Jak wybrać najlepsze wakacje dla siebie?

najlepsze wakacje dla ciebie
123rf.com

Koszt, termin, pogoda. Moda. Oto dane, którymi kierujemy się w wyborze miejsca wypoczynku. A kryterium najważniejsze to: OSOBOWOŚĆ! Jakie wakacje będą najlepsze dla ciebie?
– Aby właściwie dobrać formę i miejsce wypoczynku, powinniśmy wiedzieć cokolwiek o sobie, o swojej konstrukcji – mówi psycholog, Jacek Santorski. Odpowiedni kierunek wakacyjnych wojaży może być źródłem przyjemnych doznań, a nawet wyznaczyć tor życiu. Cechy osobowości, które mają tu znaczenie to, ekstrawersja i introwersja. Decydują, na ile potrzebujemy wokół siebie ludzi, a na ile wolimy być sami. Drugi czynnik to zapotrzebowanie na bodźce i nowości. Istota udanego wyjazdu jest równowaga między trzema strefami: cielesną, psychologiczno-intelektualną i duchową. Celem nadrzędnym powinno dowartościowanie tych stref, które są na co dzień zaniedbywane. – Im bardziej nasza rola zawodowa jest odległa od preferowanego stylu funkcjonowania, tym większa jest potrzeba odreagowania stresu poprzez odpowiednie wakacje – tłumaczy, psycholog Monika Nowicka zajmująca się holiday & travel coachingiem. Oto, co wspólnie ustaliłyśmy:

reklama

Miniporadnik planowania wakacji:

1. Cisza, klasztor, odosobnienie

Dla kogą będą najwłaściwsze? Dla osób pracujących aktywnie, w dużej grupie ludzi. Nauczycieli, menedżerów, kierowników i specjalistów od wszelkich sprzedaży. Właścicieli firm, asystentów ważnych osobistości. Ludzi z korporacji. Jeśli wykonujesz którąś z powyższych profesji, to kierunek dla ciebie. Niekoniecznie musisz zamieniać komórkę i samochód na celę i modlitwę, ale zadbaj chociaż o kontakt z naturą, kameralne miejsca z pięknymi widokami, niezaludnioną plażę, zaciszny domek w górach. Albo o upiorne zamczysko z dobrą historią. Sprawdzi się trening medytacyjny. Potrzebujesz głębszej refleksji i wyciszenia. Introwertycy z małym zapotrzebowaniem na bodźce będą zachwyceni, uwaga – dla ekstrawertyków z powyższych branż takie miejsca mogą okazać się zbyt nudne i monotonne. Dla nich wycieczka numer 2.

2. Miejsca z dzieciństwa

„Dzieciństwo jest jedyną porą, która trwa w nas całe życie” – pisał Ryszard Kapuściński. -„Dlatego przez całe życie warto je wspominać”. Wizyta w miejscach odwiedzanych w dzieciństwie łagodzi lęki i pozwala się wyciszyć. Wypoczynek z nutką sentymentu to też pomysł na spędzenie urlopu dla introwertyków lubiących sprawdzone, bezpieczne miejsca. Dla ludzi pracujących w pośpiechu i zawodowo budujących przyszłość, czyli kreatorów wszelkich projektów, żyjących w myśl hasła: „codziennie nowy pomysł”, planujących budżety, bankowców, finansistów, graczy giełdowych i sportowców – wyprawa w przeszłość to okazja do zwolnienia obrotów, wzmocnienia pewności siebie. Energia tego, co już było, pomaga patrzeć w przyszłość. Uwaga! Zakochani, którzy muszą uporządkować emocje i zaplanować swoje jutro, podczas tego typu eskapady mają szansę ukoić stargane nerwy. Fred Bryant, profesor psychologii na Loyola University w Chicago, jest głęboko przekonany, że nostalgiczne podróże przenoszą pozytywne uczucia z przeszłości do teraźniejszości. Z kolei prof. Clay Routledge z Uniwersytetu Stanowego w Dakocie Północnej odkrył, że potrafią nawet łagodzić strach przed śmiercią.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »