Jesienna kolekcja butów Vagabond

Do tego, że buty to moja słabość, przyznałam już dawno temu. Od kilku sezonów jedną z moich ukochanych marek jest Vagabond. Jej najnowsza jesienna kolekcja to kwintesencja skandynawskiego stylu w połączeniu z nonszalancją i romantyzmem.
Na pierwszy rzut oka zupełnie zwyczajna i niezbyt wyróżniająca się. Skromna, prosta, wydawało by się, że nieciekawa kolekcja znudzonych modą projektantów. Jednak nic bardzie mylnego! Jesienna oferta szwedzkiej marki Vagabond zachwyca nie tylko prostą, czysta formą, lecz także subtelna nutką retro. Marka powraca do klasyki obuwniczej, dodaje blasku prostym pantofelkom z rzemykami, butom w stylu oxford czy klasycznym, ciężkim w stylistyce botkom. Znaleźć tu można inspiracje rodem z „Przeminęło z wiatrem” lecz również wpływy mody lat 80. oraz kosmicznych wypraw na Marsa.

reklama

Vagabond / więcej zdjęć w galerii

Jako, że jestem absolutna fanką marki, podobają mi się wszystkie modele. Balerinki, botki i te fantastyczne, futurystyczne buty na grubej podeszwie „słoninie”. Urocze są czółenka oraz botki z szpiczastymi noskami, które w tym sezonie wracają do łask świata mody, jak również zamszowe koturny utrzymane w kolorystyce nasyconych fioletów, pomarańczu czy bordo.

Kolekcja zachwyca mnie swoją prostotą, powrotem do klasyki połączonej z finezją i fantazją!