Późne macierzyństwo

fot.123rf

Ciąża po 40-stce dla wielu kobiet oznacza jednocześnie radość oraz strach. Choć jeszcze niedawno takie ciąże stanowiły w społeczeństwie ogromne zaskoczenie, w ostatnich latach późne macierzyństwo staje się coraz bardziej powszechne.

fot.123rf

reklama

Statystyczna kobieta w Polsce rodzi dziecko w 27 roku życia, jednak według danych już od 1990 roku zauważalna jest tendencja do odkładania macierzyństwa na trzecią i czwartą dekadę życia. Zarówno w Polsce jak i w całej Europie obserwowane jest podwyższanie się przeciętnego wieku matek oraz wzrost odsetka dzieci wydawanych na świat przez kobiety po 40-stce. Zdecydowanie największym udziałem urodzeń w starszym wieku odznaczają się największe miasta. W przypadku Warszawy i Wrocławia po ukończeniu 35 roku życia rodzi się aż 18% dzieci. Wg danych statystycznych w ostatnich latach liczba ciąż 40-latek wzrosła trzykrotnie.

„Na później”

Kobiety XXI wieku, świadome zagrożeń współczesnego świata, chcą dać dziecku jak najlepszy start w życie. Decydują się zatem na macierzyństwo dopiero po ukończeniu studiów, osiągnięciu stabilizacji finansowej, zdobyciu kolejnych szczebli kariery zawodowej oraz po zakupie mieszkania. Niezwykle ważne jest także poszukiwanie właściwego mężczyzny do roli partnera i ojca. Macierzyństwo po 35 roku życia oznacza bowiem w opinii kobiet dojrzałe macierzyństwo.

„Marne szanse”

Konsekwencją późnego macierzyństwa jest jednak obniżona płodność. Warto bowiem pamiętać, że szanse na ciążę w wieku 25 lat wynoszą 25%, zaś w wieku 40 lat – 10%. Jest to wynik naturalnego procesu starzenia się organizmu, tj. starzenia się komórek jajowych (u 30-letnich kobiet odsetek nieprawidłowych komórek jajowych dochodzi do 40%, u kobiet 40-letnich jest to nawet 80%), zwiększenia ilości cykli bezowulacyjnych, zmian hormonalnych u kobiet, zmniejszenia objętości nasienia, obniżenia ilości prawidłowo zbudowanych oraz ruchliwych plemników u mężczyzn oraz nasilenia częstości występowania schorzeń, które negatywnie wpływają na płodność u obu płci.

Być mamą

Choć specjaliści ginekologii twierdzą, że byłoby idealnie, gdyby kobiety rodziły pierwsze dziecko przed 26 rokiem życia, współczesne realia zmuszają ich do pracy nad możliwością podniesienia granicy bezpiecznego wieku dla macierzyństwa. Warto przy tym zaznaczyć, że co szósta kobieta która została matką po 35 roku życia, korzystała z pomocy lekarskiej starając się o ciążę. Aż 80% z tych kobiet urodziła jednak dziecko w ciągu 5 lat od skorzystania z pomocy. Jest to możliwe między innymi dzięki ogromnemu postępowi, jaki dokonał się w ostatnich latach w medycynie. Dokładniejsza diagnostyka, bardziej skuteczne metody lecznicze, nowoczesne leki oraz techniki wspomaganego rozrodu pozwalają spełnić marzenia o posiadaniu potomstwa. Nawet kobiety po 40 rż., po przebytym leczeniu onkologicznym, po wielokrotnych poronieniach czy też nieposiadające własnych prawidłowych komórek jajowych mają szansę zrealizować cel i zostać matką. Z pomocą idzie im bowiem adopcja komórek jajowych, czyli proces, który polega na przyjęciu oocytów innej, zdrowej kobiety. Warto wiedzieć, że po 45 roku życia kobiety znacznie częściej rodzą dzieci dzięki adopcji komórek jajowych niż w wyniku użycia własnych oocytów. Takie zabiegi są wykonywane w wielu klinikach w Polsce. Są to bezpieczne zabiegi wykonywane przez specjalistów, dzięki którym wiele par może doczekać się macierzyństwa. Przykładem takiej kliniki leczenia niepłodności jest Invimed, działający w 5 miastach w Polsce.

Najważniejsze to pokonać strach. Żadna życiowa decyzja nie powinna być podjęta pod presją, a spokój najlepiej osiągnąć, budując swoją wiedzę w oparciu o zaufane źródło informacji. W tym przypadku warto udać się do kliniki leczenia niepłodności, żeby uzyskać wszystkie niezbędne informacje.