Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Co nas różni, co nas podnieca

4 września 2011 in Felieton by Tomasz Jastrun
Dwa tygodnie poza domem w dalekim, lecz bliskim Izraelu. Tyle nas różni, a tak wiele podobieństw. Mam wrażenie, że w tym kraju wszyscy mieli dziadka z Polski, także taksówkarz, który wiezie mnie na lotnisko.

Dzięki podróży można czasami uzyskać dystans do własnego kraju i rodziny – stanąć na chwilę jakby obok swego życia… Zepsuł mi się dźwięk w komputerze, dlatego z żoną na Skypie rozmawiamy, pisząc dialog. Znakomity pomysł! Jaka harmonia, żadnych konfliktów. Postanowiłem, że w domu też tak będziemy.

W Izraelu mieszkałem w trzech miejscach: w Jerozolimie, Aszkelonie i Tel Awiwie. Trzy miasta w jednym kraju, a jak różne światy. Jerozolima zacięta w swoich religijnych fanatyzmach… Niesamowite, że te trzy miejsca kultu niechętnych sobie religii przylegają do siebie placami, zanurzone w wielkim bazarze. Dziewczyny z karabinami obok ortodoksów w czerni, którzy nie uznają armii, państwa, nawet koszul z krótkim rękawem u kobiet…

Aszkelon tuż obok białych murów palestyńskiej Gazy. Miasto nowej kiepskiej architektury, zaśmiecone. Połowa mieszkańców mówi po rosyjsku. Kobieta z Ukrainy o twarzy jak księżyc w pełni mówi mi: „albo zepchną nas do morza, albo damy przykład światu”. A morze tuż-tuż… Fale sztormu wyrzucają mi pod stopy skorupy amfor…

Tel Awiw, skrzyżowanie Europy i Ameryki Łacińskiej, las wieżowców nad brzegiem, tysiące knajp czynnych całą noc, setki bajecznie kolorowych prostytutek, pary gejowskie… Ile sprzeczności i neurastenii. Że nie może jej być więcej niż w Polsce? A może! My nie mając teraz wrogów, sami skaczemy sobie do gardeł. Oni, chociaż na ostrzu noża, też sobie skaczą. Głupio pocieszać się cudzymi dramatami, ale jak normalnie wydaje się u nas wobec ich domu wariatów. Jestem w holu teatru, za chwilę spektakl o dramacie Gazy, jeden powie – wrogiej twierdzy, która szyje w Izrael rakietami, inny – nie nieszczęsnego getta, gdzie ponad milion ludzi gnieździ się w nieludzkich warunkach. Jak ten dramat rozwiązać?

W szpitalu Hadassa w Jerozolimie spotykam Hasana, chłopca z Gazy. Ciężko chory na płuca, skierowanie dostał od izraelskiego lekarza. Inny chłopiec palestyński – cudem ocalony przez kosztowną operację, dokonaną przez izraelskich chirurgów – stał się słynny, gdy jego matka pytana, kim chce, aby jej syn został w przyszłości, odparła: szahidem, czyli islamskim męczennikiem samobójcą…

A w holu teatru, gdzie tłum, widzę strefę wolnej przestrzeni – na podłodze leży starszy człowiek, wygląda na umierającego… Krząta się przy nim jak w ukropie ekipa medyczna. Już pod kroplówką, intubowany, impulsy elektryczne… toczy się dramatyczna walka życia ze śmiercią… Żona obok, bezradna, ktoś podsuwa jej krzesło. Siada i zasłania oczy. Zapewne syn, gdyż podobny do leżącego, chodzi tam i z powrotem, kręcąc z niedowierzaniem głową. Zdumiewające – nikt nie podchodzi i nie patrzy na tę scenę, jakby ludzi od dramatu oddzielała ściana. To ściana szacunku dla życia i śmierci. Czy ona też nie dzieli islamu od naszej cywilizacji?

A w domu mały Franek ma już same okrągłości, jakby składał się z wielu piłek, dużych, małych i malutkich… Antoś zaczyna interesować się tym, co sprawia kłopot nawet dorosłym. Wczoraj zapytał mamę: „Ty nie masz, mama, siusiaka, to co tam masz? Pokaż?”. Jako że nie dostał tego, o co prosił, pokazał potem w ogrodzie siusiaka Julii, o dwa lata młodszej sąsiadce. Oczekiwał rewanżu. Ona nie pojęła, o co mu chodzi, wdzięcznie dygnęła i odparła – „a ja mam sukienkę” – i pokazała mu ją. Są więc już pierwsze nieporozumienia w sprawach różnicy płci. I pomyśleć, że to dopiero początek… Oby tylko to nas serdecznie różniło.

Czytaj więcej na http://Jastrun.zwierciadlo.pl/blog


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI