Zadbaj o skórę po opalaniu

123RF.com

Kiedy zejdziemy ze słońca, warto wspomóc skórę tak, by jak najdłużej zachować opaleniznę i poprawić jej kondycję.
Specjalna ochrona jest potrzebna również wtedy, gdy zdecydowanie przesadziłaś ze słońcem.

reklama

Skóra ładnie opalona

Po pierwsze od razu po opalaniu konieczny jest prysznic. Prysznic spłucze resztki soli i piany morskiej a także pot, piasek i krem z filtrem. Kosmetyki te posiadają tłustą konsystencje i jeśli nie zostaną dokładnie zmyte, mogą zapychać pory skórne.

Następnym krokiem jest użycie specjalnego balsamu, który jest dobrym sposobem na ukojenie skóry i przywrócenie jej równowagi. Zawiera opantenol oraz alantoinę, które łagodzą podrażnienia . Zastosować również można zwykły balsam nawilżający na bazie nawilżającego kwasu hialuronowego czy regenerującego mocznika. Dobrze też jest łykać preparaty wspomagające opaleniznę lub pić sok z marchewki bogaty w karoten. Pamiętaj, że skóra nawilżona o wiele dłużej zatrzyma ładna opaleniznę.

S.O.S. na oparzenia

Mocno zaczerwieniona, bolesna i podrażniona skóra to znak, że doszło do poparzenia słonecznego. Konieczne jest wówczas wspomaganie skóry, tak by mogła się szybko zregenerować. Przy delikatnym oparzeniu trzeba skórę potraktować balsamem po opalaniu najlepiej o działaniu chłodzącym. Szukaj tych zawierających pantenol,kwas hialuronowy i witaminę E. Ulgę przyniosą również składniki, które znajdziesz w lodówce. Zsiadłe mleko oraz kefir to sposoby znane i stosowane od bardzo dawna. Skuteczne są również okłady z lodu, plasterki świeżego ogórka i sok z aloesu.

Gdy skóra zaczyna się łuszczyć to znak, że potrzebuje nie tylko silnego nawilżenia, ale i natłuszczenia. Nowa odsłonięta skóra jest bardzo wrażliwa na promieniowanie UV i potrzebuje zdecydowanie wyższych filtrów. Ulgę przynosi również picie wapnia oraz aspiryny, a także nawadnianie organizmu dużą ilością wody.

Gdy na skórze pojawiły się pęcherze, oznacza to, że doszło do poparzenia drugiego stopnia. Konieczna jest wówczas wizyta u lekarza. Znakiem ostrzegawczym jest także wysoka gorączka, silny ból głowy, nudności i wymioty, może to oznaczać udar słoneczny.

Powrót na plażę

Gdy skóra uległa oparzeniu, na słońce możemy wrócić dopiero, gdy objawy ustąpią, a skóra się zregeneruje. Konieczna jest wówczas ochrona kosmetykami z bardzo wysokim filtrem UV i osłanianie skóry przewiewnymi ubraniami. Następne oparzenie może być bowiem o wiele bardziej niebezpieczne.

W przypadku opalania idealnie sprawdza się przysłowie „lepiej zapobiegać, niż leczyć”. Kremy z filtrem, nieopalanie się od godziny 11 do 14, chronienie głowy przed promieniami UV są konieczne, jeśli nie chcemy reszty urlopu spędzić w pokoju hotelowym na regeneracji poparzonej skóry.