Sprawdź czy żyjesz świadomie

materiały prasowe AKADEMII PRZYSZŁOŚCI

– Czujesz czasem, że masz beznadziejne życie? Zwalasz wszystko na niesprawiedliwy los czy okrutny świat? I tak zadaj sobie pytanie: co JA zamierzam z tym zrobić – z Kamilą Rowińską – coach, trenerem i autorką książki „Kobieta Niezależna”, rozmawiamy o tym, co wspólnego ma coach z budzikiem i jak żyć świadomie.

Kamila Rowińska - coach, trener, autorka książek t.j. „Kobieta Niezależna” i „Buduj swoje życie odpowiedzialnie i zuchwale”.

reklama

Agnieszka Czapla: – Po co ludziom coach?

Kamila Rowińska: – Opowiem ci historię pewnej dziewczyny. Młoda kobieta. W wieku dwudziestu paru lat wychodzi za mąż, rodzi syna. Ma swoją firmę i odnosi sukcesy. Życie jak z reklamy. Prawie, bo w małżeństwie się nie układa. Ona cierpi, ale nie potrafi odejść. Pewnego dnia robi badania, dowiaduje się, że ma guza piersi. Biopsja, oczekiwanie na wyniki. Ta kobieta to ja. Wracając do domu myślałam – a co jeśli okaże się, że zostało mi parę miesięcy życia? Dwa lata temu umarła moja mama, a ja mam 28 lat, czy dobrze je wykorzystałam? Czy spełniłam moje marzenia? Często padały odpowiedzi: nie. Obiecałam sobie, że jeżeli dostanę drugą szansę, będę żyć tak, jak pragnę – z dbałością o każdy dzień. Zawsze chciałam napisać książkę, czekałam z tym do 50. roku życia. Dziś mam 34 lata i napisałam 4 książki. Zdecydowałam się odejść od męża, odzyskałam szacunek i zaufanie do siebie. Ponownie mam rodzinę, męża, dwójkę dzieci i zawód, który daje mi ogromną satysfakcję. Choroba to był impuls, takie palnięcie w głowę. Ale naprawdę nie warto czekać do tak dramatycznego momentu jak wyniki USG, żeby zacząć żyć świadomie i w zgodzie ze sobą.

– I po to właśnie jest coach? Ma pomóc ludziom żyć świadomie?

– Świadomie żyć i świadomie stawiać sobie cele. Coach to taki budzik, który ma ci powiedzieć: hej, zatrzymaj się! Dokąd tak pędzisz? Czy żyjesz tak, jak chcesz? Co zamierzasz zrobić z latami, które są przed Tobą? Czasem potrzebujemy drugiej osoby, która pomoże nam z dystansu spojrzeć na siebie. Zada ważne pytania. Osoby, która w nas uwierzy, doda otuchy, zauważy nasze mocne strony. Polacy mają tendencję do odmawiania sobie wszelkich talentów i urody. Naszą narodową cechą jest szukanie dziury w całym. Coach to ktoś taki, kto spojrzy z tobą w twoją przyszłość i poświeci ci latarką na drodze do celu.

– Gdy ktoś do ciebie przychodzi, już wie czego chce?

– Najczęściej tak mu się wydaje. Gdy pytam o to, do czego dąży, bardzo często słyszę coś podobnego. Dobra praca, awans, małżeństwo, dom pod miastem, dwójka dzieci – najlepiej najpierw chłopiec, potem dziewczynka. Do tego biszkoptowy labrador, wakacje dwa razy w roku i dwa samochody. Mały dla niej, duży dla niego. I tak dalej.

– Życie jak z reklamy.

– Dokładnie. Spójrz, jaki jest dziś wzorzec matki, ojca czy miłości. Reklamy uczą nas, że chcąc okazać komuś miłość, powinniśmy kupić konkretne czekoladki albo drogi naszyjnik. A ja mam w nosie takie okazywanie miłości. Dla mnie większym okazaniem uczucia jest to, gdy mąż w nocy wstanie do dziecka, ponieważ wie, że rano prowadzę szkolenie.

– Jak odpowiadasz na takie „reklamowe” cele?

– Wtedy zadaję klientowi pytanie – po co? Dlaczego to dla ciebie ważne? Okazuje się, że odpowiedź nie jest taka prosta. Niektórzy pierwszy raz w swoim życiu, zaczynają zastanawiać się czego chcą i dlaczego. Wielu z nas nie potrafi odpowiedzieć sobie na pytanie – kim jestem, jaka jest moja misja, co chcę po sobie zostawić. Więc żeby postawić sobie cele – ale naprawdę własne cele – najpierw trzeba się sobie przyjrzeć. A ludzie cholernie od bycia ze sobą uciekają. Ile czasu dziś poświęciłaś samej sobie? Praca, spotkanie z przyjaciółmi, dom, impreza, zakupy, sprzątanie. Ciągle krzątanina. Wpadamy w błędne koło. Im bardziej odcinamy się od siebie samych, tym bardziej chcemy zakrzyczeć swoje wewnętrzne nierozwiązane problemy czy poczucie braku sensu. Ratujemy się – oczywiście pozornie – nałogami. Pracoholizm, alkoholizm, przygodny seks, zakupy, telewizja. Mało czasu zostaje na kontemplację. Kiedyś można było podumać choćby podczas mycia naczyń, a dziś nie, bo przecież naczynia umyje zmywarka. Można całe życie ze sobą szczerze nie pogadać.

– Dlaczego tak uwielbiamy się okłamywać?

– Żeby poczuć się dobrze. Usprawiedliwić to, że czegoś nie robimy, że nie mamy odwagi na pewne kroki. Żeby ukryć przed sobą i światem, że nie jesteśmy szczęśliwi. Bo przecież bycie nieszczęśliwym, nie jest społecznie akceptowalne i fajne. Czyli zamiast szukać rozwiązania, maskujemy problem.

Kamila Rowińska jest Ambasadorem AKADEMII PRZYSZŁOŚCI. Ty też możesz zostać aniołem dla konkretnego dziecka, które dzisiaj jeszcze nie wierzy w siebie. WYBIERZ DZIECKO

Weź udział w konkursie i wygraj trening asertywności prowadzony przez Kamilę Rowińską.