Top 8 torebek wartych grzechu

I choć podczas wyprzedarzy najchętniej robimy zakupy, to torebka jest tym elementem garderoby, na który jesteśmy skłonne wydać majątek. Zwłaszcza gdy mowa o „sztukach” oryginalnych, ręcznie krojonych i co najważniejsze sygnowanych, przez największe nazwiska świata mody.
Torebka, to jeden z najważniejszych detali w ubiorze. Może być przysłowiową  „kropką nad i”, może zdeterminować  styl całego ubioru. Jest ona też tym elementem, który może kosztować krocie, a i tak stawiają się kolejki w celu posiadania własnego egzemplarza. Tak jest w przypadku modelu „Birkin” od Hermesa czy „2.55” od Chanel.  IT BAGS mają natomiast coraz większą rzeszę nie tylko fanek zdolnych by czekać na nie nawet po rok, lecz także godnych następców, którzy nadal są poza zasięgiem zwykłych śmiertelniczek, a jednak na trwale zapisują się do kanonu torebek niezbędnych.

reklama

Oto nasz wybór najciekawszych torebek, wartych grzechu!

1. Misty Rose od Karla Lagerfelda

karl

 

2. I love od Love Moschino
love moschino

 

3. Mini Affeir od Rebecci Minkoff
rebecca
4. Miele od Coccinelle
coccinelle

5. Periwinkle od Loeffler Randal
Loeffler

6. Versus Versace
versus

7. Piękny kuferek od Bally
bally

8. Ikat od Melissa Obadash
ikat