Rodzicielstwo: Od nadmiernej kontroli do jej braku

123rf.com

Rodzicielstwo jej dzisiaj trudniejsze, bo dzieci i rodzice są bardziej samotni – mówi Zofia Milska-Wrzosińska
z Laboratorium Psychoedukacji w Warszawie.

W ciągu ostatnich 55 lat przeszliśmy w wychowaniu drogę od autorytaryzmu do liberalizmu.

reklama

Od kwoki i tyrana do znużonego rodzica wspomaganego przez rozmaitych zastępców. Standardowy ojciec sprzed pół wieku był wymagający, mało obecny, oczekiwał posłuszeństwa, wzbudzał postrach. Typowa matka była dostępna nieustannie, opiekowała się, koiła i chroniła.

To obowiązywało właściwie od wieków.

I dlatego jest w nas mocno obecne. Ale zachodzące przez ostatnich 50 lat zmiany doprowadziły do rozpowszechnienia się nowego modelu: przeciążony rodzic (lub dwoje sprawujących opiekę na zmianę) i korowód opiekunek, trenerów, nauczycieli, a także pracowników ośrodka opieki, kuratorów, psychoterapeutów, lekarzy, księży itp. Kiedyś rodzice byli skłonni brać na siebie bardzo dużą odpowiedzialność za rezultat procesu wychowawczego. Teraz starają się z tej odpowiedzialności odciążyć realnie, czyli szukając pomocy (czasem taki pomocnik, np. niania, całkowicie przejmuje zadania rodzicielskie), i mentalnie, to znaczy są skłonni myśleć, że odpowiedzialności za swoje dzieci w dużym stopniu nie ponoszą, bo niewiele od nich zależy.

Na przestrzeni ostatnich 55 lat pojawiały się różne mody i spektakularne teorie.

Wciąż ścierają się dwa przeciwstawne nurty myślowe – od obwiniania rodziców za wszystko do całkowitego zdejmowania z nich odpowiedzialności. W latach 70. i 80. karierę zrobiło pojęcie „schizofrenogenna matka”, bezpodstawnie piętnujące kobiety, których dzieci zachorowały na schizofrenię. W ogóle matka miała być odpowiedzialna za wszystko, w skrajnie bałamutnym ujęciu na przykład za autyzm. Skądinąd szlachetna myśl Alice Miller, żeby wobec dzieci nie stosować przemocy, spowodowała obarczenie winą rodziców za wszystkie okrutne zachowania ich dzieci już jako dorosłych ludzi.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »