Bangsi – książka dla dzieci autorstwa Huberta Klimko-Dobrzanieckiego

"Bangsi" Hubert Klimko-Dobrzaniecki
wydawnictwo Format

Jeśli szukacie odskoczni od feerii kolorów i bogatych w wydarzenia bajek dla dzieci, sięgnijcie po „Bangsiego”.

"Bangsi" Hubert Klimko-Dobrzaniecki
wydawnictwo Format

„Bangsi” wpadł mi w ręce nieprzypadkowo – jego autorem jest Hubert Klimko – Dobrzaniecki, który pisze dla nas felietony w dziale Kulturalni.

To pierwsza książka autora „Bornholm Bornholm” dla dzieci, więc sięgnęłam po nią z ciekawości. I muszę przyznać, że to prawdziwa uczta dla ucha i oka. Dla oka – bo książka wizualnie jest ukłonem w stronę minimalizmu. Dla ucha – bo to piękna, spokojna opowieść o niezwykłej przygodzie pewnego misia polarnego o imieniu Bangsi.

Po kolei jednak. Książkę Klimko – Dobrzanieckiego z tłumu innych wyróżnia już okładka. Jest magicznie biała z delikatnym szarym rysunkiem, który wzrusza i wiele mówi o jej zawartości. W dodatku w okładce wycięte zostały tytułowe literki, przez które przebija szare tło, a nim – białe kropeczki, niczym płatki śniegu. Podobnie jest w środku: białe kartki z delikatnym szarym rysunkiem pięknie ilustrującym przygody tytułowego misia. Spokój dla oczu, ale jednocześnie zachwyt dla Marcina Dopieralskiego, który za pomocą prostej kreski nawiązał do skandynawskiego stylu, bo to w końcu na dalekiej Północy rzecz się dzieje.

Klimko – Dobrzaniecki opowiada nam historię małego polarnego misia, który w wyniku dramatycznego zbiegu okoliczności, musi porzucić swoją mamę. Trafia na wyspę Grimsey, zwaną przez tubylców „Wyspą Grimura”. Tam miś poznaje miłych ludzi, którzy wcale nie chcą ani jego sadełka, ani jego futerka, a jedynie zaopiekować się malutkim misiem. W podzięce Bangsi pomoże mieszkańcom wyspy w najmniej oczekiwanej sytuacji. Bajka jest piękna, spokojna, z prostym morałem: nigdy nie wiesz, kiedy uratowany przez ciebie miś ci się odwdzięczy. To żart oczywiście, ale jakże życiowy. Klimko – Dobrzaniecki promuje w książce rzadką dziś postawę non-violence i proponuje: na przemoc nie odpowiadajmy przemocą, a w obliczu tragedii nie zamieniajmy się w potwory. To bardzo mądra lekcja.

„Bangsi”, Hubert Klimko-Dobrzaniecki, wydawnictwo Format, książka od lat 4.