Osaka – Miasto Rzek i Tysiąca Mostów

123RF.com / Fosa otaczająca zamek Osaka

Kansai krząta się i spieszy. Widać to po zabieganych tłumach na ulicach i tłoczących się w metrze. Zwłaszcza Osaka jest miastem przedsiębiorców, w którym stracony czas oznacza straconą okazję i stracone zyski. Ten handlowy port od stuleci nie przestaje się rozwijać dzięki umiejętności posługiwania się soroban (liczydło), a język cyfr stał się tu nowym dialektem, zrozumiałym tylko dla jego mieszkańców.

reklama

Biznes i obyczaje

Niektórzy Japończycy z niedowierzaniem spoglądająna Osakę, jakby to miasto leżało na innej planecie. Tutaj nawet poczucie humoru jest inne i bardziej rubaszne niżw Tokio. Nawet pozdrowienie brzmi tu: Mokarimakka? Robimy interes? Język i jego intonacja są tak silnie nacechowane regionalizmem, że budzą co najmniej politowanie u wyrafinowanych białych kołnierzyków z Tokio. Znany jest charakter ludzi z Osaki: bezceremonialni, z głową do interesów, przechodzący przez jezdnię na oślep i lubiący dobrze zjeść. Podczas gdy eleganci z Kioto wydają pieniądze na ubrania, ludzie z Osaki wolą przeznaczyć swoje ciężko zarobione jeny na dogadzanie podniebieniu.

Osaka jest bardzo różnie nazywana, nie sposób wymienić tutaj wszystkich tych określeń. Najpopularniejsze z nich to Miasto Rzek, ze względu na dużą liczbę rzek i kanałów, i Miasto Tysiąca Mostów, bo rzeczywiście jest ich tu prawie tysiąc. Rzeki, kanały i mosty służyły zawsze jednemu celowi: przewożeniu towarów do i z Osaki, japońskiego centrum światowego handlu.

Związki Osaki z biznesem sięgają IV w., kiedy cesarz Nintoku założył w ówczesnym mieście Naniwa (dzisiejsza Osaka) swoją stolicę. Cesarz miał głowę do interesów, oto na przykład na wieść o zbliżającej się recesji na trzy lata zwolnił z podatków miejscowych kupców i rękodzielników. Zabieg okazał się skuteczny; w Osace z czasem wykształciła się biznesowa etyka oraz jedyny w swoim rodzaju żargon kupiecki, akinai kotoba.

Dogodnie położony port i siećkanałów łączących Osakę ze stolicą w Kioto odegrały ważną rolę w ekonomicznym i kulturalnym rozwoju miasta. Ściągali tu kupcy z całego kraju, a także z Chin i Korei. Miasto rosło w siłęi bogactwa, a szczyt rozkwitu przypadłna szogunat Toyotomiego Hideyoshiego (1536–1598), który tu założył swoją kwaterę główną, zbudował piękny zamek i w ten sposób zmienił Osakę w najważniejszy ośrodek handlowy i gospodarczy Japonii.

Przez następne 270 lat Osaka była zapleczem Japonii. Tu spływały surowce i stąd wysyłano gotowe, wysokiej jakości produkty. Ich odbiorcami były głównie Kioto i stopniowo zyskujące na znaczeniu Edo (późniejsze Tokio). Kiedy stolica i ośrodek handlu przeniosły się do Edo, w Osace nadal działała państwowa mennica. I nawet mimo zniszczeń spowodowanych bombardowaniami (Amerykanie oszczędzili pobliskie Kioto ze względu na jego historyczne, kulturalne i religijne znaczenie) miasto szybko odzyskało rozmach i czołową pozycję w handlu.

Oczywiście gospodarczym i politycznym sercem Japonii jest Tokio, ale Osaka pozostaje ośrodkiem przemysłu i pieniądza, generującym produkt narodowy brutto większy niż cała Kanada. Tokio zapatrzone jest w Nowy Jork i Londyn, Osakę natomiast łączą liczne powiązania z kontynentem azjatyckim.

Współczesna Osaka

Osaka ma rozległąi wygodną sieć metra oraz obwodnicę kolejową, dzięki czemu turyście łatwo poruszać się po mieście. Składa się ono jakby z dwóch odrębnych części, między którymi leży Chuo-ku (Dystrykt Centralny). Północna (Kita-ku) koncentruje się wokół Umedy i dworca Osaka, południowa (Minami-ku) rozciąga się wokół stacji Namba. Obie te dzielnice, mimo że dzieli je zaledwie 10-minutowy przejazd metrem, pod względem charakteru i obyczajów są jak dwa zupełnie różne światy. Umeda jest nową dzielnicą Osaki, w której znajduje się większość wieżowców, biurowców, hoteli i centrów handlowych miasta. Minami, choć brak jej wielkomiejskości, uważana jest za prawdziwąOsakę. Wielu mieszkańców miasta mawia, że w Umedzie pracują, ale to w Minami bije ich serce. Tam także słyszy się powszechnie miejscowy dialekt – Osaka-ben.

