Praca sezonowa na lato

123rf.com

Wielu przedsiębiorców i menedżerów przyznaje, że pierwsze doświadczenia handlowe zdobywali przy sprzedaży obrazków w Skandynawii, na polu u niemieckiego rolnika albo w winnicy na południu Europy. Praca sezonowa w kraju i za granicą jest sposobem zarobkowania, źródłem inspiracji, a czasem staje się stylem życia. Tego lata podejmie ją ok. 500 tys. osób
Dziś pracę sezonową za granicą można podjąć legalnie, praktycznie bez ryzyka. Pod warunkiem jednak, że zachowamy zasady bezpieczeństwa. Wiarygodność firmy, która nas wysyła do pracy możemy sprawdzić na stronie http://www.kraz.praca.gov.pl. Znajduje się tam lista certyfikowanych agencji prowadzących rekrutację do pracy za granicą. Eksperci z Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej radzą, by w razie wątpliwości co do rzetelności firmy skontaktować się z najbliższym wojewódzkim urzędem pracy.

Drugą ważną czynnością jest podpisanie umowy, w której muszą się znaleźć: dane pracodawcy, okres zatrudnienia, warunki pracy sezonowej i obowiązki pracownika, wynagrodzenie, świadczenia socjalne, które przysługują pracownikowi.

Agencja pośrednicząca w zatrudnieniu może pobierać opłaty tylko za: koszty dojazdu i powrotu pracownika do i z pracy, wydanie wizy, badania lekarskie i tłumaczenie dokumentów. Co więcej, zapis o takich opłatach musi znaleźć się w umowie, którą podpisuje pracownik. Nie powinniśmy się zgodzić na przedpłaty, kaucje oraz opłaty za znalezienie pracodawcy zagranicznego, opłaty eksploatacyjne, opłaty z tytułu wynajmu lokalu, wyjazdów pracowników agencji, rekrutacji, usług pocztowo-telekomunikacyjnych, druków, reklamy i ogłoszeń prasowych.

Gdzie i za ile?

Wybierając się do pracy przy zbiorach (najczęściej truskawek, jabłek, borówek, szparagów i winogron), trzeba pamiętać, że będziemy pracować fizyczne nawet przez kilkanaście godzin dziennie, mieszkając w skromnych warunków, a to ile zarobimy, zależy od tego, ile uda się zebrać. Z doświadczeń Polskiego Holdingu Rekrutacyjnego S.A. wynika, że za około 3 miesiące pracy sezonowej przy zbiorach owoców i warzyw, można dostać od 2 do 3 tys. euro. Od tego należy odjąć koszty utrzymania – od 300-400 euro np. w Wielkiej Brytanii czy we Francji, do ok. 500-600 w krajach skandynawskich.

Za opiekę i pielęgnowanie starszych osób w Niemczech i Szwajcarii można zarobić 1400 euro miesięcznie plus wszystkie świadczenia, jak pracownik etatowy. Dodatkową korzyścią jest w tym przypadku kurs pielęgniarski i językowy.

Wiele możliwości daje również branża turystyczna, zwłaszcza w kurortach, gastronomia i budownictwo. Nawet niewykwalifikowani pracownicy mogą zarobić od 1300 do 2400 euro. Z badań firmy Work Service wynika, że spośród 10 proc. Polaków, którzy szukają pracy sezonowej, co trzeci wybiera się do Niemiec. Spada popularność Wielkiej Brytanii, a do listy krajów, w których chcemy pracować, dołączyła Norwegia. Tylko do końca czerwca firma Adecco Poland wyśle tam ponad pół tysiąca pracowników przemysłowych i fizycznych.

Oferty w kraju

Pozostający w kraju też mają w czym wybierać. Międzynarodowe firmy farmaceutyczne poszukują studentów chemii, biologii, biotechnologii, medycyny, farmacji lub pokrewnych do prowadzenia baz danych i uzupełniania dokumentacji. Dlatego wymagana jest znajomość arkuszy kalkulacyjnych, a plusem oferty jest to, że pracować można co drugi dzień. Osoby ze średnim wykształceniem mogą znaleźć pracę sezonową w handlu, a także w mediach elektronicznych przy analizach rynku i pozyskiwaniu kontentu.

Dla tych, którzy nie chcą lata spędzać przy biurku w zamkniętych pomieszczeniach, interesująca może być oferta pracy jako ratownik w jednej z nadmorskich miejscowości – z wynagrodzeniem 1400 zł albo na basenie w podwarszawskim Raszynie.

Również w kraju potrzebni są letnim kelnerzy, barmani i pracownicy gastronomii. W zależności od stanowiska i miejsca pracy sezonowej mogą otrzymać od 5 do 12 zł za godzinę. Osoba zapraszająca do klubów może liczyć na ok. 8 zł za godzinę pracy plus premia od 50 do 100 zł. Według raportu o wynagrodzeniach Polaków przygotowanego przez firmę Sedlak&Sedlak, pracownik budowlany może liczyć nawet na 2,5 tys. zł miesięcznie brutto. O tysiąc więcej ma szansę dostać specjalista. Oferty można znaleźć bezpośrednio u pracodawców (miejscowości wypoczynkowe, hotele, restauracje), na portalach z ogłoszeniami, w powiatowych urzędach pracy, a także w agencjach pracy tymczasowej. Zasady zachowania bezpieczeństwa są takie same, jak przy pracy zagranicznej. Jeśli umowa jest ustna, to w pierwszym dniu pracy pracodawca powinien potwierdzić jej warunki na piśmie.