Jak wybrać odpowiednią dla siebie terapię

Każdy, kto podjął decyzję o wizycie u psychoterapeuty choć przez chwilę zastanawiał się dokąd pójść. Można znaleźć mnóstwo ogłoszeń o miejscach, w których znajdziemy fachową pomoc. Nie wiadomo jednak, które z nich warto wziąć pod uwagę. W procesie terapii kluczową rolę odgrywa postać terapeuty – ważne jest jego wykształcenie i przygotowanie merytoryczne do pracy, ale także ciepło, serdeczność, sposób nawiązywania kontaktu z pacjentem… Jest jednak drugie ważne pytanie: na jaki rodzaj terapii się zdecydować? Jaki sposób pracy, jakie techniki będą dla mnie odpowiednie?
Wśród kilku różnych nurtów teoretycznych głównymi są psychoanaliza, podejście poznawczo-behawioralne, humanistyczno-egzystencjalne oraz systemowe. Różnią się one rozumieniem przez terapeutę przyczyn powstania objawów oraz czynników, które te objawy aktualnie podtrzymują, a co za tym idzie różne są sposoby pracy z pacjentem oraz czas trwania terapii.

Śladem Freuda

Psychoanaliza, której twórcą był Zygmunt Freud jest najstarszym z podejść. Praca z pacjentem polega na docieraniu do jego konfliktów wewnętrznych, zrozumieniu ich istoty oraz wpływu na aktualne zachowanie osoby. Różne części całej struktury osobowości mogą dążyć do sprzecznych ze sobą celów. Konflikty, które są nieuświadomione mogą wywoływać lęk i związane z nim zaburzenia emocjonalne (niepokój, fobie, apatia, przygnębienie) oraz szereg objawów somatycznych lub poznawczych: bóle głowy, żołądka, serca, zaburzenia czucia, zaburzenia funkcjonowania organów wewnętrznych, trudności w koncentracji uwagi, zaburzenia pamięci, natrętne myślenie. Psychoterapia zwykle trwa długo – od roku do kilku czy nawet kilkunastu lat. Spotkania odbywają się przynajmniej raz w tygodniu, o stałej porze. To pacjent wybiera temat do rozmowy, rolą terapeuty jest słuchanie i interpretowanie tego, co mówi pacjent. Terapeuta nie dzieli się swoimi przeżyciami, informacjami ze swojego prywatnego życia. Ta forma pracy szczególnie wskazana jest w sytuacjach, kiedy pacjent chce zmienić siebie na głębszym poziomie, trochę „od nowa” zbudować swoją osobowość. Tutaj można przyjrzeć się jaki wpływ na nasze zachowanie mają przeżycia z dzieciństwa i jak przeszłe schematy wpływają na aktualne sposoby kontaktowania się z samym sobą i z innymi.

Podejście behawioralno-poznawcze

Opiera się na założeniu, że objawy i trudności jakie przeżywa pacjent są efektem uczenia się. Tak, jak uczymy się zachowywać poprawnie, w pożądany sposób, tak samo uczymy się zachowywać źle, w sposób, który staje się przeszkodą. Problemy są także skutkiem myślenia, które może być zaburzone przez niewłaściwy sposób percepcji i interpretacji zdarzeń.

W tym podejściu uwaga terapeuty skupiona jest na tu i teraz, w niewielkim stopniu odwołuje się do przeszłości. Skoro nieprzystosowawczego myślenia oraz zachowań można się było nauczyć, to teraz zadanie polega na oduczeniu się poprzednich nawyków i nauczeniu nowych, bardziej przystosowawczych wzorów. Terapeuta jest nauczycielem, który wraz z pacjentem rozpoznaje wyuczone zachowania i myślenie sprawiające trudność. Wspólnie eksperymentują z nowymi sposobami myślenia i zachowania, które z tego myślenia wynika. Jest to metoda dyrektywna i aktywna. Trwa znacznie krócej niż terapia psychodynamiczna, zwykle kilka – kilkanaście miesięcy. Terapeuta wyjaśnia powstawanie zaburzenia, motywuje do działania i wspiera w procesie podejmowania zmian. Dobra terapia dla osób cierpiących na zaburzenia lękowe, fobie. Taki sposób pracy przynosi dobre rezultaty w pracy z dziećmi i młodzieżą sprawiającymi kłopoty wychowawcze, z ADHD. Stosuje się je także w terapii uzależnień (od alkoholu i innych), w zaburzeniach odżywiania. To skuteczny sposób pracy, gdy trzeba w stosunkowo krótkim czasie rozwiązać jakiś problem w konkretnej sytuacji życiowej oraz gdy potrzebny jest trening pożądanych zachowań.