Bez cukru też jest słodko!

Dlaczego lubimy to, co jest słodkie? Tak ukształtowała nas natura. Zjadamy produkt zawierający cukier, a wtedy w mózgu wzrasta poziom serotoniny zwanej hormonem szczęścia i natychmiast poprawia się nam nastrój.
Niemowlęta nie znają jeszcze słodkiego smaku, więc do niego nie tęsknią. Rodzice często nie podają dzieciom dań i przekąsek z dodatkiem cukru, chroniąc je w ten sposób przed otyłością i próchnicą. Jednak wcześniej czy później mały człowiek styka się ze słodyczami i wtedy natura najczęściej bierze górę. Co wówczas zrobić? Czy rodzice powinni konsekwentnie odmawiać najmłodszym takiej przyjemności, zabraniać, pilnować, limitować? To raczej nie ma sensu. Lepiej więc, zdaniem dietetyków i lekarzy, wybierać to, co jest równocześnie słodkie i zdrowe, czyli sięgać po produkty, które nie zawierają cukru lub mają go niewiele, a zachowują ten ulubiony przez większość z nas smak.

Naturalnie zamiast cukru

Jedna łyżeczka białego cukru, czyli sacharozy, to 20 kalorii. Niektórzy do kawy czy herbaty sypią go o wiele więcej, a oprócz tego spożywają cukier w słodkich napojach i przekąskach. Tymczasem jego nadmiar w codziennej diecie grozi nadwagą, podrażnia przewód pokarmowy i może prowadzić do nadciśnienia oraz choroby niedokrwiennej serca. Jeżeli nie jesteśmy w stanie zrezygnować ze słodkiego smaku, powinniśmy wiedzieć, jakie zamienniki cukru możemy spożywać, aby było słodko i zdrowo. Naturalnymi środkami zastępczymi dla sacharozy są na przykład miód pszczeli i melasa, czyli syrop powstający przy produkcji cukru. Oprócz przyjemnego słodkiego smaku produkty te mają wiele witamin i minerałów. Nie tylko poprawiają nam humor i dodają energii, ale działają również odżywczo na organizm. Jednak, choć są zdrowsze od białego cukru, to podobnie jak on kaloryczne, nie należy więc przesadzać z ich ilością w diecie.

Tyle samo słodyczy, ale mniej kalorii

Ile cukru możemy zjeść, aby sobie nie zaszkodzić? Eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) zalecają, aby było to nie więcej niż 9 łyżeczek dziennie dla mężczyzn, 5 łyżeczek dla kobiet i zaledwie 3 łyżeczki dla dzieci . To niewiele, bo przecież cukier jest dodawany również do chleba, napojów, jogurtów. Co możemy zrobić? Najlepiej wybierajmy takie produkty, które zawierają minimalne jego ilości, a do słodzenia używajmy mniej kalorycznych zamienników sacharozy, na przykład stewii lub ksylitolu. Ksylitol, czyli naturalny zamiennik cukru, ma prawie o połowę mniej kalorii niż sacharoza. Można używać go do pieczenia i gotowania, podobnie jak stewii. Ta ostatnia jest z kolei pozyskiwana z rośliny o tej samej nazwie i występuje w wielu odmianach – tabletek, płynu, proszku, liści. Produkt ten możemy znaleźć np. w sieci marketów Netto na dziale ze zdrową żywnością „Półka Zdrowia”.

Czasami można łasować

Każdy, nawet najbardziej zdyscyplinowany i świadomy zwolennik zdrowego odżywiania, czasami chciałby zjeść coś słodkiego, na przykład kilka kostek czekolady. Najlepiej wybrać wówczas czekoladę ciemną, która składa się w co najmniej 70% z proszku kakaowego. Nie tylko zaspokaja ona apetyt na słodycze, ale równocześnie wpływa korzystnie na nasz organizm, ponieważ zawiera przeciwutleniacze i polifenole. Warto też przyrządzać słodkie przekąski samodzielnie w domu. Jeśli rodzina lubi na przykład naleśniki czy gofry z kremem czekoladowym, zróbmy je sami – z awokado, daktyli, suszonych śliwek, z dodatkiem dobrego ciemnego kakao. Również upieczone własnoręcznie ciasta i ciastka będą o wiele zdrowsze niż te kupione w sklepie. Bez szkody dla smaku możemy zredukować podaną w przepisach ilość cukru nawet o połowę, ponieważ receptury zawierają go często zbyt wiele. Nic dziwnego – większość z nich powstała w czasach, gdy królowało hasło stworzone przez Melchiora Wańkowicza: „Cukier krzepi!”.

Owoce zamiast cukru

Słodkiego smaku nadadzą potrawom również owoce. Są zdrowsze od cukru, naturalne, bogate w witaminy, służą naszemu organizmowi i wspierają jego odporność. Do słodzenia doskonale nadają się świeże banany. Można dodawać je do lodów, kremów i koktajli. Dania warto też dosładzać ananasami, jabłkami i gruszkami. Oprócz świeżych można sięgnąć po owoce suszone. Słodkie daktyle, figi, śliwki, rodzynki również świetnie sprawdzą się jako zamiennik cukru.

Nie musimy rezygnować ze słodkiego smaku w naszej diecie. Warto jednak zadbać, aby to, co słodkie, było równocześnie jak najbardziej korzystne dla naszego organizmu. W ten sposób będziemy zdrowsi i zachowamy dobry humor na co dzień.