypalenie zawodowe. Tego tłumaczyć nie trzeba. Zawodowa rutyna, powtarzalność, nadmiar obowiązków, brak wyzwań i można tak jeszcze długo. Jeśli to wszystko sprawia, że nie masz siły wstawać do pracy, nie jesteś w stanie się zmotywować, nie masz serca do tego co robisz i marzysz na jawie o bezrobociu – zmień pracę.