Anne Berthod, Marie-Laure Picat „Odwaga matki”

Materiały prasowe

Pewnego jesiennego dnia Marie-Laure Picat dowiaduje się, że umiera. Ma 36 lat, czwórkę dzieci i nieodpowiedzialnego męża, z którym niedawno postanowiła się rozstać. Ma też nowotwór w zaawansowanym stadium i niewiele czasu, żeby uporządkować resztę życia i zaplanować dalsze losy swoich dzieci.
Marie-Laure postanawia sama wybrać rodzinę, w której jej dzieci dorosną; rodzinę, która stworzy dla nich nowy, pełen miłości dom. Jak się okazuje – jest to bardzo trudne zadanie. Na drodze chorej kobiety staje bezduszna urzędnicza machina. Marie-Laure, przerażona wizją, że jej pociechy mogą zostać rozdzielone i trafić do różnych, przypadkowo wybranych domów, zaczyna toczyć zawziętą walkę o przyszłość swoich dzieci.

reklama

„Odwaga matki ” to poruszająca historia kobiecej siły, odwagi i macierzyńskiej miłości. Nie jest to jednak historia łzawa i ckliwa. Marie-Laure Picat została bowiem przez życie zahartowana. I widać to doskonale w jej opowieści. Przyjmuje swoją chorobę jak kolejną trudność, którą stawia przed nią los. Nie użala się nad sobą, co nie byłoby przecież niczym dziwnym w jej sytuacji. Nie zadaje po wielokroć pytania „dlaczego ja”. Podobnie jak daje sobie radę z wychowywaniem czwórki dzieci (właściwie samotnym, bo na pomoc męża nie mogła liczyć), radzi sobie i w tym ekstremalnym momencie życia. Robi wszystko, by – mimo jej odejścia – rodzina przetrwała. To bardzo piękna opowieść. I mimo tego, że zakończenia nie można nazwać happy endem – przynosi nadzieję.

przekł. Karolina Sikorska, Wydawnictwo Czarna Owca, s. 232, Wrzesień 2010