Ośmiolatek, co je świerszcze

Podobno dzieci zaczynają już bez oporu jeść oliwki czy anchovies, oswajają się ze szpinakiem, a ogórki kiszone polewają miodem, jednak większość dzieci nadal trudno przekonać do ryzykownych smaków. Nie Remy’ego, dzielnego chłopca ze strony Foododities.
Kiedy rodzice odkryli, że ich uroczy synek nie boi się nowych smaków – wręcz przeciwnie, podchodzi do nich z niegasnącym entuzjazmem – postanowili nagrywać filmiki z tastingów i założyć mu stronę internetową. Remy zjada więc na oczach internautów tysiącletnie jaja, wieprzowe uszy, czy jądra wołowe albo na przykład świerszcze: [yframe url=’http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=B7IdYW0O5bo’] Ciekawy smaków chłopiec (karierę zaczynał jako ośmiolatek) ma tak naprawdę parę sztywnych zasad jedzeniowych: jada tylko to, co gdzieś na świecie uznawane jest za pożywienie, nie jada rzeczy dziwacznych, stworzonych tylko po to, by nie smakowały i  nigdy nie rezygnuje z zadania. Nie wiadomo, jak długo zachowa te zasady, bo jak widać na filmie, Remy’emu rośnie konkurencja w postaci rodzeństwa…

reklama