Większość pociągów, poza shinkansenami, przyjeżdża na Osaka-eki (dworzec Osaka) w Umedzie, tam więc rozpoczyna się zwykle zwiedzanie miasta. Tam też trzy główne linie (JR, Hankyu i Hanshin) mają połączenia z trzema głównymi liniami metra północ–południe. Jak niemal wszędzie w Japonii, tak i dworzec w Osace jest ogromnym kompleksem handlowym, w dodatku – jednym z największych na świecie. Labirynt korytarzy łączy część dworcową z domami towarowymi, hotelami, setkami sklepów oraz niezliczonymi lokalami gastronomicznymi. Główny obszar handlowy zajmuje ponad 3 ha. San-Ban-Gai, ulokowany bezpośrednio pod częścią dworca Hankyu Umeda, to kolejny kompleks sklepów i restauracji.

Z hotelu Shin (Nowy) Hankyu trzeba przejśćpod torami na zachód w kierunku bliźniaczych futurystycznych wież Umeda Sky Building, na którego 41. piętrze jest taras widokowy (codz. 10.00–22.00; wstęp płatny), z którego można podziwiać panoramę miasta; natomiast w podziemiu znajduje się kompleks restauracyjny stylizowany na lata 60. XX w.

Po wschodniej stronie dworca Osaka-eki przebiega na linii północ–południe główna aleja miasta, Midosuji. Na południe od Umedy, między kanałami Dojima-gawa i Tosabori-gawa rozciąga sięwąska Nakano-shima (wyspa Nakano), na niej znajdują się siedziby władz miasta oraz wielu firm. Aleja spacerowa otacza niemal całą wyspę, a na nabrzeżu można wynająć łodzie wycieczkowe.

Z Midosuji trzeba przejść nadrzeczną aleją na wschód, na Nakano-shima i minąć ratusz Osaki, bibliotekę i staroświecką salę zgromadzeń. Naprzeciwko niej wznosi się wspaniałe Toyo Togei-kan (Muzeum Ceramiki Orientalnej; wt.–nd. 9.30–16.30; wstęp płatny) z należącymi do najlepszych na świecie, słynnymi zbiorami Ataka, liczącymi ponad 1000 obiektów porcelany chińskiej i koreańskiej. Na wschód od muzeum jest Nakanoshima-koen (park Nakanoshima) z ogrodem różanym i alejkami w cieniu wierzb.

Aby dojść z wyspy do widocznego zewsząd zamku należy jej wschodnim skrajem i spiralną rampą dotrzeć do Tenji-bashi. Po przekroczeniu mostu w kierunku północnym trzeba skręcićw prawo koło posterunku policji. Stąd już jest tylko kilka kroków do wejścia do Sakuranomiya-koen (Ogród Wiśniowy). Kilka przecznic na północ znajduje się Tenmangu-jingu, poświęcona bogu nauki. W Sakuranomiya-koen są szerokie aleje wysadzane drzewami wiśni. W drugim tygodniu kwietnia można tu podziwiać to narodowe drzewo Japonii pokryte kwiatami. Wieczorami mieszkańcy Osaki całymi rodzinami urządzajątu hanami (oglądanie kwiatów), są to dość swobodne i hałaśliwe pikniki ze śpiewami i piciem alkoholu. (…)

Zamek w Osace

Osaka-jo F (zamek Osaka) jest najczęściej odwiedzanym obiektem miasta. Wspaniała budowla na wzgórzu świadczy o dawnej świetność miasta. Niestety, główna wieża, górująca nad ogrodami i kamiennymi murami, jest betonową kopią z 1931 r. Oryginalny zamek Toyotomiego Hideyoshiego z 1585 r. zbudowano zaledwie w trzy lata, przy wydatnym i obowiązkowym udziale feudałów i tysięcy ludzi zagonionych do pracy. Trzydzieści lat później potężną budowlę zdobyłi zniszczył Tokugawa Ieyasu, po czym została ona odbudowana. Dziś oryginalne jest jedynie bezpośrednie otoczenie zamku, fosy i mury. W 1997 r. zakończono renowację zamku, który obecnie mieści bogate muzeum, z jego najwyższej kondygnacji roztacza się wspaniały widok.

Do terenów zamkowych przylega Osaka Business Park, gdzie można zapoznaćsię z wizją przyszłej Osaki. Planiści zamierzają przekształcić to miejsce w główne centrum miasta. Już teraz są tu nowoczesne wysokościowce, teatry, galerie handlowe, restauracje oraz hotel New Otani.

Na południe od wyspy Nakano, ulicę Midosuji ocieniają drzewa miłorzębu. Japoński prężny przemysł farmaceutyczny rozwinął się w Osace od sprowadzenia z Chin licznych ziół leczniczych; większość japońskich firm farmaceutycznych ma swoje siedziby przy Doshomachi, przecznicy Midosuji. Nieco na uboczu znajduje się Sukuna-Hikona, sanktuarium branży leczniczej. Raz w roku, w listopadzie, w tej małej świątyni celebrowane jest z wielkim rozmachem Shinno Matsuri, święto upamiętniające odkrycie, że sproszkowane kości tygrysa (obok innych specyfików) skutecznie zwalczają malarię.