Temat miesiąca: Jak być szczęśliwym

Ilustr. Michał Dziekan

Jesteśmy społeczeństwem coraz szczęśliwszych ludzi. Z optymizmem patrzymy w przyszłość. Jak to możliwe?

Ilustr. Michał Dziekan

reklama

Wszystkie światowe sondaże od lat wskazują Duńczyków jako najszczęśliwszych ludzi na naszej planecie. Aż 98 procent z nich ma wewnętrzne poczucie dobrostanu. Okazuje się, że niewiele ustępujemy najszczęśliwszym. Na pytanie, czy jesteśmy szczęśliwi, ponad 83 procent z nas odpowiada: „tak”. Swoje dotychczasowe życie uznajemy za wspaniałe, udane lub dosyć dobre. Z każdym rokiem jest lepiej: na przykład w roku 2000 stan szczęśliwości deklarowaliśmy w 64,5 procent. Co ciekawe, jesteśmy szczęśliwsi niż Włosi, Portugalczycy, Hiszpanie czy Grecy, którzy są jedynie w połowie tak szczęśliwi jak my.

Jednym z głównych powodów dobrostanu Duńczyków jest niewątpliwie opiekuńcze państwo dobrobytu, które obniża poziom niepewności, niepokoju i stresu. Duńczycy żyją w społeczeństwie obywatelskim, mają do siebie zaufanie, stwarzają ciepłe, bezpieczne, przytulne miejsca, relaksujące i serdeczne relacje. Spotykają się z przyjaciółmi, rodziną i przez większość czasu odczuwają spokój. My jesteśmy o niebo biedniejsi, borykamy się z dzikim kapitalizmem w pracy, niepewnością zatrudnienia, perspektywą głodowych emerytur, codziennie słyszymy o nadużyciach polityków, a mimo to nie rezygnujemy z pogody ducha. Wierzymy w rodzinę, więzi między ludźmi, miłość i pracę, która może dawać radość i spełnienie. Tworzymy wspólnoty sąsiedzkie, osiedlowe, przyjacielskie, które oferują pomoc i wsparcie oraz wzmacniają zaufanie. Pomału, ale skutecznie tworzymy społeczeństwo obywatelskie.

Więcej w wydaniu 6/ 2017, dostępnym także w wersji elektronicznej

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »