Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Zawieszona kawa robi furorę w internecie


4 kwietnia 2013 Newsfood redakcja
Zaczęło się od krążącego po internecie - najpierw angielski, potem polskojęzycznego wpisu, który robił furrorę na facebooku, zatytułowanego DOBRO JEST PROSTE:

„Wszedłem do małej kawiarni z przyjaciółką, każde z nas zamówiło dla siebie. Gdy siadaliśmy przy stoliku, dwóch ludzi podeszło do bufetu: – „Pięć kaw, dziękuję, trzy dla nas, a dwie zawieszone”. Płacą, biorą swoje trzy filiżanki i wychodzą. Pytam przyjaciółki: – „Co to są zawieszone kawy”? Ona odpowiada: – „Poczekaj, zobaczysz”. Jeszcze kilka osób weszło do kawiarni. Dwie kobiety zamówiły kawę, zapłaciły i wyszły. Następne zamówienie to siedem kaw dla trzech adwokatów: – „Trzy dla nas i cztery zawieszone”. Rozważając co takiego zawieszone kawy, podziwiam piękny widok w słonecznej pogodzie. Nagle otwierają się drzwi. Mężczyzna w zniszczonym ubraniu wyglądający jak żebrak, podchodzi do kelnerki i pyta uprzejmie: – „Czy masz może zawieszoną kawę”?  To proste – ludzie płacą z góry za kawę przeznaczoną dla tych, którzy nie mogą sobie pozwolić na kupienie gorącego napoju. Tradycja zawieszonej (suspended) kawy powstała w Neapolu i rozprzestrzeniła się po całym świecie. W niektórych miejscach, oprócz zawieszonej kawy, można zamówić kanapki, a nawet pełen posiłek”. Po tak entuzjastycznym odbiorze pojawiła się strona www i fb (ponad cztery tysiące lajków od 8 lutego), na której znajdziemy już oficjalne wytłumaczenie akcji: „W „cafe sospeso” nie chodzi o reklamowanie czegokolwiek. To zwyczaj dzielenia się poczęstunkiem. Rola kawiarni polega na pośrednictwie w ofiarowaniu i odbiorze prezentu – poczęstunku, wybranego z jej oferty. Kelnerzy mogą wytłumaczyć klientom, że nie jest to żadna akcja dobroczynna, tylko bezwarunkowy gest dobrej woli. Goście mogą odebrać wszystko, co jest „w zawieszeniu” i „zawiesić” wszystko, co jest w ofercie (lub wybrane pozycje). Personel nie wybiera, komu można oddać zawieszoną kawę – dostaje ją każdy, kto o nią poprosi. Może to być również ktoś z personelu. Jeśli o poczęstunek zaczną ubiegać się bezdomni i właściciel uzna, że jest to zbyt uciążliwe dla innych klientów, zawsze mogą dostać kubeczek kawy na wynos. Ale oni nie mają chyba w zwyczaju odwiedzania Waszej kawiarni zbyt często?” Listę kawiarni, w których można zawiesić kawę oraz zgłosić sie do akcji – można znaleźć tu.


POLECANE KSIĄŻKI