4 sposoby na odnowę skóry po lecie

Urlop w pełnym słońcu nie sprzyja zdrowiu naszej cery. Przesuszona, szorstka i pełna przebarwień skóra po wakacjach to istotny problem, z którym zmagają się miliony kobiet. Jak sobie z nim poradzić i odzyskać młodzieńczy wygląd?
Lato – najgorszy czas dla skóry

reklama

Okres wakacyjny jest niezwykle bezlitosny dla naszej skóry. Częste kąpiele w słonej lub chlorowanej wodzie wysuszają i podrażniają naskórek. Do tego ciągłe niewyspanie i brak czasu na dokładny demakijaż sprawiają, że cera staje się poszarzała i mniej elastyczna, a wokół oczu pojawiają się cienie i opuchlizna.

Najbardziej zwodnicze są promienie słoneczne – przyśpieszają proces starzenia i naruszają struktury skóry. Szczególnie narażone są kobiety. Ich skóra jest cieńsza i mniej odporna na szkodliwe promieniowanie UV. Niestety niewiele z nich wie, że aż 90 proc. oznak starzenia się jest bezpośrednio spowodowane szkodliwym działaniem słońca.

– W efekcie uszkodzeń posłonecznych skóra staje się szorstka, przesuszona i podrażniona. Możemy zaobserwować rozwój drobnych zmarszczek oraz pogłębienie tych istniejących, szczególnie w okolicach oczu i czoła. Naczynia krwionośne rozszerzają się, pojawiają się  przebarwienia i wypryski, a w niektórych przypadkach również łojotokowe zapalenie skóry. Usta z kolei stają się spierzchnięte, blade i tracą jędrność – mówi Katarzyna Mrukwa-Sułot, kosmetolog z kliniki Lipoline Estetic w Katowicach.

Na skutek ostrego słońca marszczymy czoło i mrużymy oczy, przez co nasza skóra stopniowo wiotczeje. W efekcie otrzymujemy smutny i zmęczony wyraz twarzy. Dlatego właśnie początek jesieni to idealny moment, aby zaserwować skórze twarzy, szyi i dekoltu solidny zastrzyk nawilżenia i energii, a także zredukować niekorzystne oznaki starzenia się. Jeśli nie chcesz wyglądać po powrocie z wakacji jak Grumpy Cat, możesz zdecydować się na zabiegi kosmetyczne, które poprawią i wymodelują kontur twarzy, wygładzą skórę, oraz nadadzą jej „efekt glamour”.

Botoks

Dzięki zabiegom z zastosowaniem toksyny botulinowej, zwanej potocznie botoksem, czasowo usuniemy  m.in. zmarszczki poprzeczne czoła oraz tzw. lwią zmarszczkę występującą pomiędzy brwiami. Poprawi się również kondycja zwiotczałej skóry brody i szyi.

Jak? – Zabieg polega na wstrzyknięciu kontrolowanej dawki toksyny botulinowej typu A w problematyczne miejsca skóry twarzy. Preparat powoduje czasowe zablokowanie impulsów nerwowych i jednoczesne rozluźnienie mięśni odpowiedzialnych za rozwój zmarszczek. Takie działanie hamuje marszczenie i fałdowanie się skóry, dzięki czemu minimalizuje pierwsze oznaki starzenia – wyjaśnia kosmetolog. Zabieg jest bezpieczny i całkowicie przyjazny dla pacjentki. Minimalną bolesność zastrzyku redukuje znieczulenie specjalnym kremem.„Botoks” wykonywany jest przy użyciu cieniutkiej igły, więc ślady po wkłuciach są ledwie widoczne, dzięki czemu pacjentka od razu może wrócić do normalnej aktywności.

Efekt? Redukcja zmarszczek będzie widoczna po 2-3 dniach. – Skóra po zabiegu jest bardziej jędrna i napięta, a zmarszczki mimiczne i bruzdy zredukowane. Twarz nabiera młodzieńczego wyrazu i wigoru – podkreśla specjalistka. Efekty utrzymują się przez okres od 4 do 6 miesięcy, w zależności od predyspozycji pacjentki.