Praca z domu

123rf

Komunikacja z pracodawcą za pomocą Internetu, telefonu czy faksu, obniżenie kosztów związanych z zatrudnieniem – to tylko niektóre aspekty zatrudnienia na odległość, czyli tzw. telepracy. Sprawdź, czy taka forma Ci się opłaca oraz jakich praw i obowiązków możesz się spodziewać.

reklama

O umowie słów kilka

Kryzys na rynku pracy nieuchronnie doprowadził do sytuacji, w której pracodawcy przestali zatrudniać na dużą skalę, a dyplom ukończenia studiów stracił na znaczeniu. Pracodawcy, zmuszeni do minimalizacji kosztów samej pracy, zaczęli sięgać po tańsze, a zarazem nowoczesne rozwiązania – jednym z nich jest tzw. telepraca.

W takiej formie możemy pracować zarówno, gdy jesteśmy zatrudnione na umowę o pracę, ale również umowę zlecenie (umowa o świadczenie usług), umowę o dzieło, umowę agencyjną, a także gdy prowadzimy działalność gospodarczą. W przypadku, gdy formalnie nie jesteśmy zatrudnione w formie telepracy, ale charakter organizacji i wykonywane obowiązki na to pozwalają, możemy wystąpić z wnioskiem do pracodawcy o zmianę umowy. Pracodawca powinien taki wniosek w miarę możliwości uwzględnić.

Zmiana taka jest jednak możliwa wyłącznie na mocy porozumienia stron, zarówno z inicjatywy pracownika, jak i pracodawcy. Co istotne, jeśli nie zgodzimy się na taki wniosek pracodawcy, nie ma on podstawy do wypowiedzenia nam umowy o pracę.

Umowa powinna zawierać dodatkowe regulacje dotyczące warunków pracy, w szczególności wskazywać zasady wykonywania pracy zgodnie z definicją telepracy. Powinna wskazywać także miejsce wykonywania pracy oraz narzędzia do komunikacji z pracodawcą, a przede wszystkim sposób rozliczenia z wykonywanej pracy.

Prawa i obowiązki

Prawo zapewnia ochronę interesów zarówno pracownika, jak i pracodawcy, na wypadek gdyby porozumienie o wprowadzeniu zatrudnienia w formie telepracy okazało się w praktyce niekorzystne dla którejś ze stron. W terminie 3 miesięcy zarówno my, jak i pracodawca możemy ubiegać się o przywrócenie poprzednich warunków pracy – wniosek ma wówczas charakter wiążący. W takim wypadku strony ustalają termin do przywrócenia poprzednich warunków, który nie może być dłuższy niż 30 dni od dnia otrzymania wniosku.

Nie ulega najmniejszej wątpliwości, że pracując na zasadzie telepracy, obejmuje nas ochrona przed dyskryminacją – mamy więc taki sam dostęp do szkoleń i identyczne możliwości awansowania. Pracodawca powinien również umożliwić nam na takich samych zasadach jak innym pracownikom przebywanie na terenie zakładu pracy, kontaktowanie się z innymi pracownikami oraz korzystanie z pomieszczeń i urządzeń pracodawcy oraz obiektów socjalnych.

Musimy pamiętać, że podlegamy kontroli ze strony pracodawcy tak samo jak inni pracownicy. Gdy wykonujemy pracę w domu, kontrola może odbyć się jedynie, jeśli pracodawca nas o tym uprzedzi,a my wyrazimy na nią zgodę. Wówczas kontrola może dotyczyć nie tylko wykonywania pracy, ale także inwentaryzacji, konserwacji, serwisu, instalacji lub naprawy powierzonego sprzętu, a ponadto przestrzegania warunków bezpieczeństwa i higieny pracy. Musimy pamiętać, że w czasie pracy w domu mamy takie same obowiązki jak pozostali pracownicy.

Korzyści?

Zarówno dla pracodawcy, jak i dla pracownika bardziej niż likwidacja miejsca pracy opłacalne może być wdrożenie systemu telepracy. To także niezwykle atrakcyjna forma wykonywania pracy, jeśli mamy problemy z samodzielnym poruszaniem się ze względu na niepełnosprawność lub małe dzieci, które wymagają stałej opieki. Rachunek wówczas jest korzystny – nie musimy zatrudniać opiekunki, oszczędzamy również czas i minimalizujemy koszty związane z codziennym dojazdem. Nie sposób również pominąć możliwości zatrudnienia w formie telepracy u pracodawcy znajdującego się w innej miejscowości, a nawet innym rejonie kraju.

Więcej informacji na temat rozwoju kariery na: www.ArchitekciKariery.pl