Wybierz śledzia zamiast halibuta

© naturepl.com / Doug Perrine / WWF.

Olga Bołądź, Magdalena Schejbal i Pascal Brodnicki zachęcają do wyboru niezagrożonych gatunków ryb i owoców morza: śledzia, szprota, makreli. Hasłem „To Twój wybór ma znaczenie” przekonują, że każdy może ocalić życie w morzach i oceanach.

© naturepl.com / Doug Perrine / WWF.

reklama

Czy kiedykolwiek jadłeś węgorza? Albo solę? A może jesteś wielbicielem halibuta? Wydaje się, że to gatunki dość pospolite, łatwo kupić je właściwie w każdym sklepie. Jednak grozi im wyginięcie – podobnie jak wielu innym gatunkom ryb i owoców morza. – Twoja, pozornie błaha, decyzja o tym, co dziś zjesz na obiad, może zmienić świat – przekonuje organizacja ekologiczna WWF. W prowadzaną przez nią „Kampanię na rzecz ochrony różnorodności biologicznej mórz i oceanów” zaangażowały się znane osoby: Olga Bołądź, Magdalena Schejbal i Pascal Brodnicki.

Nie każdy wie, że morza i oceany stanowią aż dwie trzecie powierzchni Ziemi, a większość żywych istot na Ziemi jest ściśle powiązanych z wielkimi wodami. Naukowcy ostrzegają, że jeśli nie zmienimy naszych zachowań, to już za 40 lat ryb w oceanach może zabraknąć.

Działalność człowieka ma bowiem ogromny wpływ na ekosystemy morskie i różnorodność gatunkową żyjących w nich organizmów. Jednym z głównych czynników wpływających negatywnie na występujące w morzach organizmy są nieodpowiedzialne praktyki rybackie. Ocenia się, że 90 proc. komercyjnie poławianych na świecie gatunków ryb i skorupiaków jest albo było eksploatowanych nadmiernie lub na granicy bezpieczeństwa. W Bałtyku tylko 3 na 10 poławianych komercyjnie gatunków znajduje się na stabilnym poziomie – mimo to połowy wszystkich dziesięciu są kontynuowane.

Na skutek między innymi nadmiernych połowów wiele popularnych w sklepach i restauracjach gatunków jest zagrożonych wyginięciem. Należą do nich m.in. sola, halibut, węgorz, karmazyn i łosoś bałtycki.

– Chcemy przekonać osoby, które jedzą ryby i owoce morza, aby wybierały gatunki, których połowy nie stanowią zagrożenia dla środowiska – mówi Olga Sarna z Fundacji WWF Polska. – Zasoby morskie są nadmiernie eksploatowane, a zagrożone gatunki potrzebują czasu na odbudowę swoich stad. Dlatego należy przez jakiś czas ograniczyć ich połowy, kupowanie i jedzenie, aby umożliwić ich odbudowę, co pozwoli naszym dzieciom i wnukom cieszyć się ich smakiem.

Informację na temat tego, jakie ryby i owoce morza wybierać znalazły się w poradniku „Jaka ryba na obiad?” dostępnym na stronie www.ryby.wwf.pl oraz w aplikacji mobilnej WWF Poradnik. Ze strony można pobrać także, przygotowaną we współpracy z Partnerem Projektu – Fundacją Szkoła na Widelcu, książkę kulinarną „Ryby Wybrane”. Dowiemy się z niej, dlaczego warto przywiązywać wagę do wyboru odpowiednich gatunków. Książka zawiera szereg praktycznych porad na temat tego, gdzie kupić i jak wybrać świeżą rybę oraz jak ją przygotować, a także przepisy na dania z rekomendowanych przez WWF ryb i owoców morza.

To nasze wybory kształtują rynek, wybierajmy więc mądrze, z poszanowaniem dla środowiska naturalnego.