5 najbardziej irytujących sytuacji za kierownicą

123rf.com

Jazda autem po mieście to dla wielu ludzi jedna z bardziej stresujących codziennych czynności. Za kierownicą przeklinamy, wygrażamy, trąbimy. Jakie zachowania denerwują nas najbardziej? 
Strażnik lewego pasa
Notorycznie porusza się lewym pasem, jakby z obawy, że jeśli ustąpi chcącym jechać szybciej, już nie zdoła na niego wrócić. A może chodzi tu o ambicję i poczucie kontroli na drodze? Gdy spotykamy takiego zawalidrogę, instynkt pewnie podpowiada nam mrugnięcie długimi światłami, użycie klaksonu czy chociażby jakieś ciche niecenzuralne słowo.

reklama

Cwaniaczek
Polacy nie należą niestety do najbardziej życzliwych kierowców. Niechętnie wpuszczamy kogoś, przed siebie stojąc w korku, i rzadko zdobywamy się na inne przyjazne gesty w stosunku do pozostałych uczestników ruchu. Drażni nas, gdy ktoś, wykorzystując moment nieuwagi, wjeżdża nam przed maskę.

Kamikadze
Zgodnie z przepisami kierowaca powienien zatrzymać się przed pasami pasach w momencie, gdy widzi, że pieszy zamierza przejść na drugą stronę jezdni. Niektórzy poruszający się na nogach skrzętnie ten fakt wykorzystują, nie rozglądając się nawet przed wkroczeniem na zebrę.

Niespodzianka
Dziury, remonty, progi zwalniające – wszystkie przeszkody natury technicznej wyprowadzają kierowców z równowagi. Po pierwsze niszczą podwozie, a dodatkowo roboty drogowe znacznie spowalniają czas przejazdu. Zwykle też znak z informacją o robotach drogowych pojawia sie właśnie wtedy, gdy najbardziej nam się spieszy.

Gra w parkowanie
Znalezienie wolnego miejsca parkingowego w centru miasta graniczy z cudem. Robiąc kolejne okrążenie, zastanawiamy się, dlaczego znowu ktoś zaparkował na dwóch miejscach. A kiedy już uda nam się gdzieś wcisnąć, walczymy z parkometrem: nie pamiętamy numeru rejestracyjnego, nie mamy drobnych…

mat. SkyCash