„Creatures”. Debiutancka płyta Vökuró

Płyta jest owocem kilkuletniej pracy w studio. 3 czerwca w warszawskim klubie Chłodna 25 odbędzie się pierwszy po jej premierze koncert elektroniczno-trip-hopowego trio Vökuró. 

reklama

Artyści określają swoją muzykę jako „metafizyczną podróż w głąb samych siebie, z tekstami inspirowanymi twórczością Williama Blake’a, Jamesa Joyce’a, Stanley’a Kubricka oraz ich własnymi pokręconymi snami”. Nie dziwi więc, że album otwiera głęboki i hipnotyzujący tytułowy utwór, który w warstwie dźwiękowej i tekstowej nawiązuje do muzyki etnicznej i plemiennych bębnów, z delikatnym kobiecym wokalem, a mocno trip-hopowy „Tigera” czerpie z poezji Williama Blake’a. Jednak „Creatures” to nie tylko inspiracje, ale również młodo i świeżo brzmiąca elektronika. Warte polecenia wydają się najbardziej energetyczne i pulsujące „Darkness Fades Out” i „Trapped” oraz tajemniczy, niezwykle przestrzenny „Mad Blake”.

vokuro_okladka„Creatures” to bardzo dobrze wyprodukowana płyta, gdzie czyste dźwięki łączą się z rozmytym i zwielokrotnionym wokalem. Warstwę muzyczną dopełnia ciekawie pomyślany etniczno-hipsterski image grupy.  3 czerwca Vökuró wystąpi z supportującym mu elektronicznym duetem żeńskim Modern Moon. Będzie tajemniczo i syntetycznie. W trakcie koncertu będzie też można kupić album. Warto, ponieważ to mocny i pewny debiut, dawka świeżego dream popu zaklęta w ośmiu kompozycjach.Do słuchania w ciemnościach.

Vökuró „Creatures”, Requiem Records 2016